A to w takim razie jak weźmiemy pod uwagę remont, szkołę, bursę i inne "duże rzeczy", to już ta kwota nie robi takiego wrażenia
No niestety, dwa najważniejsze zespoły rok temu zaliczyły spadki, teraz, na szczęście, dobrze sobie radzą. To wciąż młoda akademia, więc liczę na to, że będzie tylko lepiej, chociaż jest tutaj taka dziwna (a może często praktykowana? nie wiem) filozofia, żeby przesuwać roczniki o 2 lata. Funkcjonuje to i u chłopców, i dziewczynek, tak że Zośka mając jeszcze 9 lat dołączyła do zespołu U-13, teraz ma 10, a za rok będzie najstarsza w drużynie. Inne zespoły, z którymi się mierzymy, funkcjonują zupełnie inaczej, z jakimiś pojedynczymi wyjątkami. Nie wiem czy długofalowo to jest jakaś lepsza strategia – całkiem możliwe, nie neguję tego, bo się nie znam, ale jest to ciekawe zjawisko.
Efekt jest taki, jak na zdjęciach, tzn. zazwyczaj rywalki – szczególnie ze Śląska – są potężne, a większość naszych dziewczynek jest dość drobna. U chłopaków też da się tę różnicę zauważyć, jeśli porówna się ich do rywali, choć nie jest to aż tak drastyczne.


