Post Wyświetl pojedynczy post autor: El Verdugo » 12 kwie 2006, 15:59
El Verdugo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 12 kwie 2006, 16:13
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 16:43
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 kwie 2006, 16:57
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 17:33
Powinna i to duże. Jeśli nie sprzedaż to ławka, a jak wiadomo nikt się nie odważy nawet na ławce go posadzić i Raulek zostaje na boisku i Real gra w "10" w najlepszym wypadku, jeśli inni grają dobrze. Bycie symbolem klubu nie powinno mieć absolutnego znaczenia przy ustalaniu składu, bo dobro zespołu jest najważniejsze. A to, że Raul pokrzykuje na partnerów na boisku, z ławki i poza nim jak widać, niewiele daje.Jego slabsza ostatnimi czasy forma nie powinna miec zadnego znaczenia.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: El Verdugo » 12 kwie 2006, 17:46
El Verdugo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 kwie 2006, 17:48
Nikt sie nie odwazyyazid^ pisze: Jeśli nie sprzedaż to ławka, a jak wiadomo nikt się nie odważy nawet na ławce go posadzić i Raulek zostaje na boisku i Real gra w "10" w najlepszym wypadku, jeśli inni grają dobrze.
Ty tak na powaznieyazid^ pisze: Zgadzam się z ostatnią linijką, jeśli Real = słabizna, Raul = słabizna, więc Real = Raul.
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 17:55
Jedna jaskółka wiosny nie czyni - po pierwsze, Raul jest po ciężkiej kontuzji i mimo, że zagrał już sporo spotkań, wciąż nie jest do końca przygotowany na 90 minut. Po drugie, mecz wcześniej znakomicie zagrał Ronaldo i Baptista, więc nie było sensu zmieniać czegoś, co spisywało się dobrze. W końcu po trzecie, gdyby nie czerwona kartka Carlosa i wymuszone zdjęcie Robinho z boiska, to Raul z pewnością wszedłby z ławki po przerwie.Nikt sie nie odwazy Question To co w takim razie ostatnio robil Caro, chocby w tak prestizowym meczu, jak pojedynek z Barcelona Question Raul nie ma monopolu na gre, co udowadniaja ostatnie decyzje trenera. Jesli Real kupi jakiegos napastnika, a na to sie zanosi, to bedzie on tworzyl napad z Ronaldo i dla Raula zwyczajnie zabraknie miejsca w wyjsciowej jedenastce. I jak juz wspomnialem, sam zainteresowany sie z tym liczy i to akceptuje.
Zobaczymy, czy zaakceptuje w sytuacji, kiedy będzie siedział na ławce z 15 meczów z rzęduI jak juz wspomnialem, sam zainteresowany sie z tym liczy i to akceptuje.
Tak, co to są te trzy lata i ponad 100 rozegranych spotkań?! Pff, ważne, że Raul był wielki kiedyś i należy go zostawić w Realu, no bo przecież BYŁ wielki. Tylko nie każdy chce żyć przeszłością. Każdy powinien wiedzieć, kiedy zejść ze sceny - Raul najwyraźniej nie zdał sobie sprawy, że jego czas i forma minęły, bo co do tego nie ma wątpliwości. Dziękuję za gratulacjeTy tak na powaznie Question Oceniasz tego pilkarza tylko przez pryzmat tego, co pokazywal przez ostatnie trzy lata, kiedy caly Real gral piach. Widac to, ze strzelil dla Krolewskich grubo ponad 200 bramek, to ze jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Hiszpanii i to, ze do niedawna byl najlepszym strzelcem w historii LM Ci umknelo. Tak samo jak to, ze zanim do klubu przyszli Ci 'galaktyczni', to on stanowil w najwiekszej mierze o sile Krolewskich i jego bramki prowadzily klub do tytulow. Gratuluje krotkowzrocznosci.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 kwie 2006, 19:20
Watpie, zeby doszlo to takiej sytuacji. Sezon jest dlugi i na pewno bedzie dostawal szanse, tym bardziej, ze Real zawsze mierzy w potrojna korone. Poza tym on nie jest glupi i zdaje sobie sprawe ze swojej sytuacji, wie, ze w formie w jakiej jest obecnie, moze zaoferowac Realowi niewiele. Jesli wiec chce zostac, a caly czas to podkresla, to bedzie musial pojsc na ustepstwa. I jeszcze jedno, Raul jest troche inny od reszty gwiazdorow z Madrytu, dla niego na pierwszym miejscu jest druzyna. Jesli bedzie widzial, ze ta gra dobrze bez niego w pierwszym skladzie, to sie z tym pogodzi, usunie sie w cien i bedzie czekal na swoja szanse. Trudno uwierzyc, ze nie wszyscy pilkarze to gwiazdorzy co?yazid^ pisze: Zobaczymy, czy zaakceptuje w sytuacji, kiedy będzie siedział na ławce z 15 meczów z rzęduTakie gadanie z jego strony - Raul w trakcie swojej kariery ani razu nie przesiadywał na ławce, więc nie wie jak to jest. Zapowiadanie, że pogodzi się z rolą zmiennika to pic na wodę. Zresztą, zapisy w jego kontrakcie uniemożliwiają praktycznie NIE-wystawianie Raula w pierwszej "11".
Skad mozesz miec pewnosc, ze juz nigdy nie bedzie gral tak, jak wczesniej? Znasz jego organizm? Wiesz, co tak naprawde stoi za spadkiem jego formy? Wyobrazasz sobie Milan bez Maldiniego? Watpie. I chociaz Paolo nie gra juz tak jak kiedys, to nikomu nawet do glowy nie przychodzi zeby pozbywac sie go z klubu. Bo byl, jest i bedzie jego czescia. Tak samo jest z Raulem. Ja rozumiem, ze chcesz sukcesow za wszelka cene, ale ta jest moim zdaniem zbyt wysoka. Tyle. Widocznie inaczej patrzymy na pewne sprawy.yazid^ pisze: Tak, co to są te trzy lata i ponad 100 rozegranych spotkań?! Pff, ważne, że Raul był wielki kiedyś i należy go zostawić w Realu, no bo przecież BYŁ wielki. Tylko nie każdy chce żyć przeszłością. Każdy powinien wiedzieć, kiedy zejść ze sceny - Raul najwyraźniej nie zdał sobie sprawy, że jego czas i forma minęły, bo co do tego nie ma wątpliwości.
Wzystko prawda, ale o tym, ze mniej wiecej od wspomnianego przez Ciebie sezonu 2003/2004 gra na nieco innej pozycji niz wczesniej juz nie wspomniales. Powtarzam, spadek jego dyspozycji przypadl na zmierzch wielkiego Realu. Juz nie bede pisal o zmianach trenerow, taktyk i co za tym idzie zmianach zadan Raula na boisku. Nie tylko on gra slabo. I dlatego nie rozumiem, dlaczego chcesz, zeby po tym co zrobil dla klubu i co klub w duzej mierze dzieki niemu osiagnal, opuscil go jako jeden z pierwszych. Ale spoko, co tam Raul, niech kupia Zlatana albo kogos innego, bedzie fajnie. Wszystkie problemy prysnayazid^ pisze: I jeszcze jedna ciekawa statystyka dla raulofrustratów:
W dwóch sezonach - 2001/2002 i 2002/2003 Raul rozegrał 102 spotkania, w których zdobył 55 bramek. To były jeszcze czasy jego wielkiej formy.
Dla porównania, licząc od sezonu 2003/2004 do teraz Raul zagrał w 120 spotkaniach i zdobył 39 goli. Niewielka obniżka formy, prawda? I wychodzi na to, że niemal 3/4 tych 200 bramek, które cały czas zapodają tu i ówdzie jego fani zostało zdobytych przed sezonem 2003/2004, a więc już kawał czasu. Dziękuję za uwagę.
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 19:34
To czy jest inny to się dowiemy kiedy jego pupa będzie grzała ławkę częściej niż zwykle. Oby tak się stało...I jeszcze jedno, Raul jest troche inny od reszty gwiazdorow z Madrytu, dla niego na pierwszym miejscu jest druzyna. Jesli bedzie widzial, ze ta gra dobrze bez niego w pierwszym skladzie, to sie z tym pogodzi, usunie sie w cien i bedzie czekal na swoja szanse. Trudno uwierzyc, ze nie wszyscy pilkarze to gwiazdorzy co?
Czekam na jego wielką formę już trzy lata i coraz mniej wskazuje na to, że będzie grał tak, jak kiedyś. On nie młodnieje z każdym dniem, wręcz przeciwnie. Jego najsłabsza forma przyszła na okres, kiedy każdy piłkarz jest w swojej szczytowej dyspozycji. To samo dotknęło Del Piero nie tak dawno temu i on do wielkiej formy nie powrócił, choć jeśli gra to gra naprawdę nieźle. Ale nie wybitnie, jak robił to kiedyś.Skad mozesz miec pewnosc, ze juz nigdy nie bedzie gral tak, jak wczesniej? Znasz jego organizm? Wiesz, co tak naprawde stoi za spadkiem jego formy? Wyobrazasz sobie Milan bez Maldiniego? Watpie. I chociaz Paolo nie gra juz tak jak kiedys, to nikomu nawet do glowy nie przychodzi zeby pozbywac sie go z klubu. Bo byl, jest i bedzie jego czescia. Tak samo jest z Raulem. Ja rozumiem, ze chcesz sukcesow za wszelka cene, ale ta jest moim zdaniem zbyt wysoka. Tyle. Widocznie inaczej patrzymy na pewne sprawy.
Na jakiej innej pozycji? Wiesz o czym mówisz? Raul zawsze grał w napadzie, jedynie Mariano Garcia Remón próbował go na początku swojej kadencji na lewym skrzydle, ale szybko zmienił zdanie. Pojedyncze występy na mediapunto czy lewej flance się zdarzały, tak samo jak zdarza się ostatnio, że Larsson z powodu konutzji partnerów gra na prawym skrzydle. Ale już nawet nie chodzi mi o strzelanie bramek, które dla wielu równa się brakowi formy. Owszem, jest to jeden z ważniejszych czynników, ale ogółem patrząc na grę Raula to aż żal się robi, że tak wielki piłkarz jakim BYŁ, telepie się po boisku bez sensu i tylko pokrzykuje, co niektórzy uznają za zaletę, bo w końcu motywuję partnerów, nie?Wszystko prawda, ale o tym, ze mniej wiecej od wspomnianego przez Ciebie sezonu 2003/2004 gra na nieco innej pozycji niz wczesniej juz nie wspomniales. Powtarzam, spadek jego dyspozycji przypadl na zmierzch wielkiego Realu. Juz nie bede pisal o zmianach trenerow, taktyk i co za tym idzie zmianach zadan Raula na boisku. Nie tylko on gra slabo. I dlatego nie rozumiem, dlaczego chcesz, zeby po tym co zrobil dla klubu i co klub w duzej mierze dzieki niemu osiagnal, opuscil go jako jeden z pierwszych. Ale spoko, co tam Raul, niech kupia Zlatana albo kogos innego, bedzie fajnie. Wszystkie problemy prysna Confused Real bez Raula na pewno szybciej odzyska dawna swietnosc Confused
Ponieważ jego odejście zapoczątkowałoby coś nowego w Realu. Kiedy odszedłby Raul, nikt już nie mialby złudzeń, że pewien okres się zakończył i czas zapisywać karty historii futbolu na nowo. Bo wbrew opinii, to Raul jest najbardziej nietykalny z Galaktycznych, a nie Zidane czy Beckham.I dlatego nie rozumiem, dlaczego chcesz, zeby po tym co zrobil dla klubu i co klub w duzej mierze dzieki niemu osiagnal, opuscil go jako jeden z pierwszych.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 kwie 2006, 20:08
Sam przywolales dobry przyklad. Del Piero nie gra jak kiedys, a mimo to jest wazna czescia Juventusu. Obecnie atak tworza Treze i Zlatan, Alex wchodzi zazwyczaj z lawki i w wiekszosci przypadkow czyni to z dobrym skutkiem. Dlaczego Raul nie moglby? Moze wlasnie w roli jokera by sie odnalazl. Zbyt szybko go skreslasz, ale to Twoja sprawa.yazid^ pisze: Czekam na jego wielką formę już trzy lata i coraz mniej wskazuje na to, że będzie grał tak, jak kiedyś. On nie młodnieje z każdym dniem, wręcz przeciwnie. Jego najsłabsza forma przyszła na okres, kiedy każdy piłkarz
jest w swojej szczytowej dyspozycji. To samo dotknęło Del Piero nie tak dawno temu i on do wielkiej formy nie powrócił, choć jeśli gra to gra naprawdę nieźle. Ale nie wybitnie, jak robił to kiedyś.
Tak sie akurat sklada, ze od przyjscia Ronaldo, to on gra ostatniego, wysunietego napastnika. Raul gra nieco cofniety, a co za tym idzie, ma mniej okazji bramkowych, bo partnerzy szukaja z przodu przede wszystkim grubaska. Sam Raul wspominal o tym w wywiadach. To juz nie jest typowy napastnik.yazid^ pisze: Na jakiej innej pozycji? Wiesz o czym mówisz? Raul zawsze grał w napadzie, jedynie Mariano Garcia Remón próbował go na początku swojej kadencji na lewym skrzydle, ale szybko zmienił zdanie.
I znowu sie nie zgodze. Na to, co stalo sie z Realem w ostatnim czasie, decydujacy wplyw miala polityka Pereza (choc trzeba mu oddac, ze mial tez wiele sukcesow). Masz racje, ze pewiem okres sie skonczyl, ale chodzi o okres "galaktycznego" Realu Pereza, ktorego symbolem jest IMO Beckam, a nie Raul. Hiszpan byl w Krolewskich na dlugo przed El Presidente.Ciagnac temat SPICE BOY'a, nie uwazam, aby jego forma w Realu byla wiele wyzsza od formy Raula z ostatnich trzech lat. Odejscia Anglika tak glosno sie jednak nie domagasz. Czystki w Madrycie sa niezbedne, ale sa pilkarze, ktorzy o wiele szybciej powinni go opuscic niz nasz El Capitano.yazid^ pisze: Ponieważ jego odejście zapoczątkowałoby coś nowego w Realu. Kiedy odszedłby Raul, nikt już nie mialby złudzeń, że pewien okres się zakończył i czas zapisywać karty historii futbolu na nowo. Bo wbrew opinii, to Raul jest najbardziej nietykalny z Galaktycznych, a nie Zidane czy Beckham.
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 20:13
Szybko? Po 3 latach żałosnej momentami gry. Czy to jest szybko? Moim zdaniem to i tak anielska cierpliwość.Sam przywolales dobry przyklad. Del Piero nie gra jak kiedys, a mimo to jest wazna czescia Juventusu. Obecnie atak tworza Treze i Zlatan, Alex wchodzi zazwyczaj z lawki i w wiekszosci przypadkow czyni to z dobrym skutkiem. Dlaczego Raul nie moglby? Moze wlasnie w roli jokera by sie odnalazl. Zbyt szybko go skreslasz, ale to Twoja sprawa.
Aha. A jak grał z Morientesem to jak było? Bo mi się wydaje, że tak samoTak sie akurat sklada, ze od przyjscia Ronaldo, to on gra ostatniego, wysunietego napastnika. Raul gra nieco cofniety, a co za tym idzie, ma mniej okazji bramkowych, bo partnerzy szukaja z przodu przede wszystkim grubaska. Sam Raul wspominal o tym w wywiadach. To juz nie jest typowy napastnik.
Tylko, że jak już napisałem odejście Raula zapoczątkowałoby nowy okres, a co za tym idzie - odejście pozostałych gwiazd. A odejścia Beckhama się nie domagam, bo robiłem to już tyle razy, że mi się znudziło. Przerzuciłem się na RaulitkęI znowu sie nie zgodze. Na to, co stalo sie z Realem w ostatnim czasie, decydujacy wplyw miala polityka Pereza (choc trzeba mu oddac, ze mial tez wiele sukcesow). Masz racje, ze pewiem okres sie skonczyl, ale chodzi o okres "galaktycznego" Realu Pereza, ktorego symbolem jest IMO Beckam, a nie Raul. Ciagnac temat SPICE BOY'a, nie uwazam, aby jego forma w Realu byla wiele wyzsza od formy Raula z ostatnich trzech lat. Odejscia Anglika tak glosno sie jednak nie domagasz. Czystki w Madrycie sa niezbedne, ale sa pilkarze, ktorzy o wiele szybciej powinni go opuscic niz nasz El Capitano.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 kwie 2006, 20:50
Raul z Morientesem grali blizej siebie, czesto wspolpracowali ze soba na boisku, wypracowujac sobie wzajemnie okazje strzeleckie. Takiej wspolpracy miedzy Ronaldo a Raulem jest mniej. I to wlasnie Brazylijczyk gra najblizej bramki przeciwnika, wiec sila rzeczy konczy wiekszosc atakow Realu.yazid^ pisze: Aha. A jak grał z Morientesem to jak było? Bo mi się wydaje, że tak samo![]()
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 12 kwie 2006, 22:41
yazid^

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 13 kwie 2006, 22:36
girlfromipanema
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio