Jak to mawiają "wiara czyni cuda". Choć w tym wypadku należałoby powiedzieć "nadzieja matką głupich"? Sam nie wiem co śądzić o Raulu. Ten zawodnik jest pod formą już od kilku sezonów i zaczynam wątpić, aby odzyskał jeszcze dawny blask. Może nadeszła pora by zajął sobie ciepłe miejsce na ławce rezerwowych?yazid^ pisze:3 lata czekamy. Błogosławieni, którzy uwierzyli i wciąż czekają...
No nie wiem czy Robinho stanie się super snajperem. Prawdę powiedziawszy wątpię w to. W Santosie też nie strzelał jakoś super wielu bramek. Do Realu trafił z innych powodów. Robson jest dobrym ofensywnym pomocnikiem i tam powinien grać. Na napastnika jest zbyt filigranowy. Brakuje mu wzrostu, masy ciała, siły. Nie poradziłby sobie w twardej walce z obrońcami.stan_mic pisze:Z tym mediapunto w przypadku Robinho to nie przesadzajmy... Nie po to został sprowadzony do klubu, on ma strzelać gole, jak nie w tym to już napewno w następnym sezonie...
Robinho nie jest klasycznym napastnikiem, co było podkreślane nie raz i nie dwa. 30 milionów to spora kwota, ale myślę, że w tym wypadku nie był to błąd.yazid^ pisze:Też mi snajper i to za 30 milionów.
Tylko po co tam Ze Roberto na środku? Tam grają Ronaldinho, Juninho, Kaka (występuje też na prawym skrzydle), Baptista, Ricardinho...Przy braku kontuzji skrzydłowy Bayernu nie przebije się do pierwszej jedenastki.yazid^ pisze:Nawet gdy Ze Roberto gra, to Parreira na siłę upycha Robinho na lewą flankę, a pomocnika Bayernu wystawia na środku i to już od ładnych kilkunastu miesięcy




