Myślę, że gdyby naprawdę było aż tak [ch**], to ktoś by już dawno to nagrał i upublicznił, żyjemy w XXIw. Nie popieram tego co się dzieje w Polsce i przede wszystkim nie popieram zakazu wnoszenia transparentów, które bezpośrednio nie nawołują do popełnienia przestępstwa, ale rozumiem chęć ograniczenia rac, które może i są piękne, ale i naprawdę uciążliwe dla alergików, osób z chorobami dróg oddechowych, czy jak u mnie, powodują zaczerwienienie i swędzenie oczu przez następne kilka dni, co powoduje, że na Motor chodzę bardzo okazjonalnie. Race powinny być w kontrolowanej ilości, ale rzucanie ich na murawę powinno być bezwzględnie karane zakazem stadionowym.






