To wlasnie sie pytam jak mam to rozumiec, skoro sie tym nie podniecasz, ze Barca nie pokonala Realu to jak mam odebrac twoje slowa? Jako dume, pyche czy jak? Aha i nie boj sie dziewczyne mam od prawie 6 lat.Szerszen napisał:
Cytat:
To jakis ziom tu napisal, ze i tak wszyscy beda pamietac, ze byli duzo lepsi. My sie podniecamy? No nie wiem.
Cytat:
ale te wielkie gwiazdy z Katalonii, ktore mialy rozniesc go w puch nie potrafily tego zrobic. W takim meczu. Pol roku sie podniecaliscie, ze 1 kwietnia bedzie katastrofa dla Realu. A tu zonk.
Sorki a jak mam to zrozumiec?
Twoim zdaniem to jest podniecanie sie? Uuuu, znajdz sobie dziewczyne.
Odbieraj jak chcesz. Moze sie mylilem, nie wiem i nie mam ochoty dykutowac. Przepraszam. // Jarzyna



