FC Barcelona - AC Milan (dwumecz) - Strona 14

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 18 kwie 2006, 18:20

Ależ oczywiście że wiem i dokładnie o Dinho mi chodziło. Co by nie powiedzieć to "chłop" by go zabiegał już po przerwie. Zresztą podejrzewam że głównym "rozbijającym" ataki Dinho będzie Gatuso, i to może być zabawne, te miny " zbója" Rina ("you talking to me" :lol2: ) i "fantastyczny" uśmiech Dinho w odpowiedzi. Przecież w tych momentach na meczu będzie można położyć się ze śmiechu :rotfl: w ramach odstresowania podczas meczu.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 kwie 2006, 18:24

Z każda godzina fani maja większa jazde. A do "godziny zero" jeszcze troche....

Piłkarska uczta na Giuseppe Meazza czyli Milan - Barca (nawet rym jest :]) i to tyle Kendo nie ma co teraz porównywać prawdopodobnych ustawień i ewentualnych pojedynków. Bo jak Ronaldinho będzie w gazie to mało kto mu da rade. Wiec nie ma co pisac Jaap - Cafu ... A z drugiej strony jak Pacynka wystawi Jaapa to na 100% jest gotowy. - Przeciesz to nie mecz Coppa Italia :roll: Cafu szybszy i jak jest w gazie ma moc w ofensywie. Ale bardzie trzeba będzie wyłaczyć Ronaldinho niż dać mu grać wiec spoko.

Dobrze ze w derby nie grał Serginho to bedzie hasał. I moim zdaniem na tą strone boiska Milan przerzuci cieżar swojej gry. Cześciej wykorzystując flanke Serginho. Ale to tylko "gadalnie" zero wybije i jatka na całego :twisted:

Dzis Włoska telewizja przypomniała z 250 razy pamietny finał Pucharu Europy Milan Barca - 4;0 - Savicević lobem na 3;0 palce lizać 8) szkoda że historia nie ma tu nic do gadania. Ale czas na to by tworzyć nowa historie.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11278
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1319
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 18 kwie 2006, 18:33

*_Zaza_* pisze:Dobrze ze w derby nie grał Serginho to bedzie hasał. I moim zdaniem na tą strone boiska Milan przerzuci cieżar swojej gry. Cześciej wykorzystując flanke Serginho. Ale to tylko "gadalnie" zero wybije i jatka na całego

Zgadzam sie zaza.Milan większość akcji bedzie przeprowadzał lewym skrzydłem gdzie będzie grał wypoczęty Serginho i w bardzo dobrej formie Seedorf a jak nie będzie szło to szybki cross :wink:.
Natomiast uważam że ronniego porpstu zatrzymać sie nieda.Jedyną rzeczą co można zrobić jest bardzo agresywny pressing a o to Genaro sie postara :wink: .Cóż ciśnienie strasznie rośnie ja chodze już od kąta do kąta i czekam aż wybije godzina zero i wraz z przyjaciółmi obejrze 2 najlepsze drużyny europy a wygra poprostu lepszy :wink: .

Forza Milan

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 18 kwie 2006, 18:48

*_Zaza_* pisze:Dzis Włoska telewizja przypomniała z 250 razy pamietny finał Pucharu Europy Milan Barca - 4;0 - Savicević lobem na 3;0 palce lizać szkoda że historia nie ma tu nic do gadania. Ale czas na to by tworzyć nowa historie
O tej szramie na sercu pisał już gdzieś (bodajże w temacie zbiorczym LM) HB. Wszyscy kibice Blaugrany to pamiętają i na każdy mecz Barcy z Milanem kładzie się cień tego pogromu - lekarstwo na to jest tylko jedno - trzeba zagrać tak doskonałe spotkanie, żeby na przyszłość to kibice Rossonerich fatalnie wspominali pojedynki z Barcą. Z tym, że IMHO o takich sprawach wspomina się w czasie przedmeczowej "otoczki" - kiedy piłkarze wychodzą na stadion i zaczyna się mecz nie liczy się nic prócz tego żeby wypaść jak najlepiej i zejść z boiska zwycięsko bez względu na wyniki historycznych spotkań, bilans bezpośrednich starć, statystyki itp.
Dwie godzinki do meczu... Już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Nic mi się nie chce - dzień stracony, czekam tylko na wieczór.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 kwie 2006, 19:06

Janio to już nie tyle chodzi o 4;0 ale o to że to był finał Pucharu Europy, Barca wygrała dwa lata wcześniej. W składzie Stoiczkow (już faworyt w tamtej Barcelonie :wink: ) Romario i inni. Druga sprawa to - to że mecze Milan - Barca to piłkarskie swieto mi. dla tego że tak zadko sie odbywają. (No w ostatnim czasie troche ich było) A np. "Gran Derby" czy "Świętą Wojna na San Siro" żyje sie do ... nastepnego meczu. :wink:

Także wiesz jak by Milan grał z Barcą po raz 265 to nawet media by nie wracały do tego finału Pucharu Europy z '94 - 4;0 bo liczył by sie tylko ostatni mecz ...

Gilardino pressing to klucz - (mowa) Barcelona też potrafi szybko skracać gre i szybko zageszczać środek. Wspomniałeś o Seedorfie i tu jego "zdolność" zwalniania gry może sie przydać. Bo utrzymanie piłki czy też "gra piłką" spowoduje że możemy wyelminować jeden z najwiekszych atutów Katalończyków...

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11278
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1319
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 18 kwie 2006, 19:46

Mamy już oficialne składy:

MILAN: Dida; Stam, Nesta, Kaladze, Serginho; Gattuso, Pirlo, Seedorf; Kakà; Gilardino, Shevchenko.


BARCELLONA: Valdes; Oleguer, Puyol, Marquez, Van Bronckhorst; Van Bommel, Edmilson, Iniesta; Giuly, Eto'o, Ronaldinho.

Dziwi mnie gra w podstawowej 11 Stama ale wiedziałem że carlo nas czymś zaskoczy.

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 18 kwie 2006, 19:58

Składy do przewidzenia. Carletto na konfetencji powidział że zadowoli go nawet najmniejsza wygrana, 1:0. Racja, byleby Barca nie strzeliła nam gola.
A swoją drogą patrząc na składy, od kiedy Dinho jest napastnikiem :shock:

Awatar użytkownika
Mati_91
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 18 kwie 2006, 19:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lipsk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mati_91 » 18 kwie 2006, 20:10

Jeszcze jakiś czas temu byłem w 100% pewny że będę za barcą,ponieważ jestem fanem juve i milanu nie cierpię. Jednak nie dawno temu uświadomiłem sobie że jeśli Milan odpadnie to da z siebie wszystko aby zodbyć scudetto w obliczu kryzysu Juve dlatego zupełnie już nie weim za kogo trzymać kciuki. Myślę że milan jest faworytem ponieważ:
gra u siebie
jest w formie
Mój typ to 3:2 lub 2:1 dla Milanu.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 18 kwie 2006, 20:24

NO juz za 20 minut wielki spektakl, mecz roku, mecz życia dla mnie. Zaraz wybieram się do białego ( na forum Gilardino 11) gdzie wspolnie obejrzymy mecz. Coz wiecej moge dodac, mam nadzieje na doskonałe widowisko i wygraną Barcy.

Pozdro dla kibiców Blaugrany
Pozdro dla kibiców Rossonerich

POwodzonka :wink:

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 18 kwie 2006, 20:35

AgaM pisze:A swoją drogą patrząc na składy, od kiedy Dinho jest napastnikiem
Od kiedy występuje w przedniej formacji w systemie 4-3-3 :roll:


EDIT:

Po 45 minutach głównym bohaterem jest niezawodny Dariusz Szpakowski - Olager i Giraldino :lol:
Mam nadzieję, że Barca się jeszcze bardziej rozkręci (od 20 minuty naprawdę nieźle się zaczęły kleić akcje) i zdobędzie ze dwie brameczki nie tracąc żadnej. Szkoda sytuacji Eto'o z samej końcówki pierwszej połowy :(

VAMOS BLAUGRANA

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 kwie 2006, 21:39

Pierwsza połowa za nami. Mimo wyniku 0-0 mecz stoi na dobrym poziomie. Duzo walki, zaangażowania w gre. Dla mnie jest to mecz wyjatkowy, bo nie pamiętam kiedy ostatnio kibicowałem Milanowi i kiedy ostatnio jak Gilardino strzelił w słupek krzyknąłem "Urwa Nać". Milan ma lekka przewage choc w ich grze widac respekt dla Barcy. Milan jak i Barca jeszcze sie badaja, kiedy padnie pierwsza bramka dopiero zacznie się gra na 100% umiejętnosci. Mam nadzieje że stanie się tak w II połowie.

Dalej Milan, kibicuje wam koledzy zza miedzy

pozdro

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2006, 21:39

janiofcb pisze:Po 45 minutach głównym bohaterem jest niezawodny Dariusz Szpakowski - Olager i Giraldino
a uderzenia z wolnych Ronniego i Pirlo były po ziemi :roftl3: i to Barcie bardziej zalezy na nie straceniu gola. A ... i "ręką zagrał Serginho" zamiast Seedorfa :P

Mecz w porywach dobry, Gila i Sheva mogli dac prowadzenie Milanowi, ale nie dali, Ronnie mało widoczny w pierwszych 20 minutach - póxniej coraz lepiej. Milan przeważa, choć nic z tego nie wynika. Jak się skończy 0:0 - to Barca bedzie w dużo lepszej sytuacji.
Kaka mógłby grać lepiej, ale nie jest źle. Poprawią skutecznośc - to doczekamy sie bramek.

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 18 kwie 2006, 22:04

Urwa mać, urwa mać, chyba się zastrzelę, najpierw Gila znowu obok, a potem bramka Giuly'ego, na dodatek na wyjeździe, plan szlag trafił :? :evil: :cry:

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 18 kwie 2006, 22:41

Mayestro Ronaldinho zagrał jak z nut i pokazał kto wymiata i jest najleszy 8) Mecz dobry aczkolwiek myślałem że bedzie to bardziej porywające widowisko :wink: Rewanż będzie pasjonujący bo przy wyniku 1:0 obie drużyny mają jeszcze szanse na wygraną.
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2006, 22:42 przez Bassu, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 18 kwie 2006, 22:41

No Zaza jednak dzisiaj to mnie sznuta nie zawiodła :twisted: Szkoda, że nie wyżej bo sytuacje były - trzeba było dobić Milan skoro musiał się odsłonić. Dinho - niewidoczny przez 20 pierwszych minut - potem pokazał prawdziwa klasę, chociaż to nie było wszystko na co go stać. Nie przestaje mnie zadziwiać Andres Iniesta - ten chłopak prezentuje się jak doskonała kopia Xaviego - w takim wieku grać tak dojrzale i pewnie to klasa sama dla siebie.
Nie będę póki co więcej pisał bo tak się cieszę, że jeszcze jakieś bzdury bym zapodał i potem trzeba by się za to wstydzić.

Ten wieczór należy do Barcelony!!!

I pamiętajcie... Catalonia is not Spain!!! (Ula mam nadzieję, że uraz nie okaże się poważny)

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”