Tzn wiesz, są goście w stylu Pearce czy Joyce etc, którzy rzeczywiście często gęsto stają się taka tuba jak klub chce sprzedać opinii publicznej jakaś narrację ale myślę że agenci w futbolu też mają swoich znajomość w tym świecie i potrafią się odgryzać. A akurat Salah Tu gadał z jakimś ziomkiem pracującym dla amerykańskiej stacji telewizyjnej. No ciężki przypadek.
Pierwsze pytanie - wszyscy interesujemy się twoja sytuacja kontraktowa, co nam możesz o tym powiedzieć. I bum. Nagle z dupy na takie ogólnikowe pytanie wybucha bomba, bo Mohamed postanowił być bardziej wylewny niż przez ostatnie kilka miesięcy razem wzięte. Serio?
No oczywiście, że to powtórka z rozrywki przy poprzednim przedłużaniu kontraktu przez Egipcjanina.Sergek pisze: ↑25 lis 2024, 22:11to jest gdybanie, ale mam wrazenie ze ten taniec juz uprawialismy. jak dwa czy trzy lata temu jego kontrakt byl przedluzany to bylo duzo gadania w mediach, marudzenia, domyslania sie ze pewnie chce za duzo a ostatecznie okazalo sie ze jego spelnione zadania niespecjalnie byly takie przesadzone
I ostatecznie klub spełnił jego zadania i zrobił najlepiej opłacanym piłkarzem w historii klubu i 3 albo 4 w lidze. I to tylko jeśli wziąć pod uwagę sucha tygodniówkę. Bo też już widziałem plotki,że ze wszystkimi bonusami to Salah w dobrej formie (jak strzela i asystuje) dochodzi nawet do 500k/tydzień.
Imo teraz bardziej może wchodzić w grę długość kontraktu niż jego wartość ale to tak sobie tylko gdybam.
Ogólnie mnie strasznie zraża do piłki chciwość piłkarzy i ich agencikiow, dlatego ciężko mi stawać po stronie zawodnika w takiej sytuacji. Rozumiem argumenty, bo sam o tym pisałem i wiem, że lepiej dla wszystkich byłoby żeby został. Ale jakoś szczególnie emocjonalnie do tego nie podchodzę. Jak odejdzie będzie to dla mnie sygnał, że chciwosc po raz kolejny wygrała i tyle. Bo w to, że klub nie chce mu zaoferowac jakiegos obiektywnie dobrego kontraktu nie wierze.





