lepszych powtorek nie bedzie, bo realizacja jest jedna. takze nie ma co czekac. z tymi 10 sedziami, to ja bym ich innaczej podzielil, ale spoko. moze i eto'o by tego nie strzelil, ale nie chodzi o to, tylko o ze billy byl ostatnim obronca.
fakt jest taki, ze valdes nawet reki nie wyciagnal, nawet sie nie rzucil. i nie dlatego, ze nie mial szans. zreszta obejrzyjcie ta sytuacje jeszcze raz i zrozumcie, ze gola by nie bylo. to nie jest nieuznanie bramki, tylko blad sedziego gwizdzacego faul. pewnie nie zagwizdal tez kilku innych fauli, wiec nie wiem czemu o ten jest tyle szumu. bo pilka wpadla do siatki? wpadla dzieki gwizdkowi... wlasciwie to dzieki sedziemu, teraz mozecie mowic o niesprawoiedliwosci. jest na kogo zrzucic wine i takie tam. sedzia pomogl wam, znalazl wam wymowke. gdyby nie on, nie byloby nawet tego



