Boromir ma rację, że Polak to Polak i zawsze znajdzie powód do narzekania albo obrzucania kogoś błotem. Tak Polacy są już zbudowani. Nawet z okazji piwa Sikorskiego i Trzaskowskiego u Mentzena wylało się gówno, bo...no właśnie dlaczego?
Co nie zmienia tego, że smutna jest atmosfera wyborów, gdzie o wynikach decyduje twardy elektorat obydwu plemion a reszta społeczeństwa to podłapuje i się tym nakręca.



