Dlaczego tak narzekacie (kibice Realu) na prace w tym spotkaniu sedziego?? Ze niby R.Carlos dostal nieslusznie czerwona kartke?? Albo nieslusznie podyktowanu rzut katny??
Śledząc rozgrywki piłkarskie zauważyłem, że drużyna Barcelony kiedy gra z przewagą z liczebną nie jest w stanie tego dobrze wykorzysatać. Jako przykłady przytocze 2 mecze:
1.Chelsea-Barcelona
Katalończycy grali z przewagą jednego zawodnika po usunięcia z boiska Del Horno. Jednak pierwsi bramę zdobyli gracze Chelsea. Wyrównujący gol to był samobój więc troche szczęscia. Gol dający zwycięstwo padł po kontrze wyprowadzonej po akcji, w której Drogba nie strzelił w sytuacji sam na sam z Valdezem.
Barca była lepsza, ale biorąc po uwagę sytuacjie przy których padły bramki Chelsea mogłaby wygrać gdyby miała więcej szczęscia.
2. Barcelona Real
Czerwona kartak w pierwszej połowie dla Roberto Carlosa i prowadzenie po golu Ronaldinho z karniaka. Jednak mimo przewagi liczebnej Katalończycy nie utrzymali prowadzenia gdyż wyrównał Ronaldo. Potem Barca miała dużo okazji ale nie potrafiła ich wykorzystać.
czemu tak sie dzieje?? Jakies sugestie??



