Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 116

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 24 kwie 2006, 12:11

Jednak kibic Realu ciagle wierny
Taa, szczególnie wierność i wsparcie dla piłkarzy objawilo się wczoraj, kiedy piłkarze schodzili na przerwę żegnani gwizdami :? Grali nieźle, piłka nie chciała wpaść do bramki, ale nie było takiej tragedii jak np. z Santander w rundzie jesiennej. To samo jeśli chodzi o wygwizdywanie Cassano - jak Raulek pudłował niemiłosiernie w poprzednich meczach to wszyscy klaskali, jakby conajmniej hat-tricka trafił :roll:
Moze sytuacja sie choc troche wyklaruje.
Sytuacja się nie wyklaruje, dopóki Martin nie zrezygnuje. Bo na razie sytuacja przedstawia się następująco: Floro chce mniej znanego trenera, Martin chce szkoleniowca z nazwiskiem, a zarząd myśli o dymisji. To samo z polityką transferową - Martin chce sprowadzić mnóstwo młodzieży, Floro chce Hiszpanów (niekoniecznie młodych), jednocześnie nie rezygnując z polityki jednego "galactico" w każdym letnim oknie. Chaos i nic ponadto.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2006, 13:08

yazid^ pisze:Taa, szczególnie wierność i wsparcie dla piłkarzy objawilo się wczoraj, kiedy piłkarze schodzili na przerwę żegnani gwizdami

Manifestowanie swojego niezadowolenia, spowodowanego slaba gra druzyny, a wysoka frekwencja na kazdym meczu to dwie inne sprawy. Chodzilo mi o to, ze pomimo tego, ze zespol od dluzszego czasu nie gra tak, jak nas do tego przyzwyczail, na stadion ciagle przychodza rzesze fanow, tworzac najwyzsza frekwencje w lidze. Stopien ich zadowolenia pomijam.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 24 kwie 2006, 13:22

Co z tego, że przychodzi tyle ludzi, skoro momentami Real gra na wyjeździe z takimi kibicami :/

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2006, 13:30

yazid^ pisze:Co z tego, że przychodzi tyle ludzi, skoro momentami Real gra na wyjeździe z takimi kibicami :/
Trudno, zeby w obliczu tego co ostatnio prezentuja, byli nagradzani oklaskami za swoja gre. Od Realu zawsze wymaga sie najwiecej. Na pewno sam jestes czasem sfrustrowany tym, co pokazuja Krolewscy. Wroga reakcja na zle wyniki nie jest w Madrycie ewenementem, tak jest wszedzie. Wazne jest jednak, ze Madridista sa ciagle z druzyna, nawet jesli czasem wyciagna biale chusteczki, czy zamiast oklaskow serwuja pilkarzom gwizdy.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 24 kwie 2006, 15:11

Nie chodzi mi o brawa, a doping, który mają inne drużyny, a nasza nie :roll: Ostatnio jedynymi momentami, w których kibice dają o sobie znać są albo gwizdy albo (rzadko :/ ) radość z bramek.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 kwie 2006, 17:38

makis pisze: Chodzilo mi o to, ze pomimo tego, ze zespol od dluzszego czasu nie gra tak, jak nas do tego przyzwyczail, na stadion ciagle przychodza rzesze fanow, tworzac najwyzsza frekwencje w lidze. .
ciagle piszesz o koszykowce czy tylko mi sie zdaje?

Yazid zgadzam sie z Toba w 100%. wczesniej nie chcialo mi sie tego pisac bo uwazalem ze pseudokibice Realu wywolaja jaks absurdarna wymiane zdan. Wiernosc to jest bycie z klubem na dobre i na zle a tego w fanach Realu NIE WIDAC!

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 24 kwie 2006, 19:09

Nie wiem czy ktoś już o tym pisał,
Real jest zainteresowany kupnem Quaresmy i Carvalho :o Ponoć za Quaresmę mają dać 15 mln€. W ogóle mówi się, że pół składu Porto odejdzie.
Ileż to kosztuję klub tak ciężko wypracowany sukces. Od razu skład się sypie. :roll:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 24 kwie 2006, 19:28

Corinthians pisze:Nie wiem czy ktoś już o tym pisał,
Real jest zainteresowany kupnem Quaresmy i Carvalho :o Ponoć za Quaresmę mają dać 15 mln€. W ogóle mówi się, że pół składu Porto odejdzie.
Ileż to kosztuję klub tak ciężko wypracowany sukces. Od razu skład się sypie. :roll:
Z tego co pamiętem to w zeszłym roku Real też był zainteresowany 2-ką Portugalczyków - -Ronaldo i Quaresmą. Efekt z tego był żaden więc teraz też bym się nie nastawiał. Pozatym jak dla mnie lepszym zawodnikiem od skrzydłowego Porto jest Joaquin. Po pierwsze jest sprawdzony w lidze hiszpańskiej, gra regularnie w reprezentacji i po słabym sezonie powinien pójść za podobną cenę. Wiadomo nie od dzisiaj że jest on fanem Realu i świetnie by się wpasował do stylu gry drużyny...

Co do Carvalho to też nie jestem do tego przekonany. Jest to klasowy środkowy obrońca ale jak narazie to Mejia, Ramos i Bravo całkiem całkiem sobie radzą. Pozatym kiedyś powinien (?) wyzdrowieć Woody... Chętniej od Carvalho widziałbym już Chivu, ale jeszcze raz powtarzam że nie jest nam za bardzo potrzebny stoper.

Bardziej bym się skupił na znalezieniu następcy dla Zidane'a. Jak wiadomo Ballack jest do wzięcia za darmo, pozatym nie ukrywał nigdy sympatii do klubu z Madrytu ale chyba widmo kasy w Chelsea zwyciężyła. Jeśli nie Ballack to Fabregas ale on też już jest chyba nie do ruszenia. Można też zaryzykować z Raulem Garcią ale nie jestem co do niego zbyt pewien...

Pozostaje jeszcze kwestia pivota... Gravesen nie sprawdził się technicznie grającym Realu, jego styl jest zbyt toporny jak dla mnie, Garcia jest dobrym zawodnikiem ale gra za ostro jak na Primera Division IMO... Makelele był bardziej dyskretny w swoich poczynaniach i robił to z... większą gracją :P jak dla mnie kandydat na tą pozycję jest tylko jeden Diarra z Lyonu. Nie ważne ile rząda za niego mistrz Francji, jest wart takich pieniędzy bardziej niż np. Baptista za którego wyłożono naprawdę grubą kasę a niczym nie zachwyca.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 24 kwie 2006, 19:52

O ile wciąż jestem zwolennikiem transferu Joaquina to Quaresma jest opcją równie dobrą IMHO. Joaquin w słabym Betisie gra ostatnio dość słabo, potyka się niemal o własne nogi, cóż, nie wiem czy poradziłby sobie z presją kibiców (patrz: Baptista, Robinho). Quaresma nie poradził sobie w Barcelonie, ale to jeszcze o niczym nie świadczy, gdyż był wtedy bardzo młody i od razu rzucono go na głęboką wodę. Jego styl gry przypomina trochę Cristiano Ronaldo, ale Ricardo gra nieco bardziej siłowo i gra bardziej zespołowo. Fakt, ma trudny charakter, jest dość zadziorny, typ Zlatana powiedziałbym, ale moim zdaniem w Realu potrzeba zawodników z charakterem, a nie ospałych ludzi, którzy wygrali już wszystko i nie dają z siebie absolutnie nic.

Co do kandydatury Carvalho jestem za, bardzo dobry obrońca i sądzę, że jest do wyciągnięcia za przyzwoite pieniądze. Chivu jest równie dobry, bardziej uniwersalny, ale kontuzjogenny. Po wpadce z Woodgatem wątpię, aby ktokolwiek ryzykował ponownie, tym bardziej, że suma za Rumuna również oscylowałaby w granicach 15-20 mln euro. Kwestia obrony jest najmniej istotna w tym momencie, bo przede wszystkim nie mamy kim grać z przodu. Za czasów świetności Realu czyli jeszcze nie tak dawno temu, w obronie grały wynalazki typu Minambres, Pavón i tak dalej, ale ofensywa była na tyle skuteczna, że braki w defensywie nie były aż tak nadto widoczne. Co do Ballacka jestem na nie - wprawdzie przyszedłby za darmo, ale według mnie nie sprawdziłby się on w Realu, w ogóle La Liga. Wybór Premier League wcale nie jest taki zły i nie sądzę, aby priorytetem były dla niego pieniądze, po prostu REALnie ( :wink: ) ocenia swoje możliwości.[/img]

Awatar użytkownika
Kebab
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 22
Rejestracja: 29 gru 2005, 15:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kebab » 24 kwie 2006, 21:16

yazid^ pisze:O ile wciąż jestem zwolennikiem transferu Joaquina to Quaresma jest opcją równie dobrą IMHO. Joaquin w słabym Betisie gra ostatnio dość słabo, potyka się niemal o własne nogi, cóż, nie wiem czy poradziłby sobie z presją kibiców (patrz: Baptista, Robinho). Quaresma nie poradził sobie w Barcelonie, ale to jeszcze o niczym nie świadczy, gdyż był wtedy bardzo młody i od razu rzucono go na głęboką wodę. Jego styl gry przypomina trochę Cristiano Ronaldo, ale Ricardo gra nieco bardziej siłowo i gra bardziej zespołowo. Fakt, ma trudny charakter, jest dość zadziorny, typ Zlatana powiedziałbym, ale moim zdaniem w Realu potrzeba zawodników z charakterem, a nie ospałych ludzi, którzy wygrali już wszystko i nie dają z siebie absolutnie nic.

Co do kandydatury Carvalho jestem za, bardzo dobry obrońca i sądzę, że jest do wyciągnięcia za przyzwoite pieniądze. Chivu jest równie dobry, bardziej uniwersalny, ale kontuzjogenny. Po wpadce z Woodgatem wątpię, aby ktokolwiek ryzykował ponownie, tym bardziej, że suma za Rumuna również oscylowałaby w granicach 15-20 mln euro. Kwestia obrony jest najmniej istotna w tym momencie, bo przede wszystkim nie mamy kim grać z przodu. Za czasów świetności Realu czyli jeszcze nie tak dawno temu, w obronie grały wynalazki typu Minambres, Pavón i tak dalej, ale ofensywa była na tyle skuteczna, że braki w defensywie nie były aż tak nadto widoczne. Co do Ballacka jestem na nie - wprawdzie przyszedłby za darmo, ale według mnie nie sprawdziłby się on w Realu, w ogóle La Liga. Wybór Premier League wcale nie jest taki zły i nie sądzę, aby priorytetem były dla niego pieniądze, po prostu REALnie ( :wink: ) ocenia swoje możliwości.[/img]
A być możę da się ściągnąć Cristiano Ronaldo.Podobno dla Realu nie ma rzeczy niemożliwych.Carvalho tak Chivu nie Ramso Carvalho taki środek może być.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 24 kwie 2006, 21:22

yazid^ pisze:Quaresma jest opcją równie dobrą IMHO.
W Porto bardzo często grzeje lawe, a miał by okazać się zbawieniem dla Blancos wątpie. Owszem jego gra moze się podobać, świetnei drybluje strzela fantastyczne baramki, ale wg mnie jest graczem niespełnionym. Wielkie nadzieje były w niego pokładane, a on seryjnie zawodził jest jeszcze mlody i moze zacznie grać na równym poziomie...bo przebłyski to ma i nasz Beckhs...

yazid^ pisze:Joaquin w słabym Betisie gra ostatnio dość słabo
W pewnym sensie to dobrze, jego cena leci w doł po rowni pochyłej i włodarze Realu moga to wykorzystać co by nie jednego z nas bardzo ucieszyło chyba po Mama Diarze najbardziej porządany kopacz...Jednak dopkuki mamy Beckhsa nie am co myśleć o Joaquinie...a szkoda.

yazid^ pisze:Carvalho jestem za
Ja natomiast wolałbym Jorge |Andrade, fakt teraz ma groźną kontuzje nie wiadomo jak sie pozbiera ale to gracz ograny w La Liga, Carvalho gra strasznie brutalnie, fakt obrońcą jest znakomitym przydał by sie ale ja wolełbym Andrade choć Ricardo bym nie pogardził.

Do dziś nie moge przeboleć straty Fabricio Collocini'ego, który lączony byl z Madrytem za grubą kase coś poinad 15mln...a przeszedł do Depor za 6mln? jakoś tak ...

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 kwie 2006, 21:28

Toudinho pisze:W Porto bardzo często grzeje lawe, a miał by okazać się zbawieniem dla Blancos wątpie. Owszem jego gra moze się podobać, świetnei drybluje strzela fantastyczne baramki, ale wg mnie jest graczem niespełnionym. Wielkie nadzieje były w niego pokładane, a on seryjnie zawodził jest jeszcze mlody i moze zacznie grać na równym poziomie...bo przebłyski to ma i nasz Beckhs...

I zupełnie przypadkiem został wybrany najlepszym zawodnikiem w Portugalii tego sezonu :roll: ?

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 24 kwie 2006, 21:43

Rada dla niektórych - jeśli nie jesteś czegoś pewien, to nie pisz nic, niż masz rzucać ogranymi stereotypami :?
W pewnym sensie to dobrze, jego cena leci w doł po rowni pochyłej i włodarze Realu moga to wykorzystać co by nie jednego z nas bardzo ucieszyło chyba po Mama Diarze najbardziej porządany kopacz...Jednak dopkuki mamy Beckhsa nie am co myśleć o Joaquinie...a szkoda.
Ja wolałbym, aby błyszczał pełnym blaskiem. Nie sądzisz, że w ten sposób na powrót przyciągnąłby uwagę włodarzy Blancos?
Ja natomiast wolałbym Jorge |Andrade, fakt teraz ma groźną kontuzje nie wiadomo jak sie pozbiera ale to gracz ograny w La Liga, Carvalho gra strasznie brutalnie, fakt obrońcą jest znakomitym przydał by sie ale ja wolełbym Andrade choć Ricardo bym nie pogardził.
Andrade jest dobry, ale ma poważną kontuzję i nic nie można zakładać. Zresztą, Carvalho gra z nim w reprezentacji i oboje prezentują się świetnie. A Carvalho aż taki brutalny nie jest, Premier League i Mourinho robi swoje :]

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 25 kwie 2006, 11:23

Bienias pisze:ciagle piszesz o koszykowce czy tylko mi sie zdaje?
Yazid zgadzam sie z Toba w 100%. wczesniej nie chcialo mi sie tego pisac bo uwazalem ze pseudokibice Realu wywolaja jaks absurdarna wymiane zdan. Wiernosc to jest bycie z klubem na dobre i na zle a tego w fanach Realu NIE WIDAC!
http://sport.onet.pl/primera/flash/pl/ <--- tutaj masz statystyki, o ktore sie tak pultasz. Na twoja napinke dotyczaca kibicow Real nie bede reagowal, bo i poco :)
Co do potencjalnych portugalskich nabytkow, Ricardo Carvalho byl bliski transferu do Realu juz jakis czas temu. To swietny defensor i na pewno przydalby sie Krolewskim. Szczegolnie, ze kosztowalby teraz o wiele mniej, niz 2 lata temu. Jest doswiadczony i mlody Ramos moglby sie wiele od niego nauczyc. Skrzydla sa w Realu problem, wiec ewentualny zakup Quaresmy to dobry pomysl, pod warunkiem, ze nie bedzie kosztowal jakis wielkich pieniedzy. To, ze w Barcy niczego nie pokazywal jeszcze nic nie znaczy, jest wciaz mlody i jego talent wciaz ewoluuje.
Zizou ponoc zakomunikowal juz wladzom klubu, ze po MS definitywnie konczy pilkarska kariere :roll: Mowilo sie o tym od dawna, wiec chyba nikt nie jest specjalnie zaskoczony. Jedno jest pewne, odchodzi jeden z najwiekszych futbolowych geniuszy, na ktorego gre patrzylo sie z przyjemnoscia i podziwem. Ciesze sie, ze taki pilkarz ostatnie lata swojej bogatej kariery spedzil wlasnie w Madrycie.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 25 kwie 2006, 12:14

makis pisze:Co do potencjalnych portugalskich nabytkow, Ricardo Carvalho (....)

Pozwulcie że sie wtrące :wink:

Ricardo Carvalho - zastanawiam mnie co ma za plan Mourinho ... :roll: Bo jeśli potwierdza sie plotki o transferze Ricardo do Real - odejdzie na 90% Gallas [oby] do Milanu. Wiec co ? Terry - Huth ? nie wierze :lol: Także cos tu nie gra.

Mourinho obejmujac Chelsea przypomniał całemu światu dawna regółe że drużyne buduje sie od tyłu. Wiec chyba teraz nie zburzył by tego dobrze działajacego mechanizmu. Transfer jednego to jeszcze nic ale dwóch ? i praktycznie podstawowych graczy ?

Quaresma ? zawsze go ceniłem. Na Camp Nou nie zrobił kariery ale to nie znaczy że trzeba go skreslić. Pamietam jak doznał powaznej kontuzji w jednym z meczu ligowych o być albo nie być Ricadro na nastepny sezon na Cam Nou :) Także tu Real może trawić w 100%

Ale zastanawiam mnie jeszcze jedna plotka na temat Portugalczyka - :shock: Lius Boe Morte z Fulham Londyn ? :shock: tez skrzydłowy - prawo- ostatnio strzelił dwie bramki w Premiership i chyba nie z tego powodu pojawiły sie ploty :>? Ciekawy gracz - juz dawno sie dziwiłem że nadal gra w Fulham. Może on by nie stanowił o sile Realu ale mógł by cos wnieśc do sezpołu. Szybki dynamiczny czesto strzela. I to plotka dziwna ale też ma swoje plusy :]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”