Nie mam jak wklejać cytatów ale z tego co w sieci wynika jasno że tym razem idziemy na przetrzymanie z Amorim. Starszaki w klubie z HM na czele miały dać jasno do zrozumienia że grają wszyscy poniżej standardów i że nie problem jest w rekrucie. Według HM taktyka to nie jest problem i w czasie meczów gramy często 4 z tyłu więc zastępca kapitana uważa że trzeba wziąć się za robotę a nie zwalniać trenerów. No ciekawa filozofia, bo z meczów wynika że jednak nie ma pomysłów taktycznych a tylko chwilowe indywidualne zrywy. Utrzymywanie Mainoo na ławce, dawanie za dużej swobody taktycznej Bruno, brak dobrej organizacji w środku pola. Trudno powiedzieć jak to ma funkcjonować ale ewidentnej przesłanie jest że Amorim
zostaje. A jego rozluźnienie na konfie tylko utwierdza mnie w tej teorii



