Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10282

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5194
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1937

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 18 cze 2025, 13:11

19B10 pisze:
18 cze 2025, 12:50
1234 pisze:
18 cze 2025, 12:42
19B10 pisze:
18 cze 2025, 12:40
Swoją drogą, nie pamiętam kiedy kupowałem po 23 alkohol w sklepie.
Ja właśnie głównie po meczach, szczególnie, jak się jakieś 5:0 zdarzy :pijemy: :mrgreen:
Po meczu to w knajpie na stadionie- to się czasem zdarza, ale z reguły kierowca każe spierdalać, na trzeźwo nie umie się bawić :beer:
U nas od 3 lat nie potrafią zrobić knajpy na stadionie, ale nowy właściciel zapowiada że będzie działał w tym temacie :lol2:

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5563
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1851
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 18 cze 2025, 13:17

1234 pisze:
18 cze 2025, 13:11
19B10 pisze:
18 cze 2025, 12:50
1234 pisze:
18 cze 2025, 12:42


Ja właśnie głównie po meczach, szczególnie, jak się jakieś 5:0 zdarzy :pijemy: :mrgreen:
Po meczu to w knajpie na stadionie- to się czasem zdarza, ale z reguły kierowca każe spierdalać, na trzeźwo nie umie się bawić :beer:
U nas od 3 lat nie potrafią zrobić knajpy na stadionie, ale nowy właściciel zapowiada że będzie działał w tym temacie :lol2:
Nasza jest naprawdę dobra, warto ją odwiedzić nie tylko w dniu meczu, bo kuchnia daje radę. A wystrój robi robotę, to wiadomo ;)

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4802
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1484
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 18 cze 2025, 17:39

Niecodzienna i budząca niepokój sytuacja wydarzyła się w sobotni poranek w Lubinie. Dwóch nagich ciemnoskórych mężczyzn, ze skrępowanymi rękoma wybiegło z zalesionego terenu przy torach kolejowych w pobliżu ulicy Legnickiej. Okazało się, że są to obywatele Etiopii. Sprawą natychmiast zajęła się policja.
Może teledysk do Voodoo People nagrywali :whistle:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8510
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2067
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 18 cze 2025, 17:53

Gdybym miał postawić to lokalna straż obywatelska się nimi zajęła, bo coś odwalali.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5563
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1851
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 18 cze 2025, 17:57

Podobnie kiedyś ŁKS zrobił z dwoma rozkminionymi typami z Apatora. Ale bez wiązania.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17630
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4385
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 18 cze 2025, 21:47

Właśnie przed chwilą na A2 na orlenie byl Michal Szpak. Stal sobie jak gdyby nigdy nic w kolejce do wc :)

Pozdro z trasy na weekend

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26708
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 cze 2025, 21:52

Zygmunt-1 pisze:
18 cze 2025, 17:39
Może teledysk do Voodoo People nagrywali
xD dawno tak nie skiskłem
Eyesmon pisze:
18 cze 2025, 21:47
Właśnie przed chwilą na A2 na orlenie byl Michal Szpak. Stal sobie jak gdyby nigdy nic w kolejce do wc :)

Pozdro z trasy na weekend
Czyli gwiazdy też srają :?

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4802
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1484
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 18 cze 2025, 22:18

To zależy czy do męskiej czy damskiej czekał. W damskiej nie srają, bo kobiety tego nie robią, prawda?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17014
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5295
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 19 cze 2025, 15:36

ło jej, pierwszy raz od 14 miesięcy wsiadłem na rower i stwierdziłem, że idę na przejażdzkę. Finalnie zrobione jakieś 50-55km i czuje, że przez najbliższe kilka dni będzie problem żeby usiąść bez bólu :rotfl4:

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5194
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1937

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 19 cze 2025, 16:03

Miałem podobnie jak zrobiłem 120 km bez jakiegoś przygotowania, spontan :)

Tylko że wtedy absencja od roweru nie trwała kilka dni a prawie dwa miesiące :lol2:

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17014
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5295
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 cze 2025, 11:51

Kurde, ja to chyba jedyną rzeczą od której jestem uzależniony to takie "danie w pizde" swojemu organizmowi. Na wiosnę wróciłem do treningów, ale jak pójdę pobiegać 2 razy w miesiącu, raz na tydzień zagrać w piłkę i 2 razy tygodniowo na siłkę to czuje się jakoś tak dziwnie. Uwielbiam takie ciągi jak w tym tygodniu: w pon rano 7km biegania na czco, wieczorem siłka. We wtorek siłka, w środę siłka, w czwartek rower, dzisiaj siłka, jutro chcę iść pobiegać jak zejdą zakwasy, w niedzielę chyba pójdę na Turbacz z Vito, a wieczorem piłka. I mimo, że mało czasu daje na regenerację organizmowi (no plus robię to wszystko amatorsko, bez trenera, bez diety - jedynie pilnuje 8h snu codziennie) to wtedy czuje się tak zajebiście fizycznie jak nigdy.

Szkoda tylko że w tygodniu trzeba pracować :P

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26708
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 cze 2025, 12:38

Ogólnie to ludzki organizm to jest złoto i na pewnym poziomie wytrenowania ciężko go zajechać. Też duzo szybciej się adaptuje do wysiłku niż sądzimy, już częściej głowa nie dojeżdża.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14439
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 cze 2025, 7:49

Zygmunt-1 pisze:
18 cze 2025, 22:18
To zależy czy do męskiej czy damskiej czekał. W damskiej nie srają, bo kobiety tego nie robią, prawda?
Na stadionie Wisły się ostatnio skompromitowałam, bo pomyliłam znaczki i weszłam do męskiego, a tam jakiś taki zbiorczy pisuar był xD
Boromir pisze:
20 cze 2025, 12:38
Ogólnie to ludzki organizm to jest złoto i na pewnym poziomie wytrenowania ciężko go zajechać. Też duzo szybciej się adaptuje do wysiłku niż sądzimy, już częściej głowa nie dojeżdża.
Ja sobie muszę znaleźć jakąś aktywność, którą polubię. Najlepszym argumentem jest dla mnie to, na jakim etapie zaczynają się u nas problemy z sercem: ja mam 37 lat, a leki chcieli mi dawać już rok temu. Siostra mojego ojca miała zawał po czterdziestce. U mojego brata problemy stwierdzili przed czterdziestką. A u ojca – dopiero w okolicach sześćdziesiątki. Ale ojciec, pomimo wieloletniego palenia, non-stop był aktywny fizycznie: piłka nożna, aikido, rower, siatkówka. Teraz – dwa lata po bajpasach – zaczął biegać długie dystanse i lekarze są w szoku, jak dobrą ma wydolność. Próbują go zajechać w jakichś testach i ma tam wyniki lepsze od ludzi 40 lat młodszych.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26708
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 21 cze 2025, 8:27

W końcu jakieś mądre podejście.

Ogólnie ludzie powinni zacząć myśleć o aktywności fizycznej właśnie jako wsparciu dla serducha na całe życie. To powinien być elementarz a nie, że sport jest dla tych co lubią albo chcą schudnąć.

Aktywność fizyczna ma być jak, nomen omen, sranie. Nikt sobie nie odmawia srania, nikt nie powie "dzisiaj to jestem zbyt zmęczony na sranie" albo "fajny mecz w TV leci to ja sie wysram jutro". Za to każdy z mądrą miną powie "ale się dobrze wysrałem" i każdy wie że "takie dobre sranie jest zdrowe dla mojego organizmu". Też każdy narzeka jak się za długo nie wysra i potrafi sobie zdiagnozować zaparcia czy biegunkę że to nie jest normalne.

A sportu ze wsparciem serduszka już nikt nie połączy :( 30 min dziennie, codziennie. To przecież często oznacza jakieś drobne wyrzeczenie w stylu odstawić telefon przy sraniu.

Z mózgiem też by należało pracować ale tu się niektórym poszczęściło i go nie mają.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5194
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1937

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 21 cze 2025, 8:43

Boromir pisze:
21 cze 2025, 8:27
W końcu jakieś mądre podejście.

Ogólnie ludzie powinni zacząć myśleć o aktywności fizycznej właśnie jako wsparciu dla serducha na całe życie. To powinien być elementarz a nie, że sport jest dla tych co lubią albo chcą schudnąć.

Aktywność fizyczna ma być jak, nomen omen, sranie. Nikt sobie nie odmawia srania, nikt nie powie "dzisiaj to jestem zbyt zmęczony na sranie" albo "fajny mecz w TV leci to ja sie wysram jutro". Za to każdy z mądrą miną powie "ale się dobrze wysrałem" i każdy wie że "takie dobre sranie jest zdrowe dla mojego organizmu". Też każdy narzeka jak się za długo nie wysra i potrafi sobie zdiagnozować zaparcia czy biegunkę że to nie jest normalne.

A sportu ze wsparciem serduszka już nikt nie połączy :( 30 min dziennie, codziennie. To przecież często oznacza jakieś drobne wyrzeczenie w stylu odstawić telefon przy sraniu.

Z mózgiem też by należało pracować ale tu się niektórym poszczęściło i go nie mają.
Tak mi się skojarzyło :mrgreen:


ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”