Ale król nie jest od rządzenia, tylko od reprezentowania.
I chyba jeszcze paru prawowitych potomków w linii prostej (lub krzywej) by się znalazło?
Zresztą jak widać Czat GPT wysunął parę kandydatur. Tylko zdaje się pan Kononowicz, to akurat nie był z rodu szlacheckiego, a już tym bardziej książęcego?
Tamten temat jest zbyt poważny na takie dyskusje, mógłby jej nie unieść.



