Tytoń - Strona 8

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 18 lis 2005, 15:41

player pisze:"Wstań rano umyj sie, zjedz coś - leć do budy - najlepiej pociągnij profesorowi bo przecież szkoła jest najważniejsza w twoim życiu, potem zrób staremu lache żeby był z ciebie zadowolony, szybko po tym leć do książek żeby dostać 5, a nie 4, a następnie wpadnij przed monitor żeby w społeczności internetowej pochwalić się swoim debilizmem."

Dlaczego dales to w cytacie? Przeciez to Twoje slowa.

player pisze:w Twoim przypadku jest to
Malo osob zna mnie osobiscie, tym bardziej Ty mnie nie znasz, wiec jakim prawem mowisz jak jest w moim przypadku?

player pisze:bardziej wartościowa niż 4,7 przy zap*erdalaniu w książkach przez pół wolnego czasu

Ja podziwiam takich ludzi, ile trzeba miec samozapracia zeby sie tyle uczyc ;>
player pisze:dalej będziesz nabijał już swoje bezsensowne posty w tematach typu - sprawdź swojego pokemona, albo jak poderwać dziewczynę...
No, bo Lakier, to tak naprawde Mathiasek.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 18 lis 2005, 16:01

Nie pale, nie "jara" mnie to :D Z reszta moi znajomi tez nie pala i zawsze jak ktos poprosi o fajke to sie dziwi bo idzie 5 chłopa i żaden nie pali.

Uchi_ pisze:Papieros to ucieczka w dorosłość.Młodzi chcą być ponad rówieśnikami, chcą żeby wszyscy myśleli "o ja p* , on pali, ale jest fajowy".


hehe dokładnie jest tak jak mówisz. Małolaci zaczynają palić, żeby wejść w towarzystwo, albo przypodobać się komuś. Ja tam nie miałem nigdy takich problemów, a nikt mnie nie będzie zmuszał do jarania szlug.
A teraz już w podstawówce dzieciaki zaczynaja palić, bo kolega/koeżanka pali. Właśnie to jest niedobre, bo nie maja swojego rozumu, swego zdania. Zmieniają je dla potrzeby otoczenia.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 18 lis 2005, 19:33

Ja niestety wczorajszy dzień bez papierosa uczciłem....papierosem i to nie jednym :maruda: Chciałbym rzucic, ale na pewno w tym nie pomoże mi to 'święto'. Muszę mieć silną wolę, której jak narazie mi brakuje. W moim przypadku palenie to głupie zjawisko zmłodości, chociaż mam 19 lat palę od szóstej klasy podstawówki... Nie ma się czym chwalić dlatego chce to rzucić bo powoli zaczynam obawiać się moich warunków fizycznych w przyszłości... Bez sensu dla mnie są infolinie czy też komputerowe rzucanie bo wiem od znajomych, że przez telefon praktycznie nic Ci nie poradzą, a przy komputerowym rzucaniu jest tak, że jeśli chcesz toi tak zapalisz. Do rzucenia papierosów jest potrzebna silna wola, a nie jakieś święta :roll:

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 18 lis 2005, 19:48

to wygląda jak sptkanie AP(anonimowi palacze;]) tlyko brakuje imion;]

mam prawie 16 lat(w styczniu) i pale od 1 klasy gim:D tez wole alkohol, ale rama starcza na więcej niż 2 butelki piwa;]

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 18 lis 2005, 20:43

mam prawie 16 lat(w styczniu) i pale od 1 klasy gim:D tez wole alkohol, ale rama starcza na więcej niż 2 butelki piwa;]
No to extra. Bardzo się z tego cieszę. A jak dla mnie to nie można szlug i piwa porównać, bo piwo jest podstawą egzystencji :)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 18 lis 2005, 21:37

Ja w Światowy Dzień bez papierosa wypaliłem tylko 5 fajek co mogę uznać za spory sukces... :roll: . Ale jak tu nie palić jak z jednej strony straszą cię egzaminami, za chwilę powalony kolos a żona ci rodzi w domu... :? Nie ma co z rękami zrobić a manewr z włożeniem ich do spodni okazuje się nieskuteczny bo spojrzenia ludzi po przejściu trzech przecznic robią się coraz dziwniejsze i coraz bardziej natarczywe. Także trzeba zapalić... :roll:

Na razie nie mam zamiaru rzucać, ale z racji coraz większego "bicia po portfelu" niedługo będę musiał spróbować. Podobnie jak Piwus przerzuciłem się z L&M-ów na tańsze...Nie dla mnie burżuazyjne fajki... :roll:

Do kitu... :?

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 18 lis 2005, 21:41

No niestety budżet nie pozwala na jakieś sympatyczne szlugi. Jedynie ostatnio sobie na goldeny pozwoliłem, bo moim zdaniem to najlepsze szlugi... Właśnie dla tego palę tak bardziej okazyjnie, tzn jakies 2 na dzień max. jak mi kto odstąpi, bo sam to sobie nie kupuje raczej, bo przyznaję, że wolę na piwo kasę mieć, a i na nie nie zawsze starcza :roll:

robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 05 maja 2006, 22:45

coś zapomniany temat...
aż się wierzyć nie chce że nikt nie pisze o papierosach a gdzie nie spojrzę tam papierosy... nawet patrząc w lustro :D
nie ma się czym chwalić ale co tam...
palę już non stop siedem lat (od 3 klasy liceum)... i ostatnio ograniczyłem palenie - palę ok 10 papierosów dziennie a zdarzało mi się wypalać i trzy paczki na dzień... przerzuciłem się też z mocnych na lighty... jeśli chodzi o markę to palę od roku Viceroy'e - nie mam kasy na droższe - ale mogą być...

rzucać nie próbowałem nigdy i w moim przypadku raczej się nie da...

pozdrawiam wszystkich współbraci w nałogu i tych niepalących też :)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 05 maja 2006, 22:57

robur pisze:palę już non stop siedem lat (od 3 klasy liceum)... i ostatnio ograniczyłem palenie - palę ok 10 papierosów dziennie a zdarzało mi się wypalać i trzy paczki na dzień... przerzuciłem się też z mocnych na lighty... jeśli chodzi o markę to palę od roku Viceroy'e - nie mam kasy na droższe - ale mogą być...
LM 4,80 Golden Americany 4,60 (podobno), Vicki 4,25 ;).

Ja zmieniłem jakieś dwa miesiące temu na lighty, ale wymiękłem po miesiącu :|. Zresztą po zmianie opakowania, zmienili też chyba coś w skladzie, bo czułem jakbym jakieś liście herbaty, a nie tytoń ;).

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 maja 2006, 23:06

Ciekawy temat. I muszę pwoedziec, że tez palę choć nienałogowo. Zacząłem gdzieś tak w pierwszej klasie gimnazjum. Pale nieregularnie, raz wypalam paczkę w dzień, a raz nie pale przez tydzień, nawet dwa. Nie czuję się nałogowcem, gdybym chciał to nie paliłbym i już. ALe to sprawia nieco przyjemności i jest odstesowujące. Czasem aż miło zapalić sobie do towarzystwa.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 maja 2006, 0:05

Ebi pisze:Nie czuję się nałogowcem, gdybym chciał to nie paliłbym i już

taaaa... już gdzieś to słyszałem
Od paru lat pale LM-y, ale jakoś pare miesięcy temu przerzuciłem się na Pall Malle i byłem bardzo zaskoczony, bo te papierosy jakoś dziwnie szybko sie palą.. Powaga

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 maja 2006, 0:21

To temat raczej nie dla mnie ;) Nie palę i pewnie wygram najbliższy plebiscyt na forumowego dziwaka, jeśli napiszę, że nigdy w życiu nie zapaliłem papierosa, a mam prawie 20 lat :o :hardkor: Taka jednak jest prawda i jestem z siebie cholernie dumny :] Nigdy mnie nie ciągnęło, nigdy nie czułem chęci ani potrzeby zajarania nawet w bardzo licznym, palącym towarzystwie :badziewie: Zdecydowanie bardziej wolę napoje ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 maja 2006, 0:34

Musze Cię rozczarować maestro. Będziesz miał poważnego konkurenta w konkursie na forumowego dziwaka z racji tego, że ja również nigdy w życiu nie zapaliłem papierosa :P Ale już kiedyś gdzieś się o tym pisało. Chyba przy okazji tematu o dniu bez papierosa czy coś w ten deseń :wink:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 maja 2006, 0:38

Właściwie to wśród władz same dziwaki...

I tylko jeden, czy dwóch normalnych :lol2:.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 maja 2006, 0:40

piwus pisze:I tylko jeden, czy dwóch normalnych
To ciekawe bo jeszcze ich nie poznałem :lol2:

Jakaś podpowiedź o kim mówisz :> :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”