Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 132

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2006, 21:33

yazid^ pisze:3 lata czekamy. Błogosławieni, którzy uwierzyli i wciąż czekają...
Jak to mawiają "wiara czyni cuda". Choć w tym wypadku należałoby powiedzieć "nadzieja matką głupich"? Sam nie wiem co śądzić o Raulu. Ten zawodnik jest pod formą już od kilku sezonów i zaczynam wątpić, aby odzyskał jeszcze dawny blask. Może nadeszła pora by zajął sobie ciepłe miejsce na ławce rezerwowych?
stan_mic pisze:Z tym mediapunto w przypadku Robinho to nie przesadzajmy... Nie po to został sprowadzony do klubu, on ma strzelać gole, jak nie w tym to już napewno w następnym sezonie...
No nie wiem czy Robinho stanie się super snajperem. Prawdę powiedziawszy wątpię w to. W Santosie też nie strzelał jakoś super wielu bramek. Do Realu trafił z innych powodów. Robson jest dobrym ofensywnym pomocnikiem i tam powinien grać. Na napastnika jest zbyt filigranowy. Brakuje mu wzrostu, masy ciała, siły. Nie poradziłby sobie w twardej walce z obrońcami.
yazid^ pisze:Też mi snajper i to za 30 milionów.
Robinho nie jest klasycznym napastnikiem, co było podkreślane nie raz i nie dwa. 30 milionów to spora kwota, ale myślę, że w tym wypadku nie był to błąd.
yazid^ pisze:Nawet gdy Ze Roberto gra, to Parreira na siłę upycha Robinho na lewą flankę, a pomocnika Bayernu wystawia na środku i to już od ładnych kilkunastu miesięcy
Tylko po co tam Ze Roberto na środku? Tam grają Ronaldinho, Juninho, Kaka (występuje też na prawym skrzydle), Baptista, Ricardinho...Przy braku kontuzji skrzydłowy Bayernu nie przebije się do pierwszej jedenastki.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 04 maja 2006, 21:36

(L)egionista pisze:stan_mic

Raul będzie grał i forma wróci

taaa czekamy i lipa nadal

Robinho ma strzelać gole taaa czytałeś chociaż jeden jego wywiad, raczej nie

Cassano jak ma grać tak jak w meczu z Malagą to...sorry :roll: może miał okazje ale skuteczność...

Ronaldo nie musi chudnąć i przestańcie nazywać jego grubasem niech waży 200 kilo ale ma strzelać gole...ma najwięcej z Realu.
Jak narazie to Raul zdobył 3 PM dla Real'u, więc nie dziw się, że to w niego bardziej wierzę niż w Ronaldo... A co do Robinho to nie obchodzi mnie zbytnio co mówi... Real zapłacił za niego olbrzymie pieniądze, więc niech zacznie strzelać gole!! Pewnie się niedługo kapnie, że ma to robić, a jak sam się nie kapnie to pewnie przypomną mu, o tym kibice...
Co do Cassano to każdy wie na co go stać... Wierzę, że udowodni swoją przydatność dla zespołu już niedługo (tj. już na początku przyszłego sezonu...)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 04 maja 2006, 21:45

stan_mic pisze:A co do Robinho to nie obchodzi mnie zbytnio co mówi... Real zapłacił za niego olbrzymie pieniądze, więc niech zacznie strzelać gole!! Pewnie się niedługo kapnie, że ma to robić, a jak sam się nie kapnie to pewnie przypomną mu, o tym kibice...
Ale przecież Robson nie został sprowadzony do Madrytu aby zostać królem strzelców. Od początku było wiadomo że jak będzie strzelał ok 15 bramek w lidze plus parę w LM to będzie w porządku. To jest raczej piłkarz który wypracowywuje sytuacje, potrafi minąć 3 rywali i świetnie podać, piłkarz który powoduje że Bernabeu wypełnia się po brzegi. Owszem strzelanie bramek jest bardzo ważne ale jak ktoś ma strzelać ponad 20 bramek na sezon to napewno nie on. Do takiej roli ja bym polecał Henry'ego :P Robinho bardziej przydawałby się na skrzydle niż w ataku (ale na prawym nie na lewym ;)). To jest taki Robben tylko że przewyższa go techniką :P



EDIT:

Tak jak podejrzewałem Robercik występuje od pierwszej minuty ;)

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 04 maja 2006, 21:52

brylancik pisze:
stan_mic pisze:A co do Robinho to nie obchodzi mnie zbytnio co mówi... Real zapłacił za niego olbrzymie pieniądze, więc niech zacznie strzelać gole!! Pewnie się niedługo kapnie, że ma to robić, a jak sam się nie kapnie to pewnie przypomną mu, o tym kibice...
Ale przecież Robson nie został sprowadzony do Madrytu aby zostać królem strzelców. Od początku było wiadomo że jak będzie strzelał ok 15 bramek w lidze plus parę w LM to będzie w porządku. To jest raczej piłkarz który wypracowywuje sytuacje, potrafi minąć 3 rywali i świetnie podać, piłkarz który powoduje że Bernabeu wypełnia się po brzegi. Owszem strzelanie bramek jest bardzo ważne ale jak ktoś ma strzelać ponad 20 bramek na sezon to napewno nie on. Do takiej roli ja bym polecał Henry'ego :P Robinho bardziej przydawałby się na skrzydle niż w ataku (ale na prawym nie na lewym ;)). To jest taki Robben tylko że przewyższa go techniką :P
Boże jeśli strzeli te 15 to już będzie świetnie, ale niech je strzeli...
A co do Henry'ego to jak już go sprowadzimy, a on zawiedzie to podniesie się szum jak po sprowadzeniu Beckham'a, że został sprowadzony kolejny baner reklamowy...

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 04 maja 2006, 21:52

Człowiek muru głową nie przebije.stan_mic człowieku napisałem że to jest miediapunto nie "9".Teraz na lewej więc nie strzela.Co to ma PM to wierzenie w zawodnika :roll: Po raz kolejny każdy jest przeciwko twojemu zdaniu i nadal się pogłebiasz.


kurcze brylancik miałeś racje że Soldado zagra zwracam honor.Oby coś zagrał razem z Raulem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2006, 22:02

Real Madryt: Diego López - Salgado, Mejía, Ramos, Carlos - Beckham, Guti, Pablo García, Robinho - Raúl, Soldado;
Oto skład Realu na spotkanie z Racingiem. Ciekawe, że nie ma w tym zestawieniu Cicinho. Nie ma również Zidane'a, ale tego można było się spodziewać, najpewniej wejdzie z czasem na końcowe kilkadziesiąt minut, gdy to obrońcy będą już podmęczeni. Ciekawym jest natomiast, że od pierwszej minuty zagra omawiany już Soldado. W sumie to dobra decyzja bo ktoś te bramki strzelać musi.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 04 maja 2006, 22:18

Tylko po co tam Ze Roberto na środku? Tam grają Ronaldinho, Juninho, Kaka (występuje też na prawym skrzydle), Baptista, Ricardinho...Przy braku kontuzji skrzydłowy Bayernu nie przebije się do pierwszej jedenastki
Chyba nie oglądałeś ostatnich meczów Brazylii - Ze Roberto już od dość dawna występuje w środku pola na def. pomocniku razem z Emersonem.
RealFan pisze:
yazid^ pisze:Też mi snajper i to za 30 milionów.
Robinho nie jest klasycznym napastnikiem, co było podkreślane nie raz i nie dwa. 30 milionów to spora kwota, ale myślę, że w tym wypadku nie był to błąd.
To była ironia, zresztą wyrwałeś z kontekstu 8)
Boże jeśli strzeli te 15 to już będzie świetnie, ale niech je strzeli...
Do tej pory łącznie strzelił 11 bramek, co aż złym wynikiem nie jest, choć z pewnością jego gra pozostawia wiele do życzenia.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 maja 2006, 22:23

yazid^ pisze:Wy tak samo podniecaliście się Messim - fakt, okazało się, że słusznie, ale euforia coniektórych po meczach towarzyskich czy Pucharze Gampera była nieco większa od naszej, spowodowanej wybuchem talentu Soldado.
Ponieważ było i jest czym się podniecać. Start Messiego był nieco inny od startu Soldado. A zresztą co to w ogóle za porównanie :roll: Euforia była większa a co najlepsze uzasadniona.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 04 maja 2006, 22:25

Ponieważ było i jest czym się podniecać. Start Messiego był nieco inny od startu Soldado. A zresztą co to w ogóle za porównanie Rolling Eyes Euforia była większa a co najlepsze uzasadniona.
Zgoda, ale bez przesady z tymi atakami na kibiców Realu. To chyba normalne, że w tak fatalnym dla nas okresie u wielu pojawia się promyk nadziei widząc młodego piłkarza, który wchodzi z ławki, strzelił parę bramek i tak dalej. Nie jest to euforia, ale nadzieja, że może jemu się uda, tak samo jak udało się Raulowi ponad 10 lat temu :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 maja 2006, 22:28

Ja tam nikogo nie atakuję :P Soldado może się okazać nowym Raulem albo nowym przeciętniakiem. Tego się przewidzieć nie da, ale i tak nie dowiemy się niczego za nim trenejro nie zacznie dawać mu szans. Nie wiem jak wygląda jego gra w rezerwach czy coś takiego więc ogólnie nie mam o nim wielkiego pojęcia. Wielka niewiadoma. Co nie zmienia faktu, że krzyżyka nie stawiam bo i po co :wink:

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 04 maja 2006, 22:32

Soldado w Castilli radzi sobie bardzo dobrze - w Segunda Division strzelił 16 bramek (jedna z karnego), więc anonimowym piłkarzem nie jest. Do tego dochodzą bodaj 4 gole w pierwszym zespole, więc jakieś podstawy do tego, aby sądzić, że coś z niego będzie są :] Z drugiej strony, nie można przesadzać i się jarać, ewentualnie tlić tylko :P

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 04 maja 2006, 22:32

Niggaz pisze:Nie wiem jak wygląda jego gra w rezerwach czy coś takiego więc ogólnie nie mam o nim wielkiego pojęcia.
Na dzień dzisiejszy jest królem strzelców SD. Trzeba dodać że wiele meczów opuścił grając w 1-szym zespole. (głównie na początku sezonu)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 maja 2006, 22:43

W takim razie szkoda, że Real musi ciułać te punkty w lidze. Gdyby miał zapewnione drugie miejsce to pewnie Soldado mógłby liczyć na więcej minut w pierwszym zespole pod koniec sezonu a tak to trenejro raczej nie będzie na niego stawiał o ile nie będzie do tego zmuszony. Niech skończy sezon rządzać w Segunda Division a potem zobaczymy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2006, 23:08

Soldado gra od pierwszej minuty. Nic wielkiego przez tą pierwszą połowę nie pokazał, ale nie miał też jakiejś sytuacji do oddania strzału. Z tego co pamiętam raz został dość ostro ścięty przy próbie wyjścia z kontrą. Zobaczymy co pokaże w drugiej odsłonie.

Nasz młody snajper strzelił właśnie bramkę na 2:0, więc jak już miał okazję to ją wykorzystał. Prawdziwy napastnik.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2006, 13:54

Real zdobył ostatecznie w tym spotkaniu trzy punkty. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 na naszą korzyść. Trzeba jednak przyznać, że cała ta nerwowa końcówka była zbędna. Obie bramki dla Santander padły po zamieszaniach podbramkowych. Real zagrał w sumie całkiem dobry mecz. "Królewscy" dominowali na boisku i zasłużenie wskoczyli na fotel wicelidera tabeli.

W niedzielę mecz z Villareal, który będzie ostatnim spotkaniem Zidane'a w białych barwach na Santiago Bernabeu. Takego meczu poprostu nie wypada nie wygrać. Do zdrowia wracają Baptista i Ronaldo, więc siła ognia powinna być jeszcze większa. Swoją drogą ciekawe czy w tej sytuacji swoją kolejną szansę otrzyma Roberto Soldado. Jako, że zdobył bramkę we wczorajszym meczu, jego występ jest całkiem prawdopodobny.

Ps. Sorry za dwa posty pod rząd.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”