Tylko Raul na boisku aktualnie nie robi nic dla drużyny i pod tym względem przewyższa go NAWET Beckham, o którego słabej grze można pisać latami, ale Anglikowi przynajmniej coś wychodzi ostatnimi czasy. Odwrotnie jest w przypadku Raula.jest wielu graczy na każdej pozycji, a skupiając się na napastnikach, choćby Larsson w Barcelonie- którzy nie muszą grać po to, aby być najlepsi na świecie, nie muszą czarować przez 90 min na boisku, po prostu wykonywać dobrą pracę dla drużyny.






