Flick to taki Ole++. Gra bardzo skutecznie to co Ole by chciał grać (m.in. pressing, szybkie ataki), umie to ułożyć oraz ma zajebisty mental. Jeżeli mamy kogoś wykupować, to lepiej dołożyć 20, czy nawet 30 baniek i zainwestować w niego niż w Iraolę. Tylko musi to być chęć obustronna, a nie tylko dla kasy. No i boli mnie, że to wpieprzenie się w Amorima zmusiło do przebudowy całego systemu drużyny, który po ETHu pod Hansiego był niemal idealny, a teraz znowu by trzeba im było wpajać zasady szybkiej gry w piłkę.
Tylko czy przy jego skillu taktycznym byłby w stanie odmienić styl gry drużyny o 120 stopni? Obawiam się, że to by go mogło przerosnąć.
Idealnym kandydatem pod profil obecnej drużyny, byłby Inzaghi, ale ten jest świeżo w nowym klubie. W każdym razie, chyba tylko by mu zabrakło silnego pomocnika w stylu Barelli.




