Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 138

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 26 kwie 2006, 18:30

Będzie troche pobieżnie :wink: :
THE megalomanic club boss who masterminded the destruction of Socceroos defender Michael Thwaite's World Cup dreams yesterday stunned the football world by demanding players take lie detector tests.
Szef klubu (albo trener albo właściciel?), który praktycznie zniszczył marzenia obrońcy repr. Australii, Michaela Thwaite, na wyjazd na Mistrzostwa Świata wczoraj zaszokował piłkarski świat każąc swoim piłkarzom przejść test na wykrywaczu kłamstw.
Constantin Iacov has insisted players from his Romanian team National Bucharest undergo polygraphs to prove they were "trying" following two shock league losses.

Narrow defeats against Vasklui and Jiul have dented National's hopes of qualifying for next season's UEFA Cup, prompting Iacov to hatch his wacky plan.
Iacov chciał udowodnić swoim piłkarzom ich "starania" podczas ostatnich dwóch szokujących porażkach.

Przegrane z Vasklui i Jiul przekreśliły szanse Nationalu na awans do Pucharu Uefa w przyszłym sezonie, co przekonało go do wprowadzenia swojego szalonego planu w życie.
Frozen out by the club since refusing to sign a new contract last November, Thwaite's case has been taken up by the Professional Footballers Association which is lobbying FIFA for a resolution as the 22-year-old's footballing life blood drains away in the land that spawned the legend of Dracula.
Nic nowego: Thwaite odmówił podpisania kontraktu, sprawa trafiła do Związku Zawodowych Piłkarzy, który czeka aż FIFA podejmie jakąś decyzję w tej sprawie.
"This polygraph idea says a lot about the sort of man we've been dealing with," says PFA boss John Didulica.
"Numer z wariografem dużo mówi o człowieku z którym mamy do czynienia" - załapał się na wywiad jakiś koleś z ZZP.
Iacov's transgressions against Thwaite include refusing to pay him for a month, making him train on a frozen pitch with another team and confiscating his passport. Iacov's latest tactic is to insist that Thwaite's contract – due to expire in June – is actually valid until next November, an assertion strongly denied by his management and the PFA.
To też już było: Iacov nie płacił mu przez miesiąc, kazał trenował na boisku skutym lodem i zabrał mu paszport :wink: . Ostatnią taktyką Iacova jest utrzymywanie, że kontrakt Thwaite kończy się dopiero w listopadzie.
The club's antipathy towards the player spiralled after he rejected a move to fellow Romanian outfit Timisoara, after both clubs had agreed a fee.

During the January transfer window, National also blocked his transfer to Polish champions Wisla Krakow.
Działania klubu (ale w sunsie "Klub to ja" :lol: ) mają miejsce po tym jak piłkarz odmówił przejścia do innej rumuńskiej drużyny - Timisoary - chociaż oba kluby dogadały się w sprawie sumy odstępnego.

Podczas styczniowego okienka transferowego National zablokował transfer Thwaite do Mistrzów Polski - Wisły Kraków.
The saga has sabotaged Thwaite's prospects of being selected in Guus Hiddink's 23-man party for Germany after he featured in the squad that overcame Uruguay over two legs following an impressive debut against Jamaica in October.
Ta historia poważnie zagraża dostaniu się Thwaite do składu na MŚ, po tym jak był w niej podczas meczów Play-Off z Urugwajem i zaliczając obiecujący debiut w spotkaniu z Jamaiką. :wink:

Czyli w sumie nie ma nic nowego, poza wzorcowym działaniem niejakiego Iacova :lol: .

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 kwie 2006, 20:07

Dzieki, dołapałem to na forum Wisły, nic nie rozumiałem :lol:. Mówiąc szczerze, to panowie z FIFA mogliby sie pośpieszyć, bo 30 czerwca już niedługo :roll:.

Zresztą tam też wyczytałem wypowiedz Dmoszyńskiego , że Jeleń jest już dogadany z jednym z klubów niemieckich. Czyli zostaje już tylko zagranica, jesli wzmocnienia mają być wartościowe. Pieniądze znowu są (2 mln euro PODOBNO), tylko czy zdążą kogoś sprowadzić przez te parę miesięcy :roll:?

W każdym razie rozmowy z Cupiałem musiały dobrze pójść ;):
Na dzisiejszej konferencji pojawił się w dobrym humorze. Może odstresować się mu pomógł debiut piłkarski w drużynie wiślackich oldbojów. Szkoleniowiec zaczął konferencję siadając na miejscu dla dziennikarza. - I tak zawsze wiecie lepiej ode mnie - zażartował, proponując by któryś z pismaków zasiadł przy stole konferencyjnym.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 28 kwie 2006, 23:52

Hmmm, jeśli ktoś z dziennikarzy po tym meczu jeszcze płacze za Cantoro... To ja radzę zmienić zawód. Burns zagrał niemal tak dobrze jak przeciw płockiej Wiśle. Nalezy pamiętać, że w normalnych ligach dobiera się piłkarzy pod taktykę, a nie taktykę pod piłkarzy. A pamiętajmy też, że Petrescu nie chciał grać klasycznym 4-4-2... a musi. Więc to co widzimy, to prawdziwy wyczyn. Myślę, że wyciska z tych grajków maximum. Wielokrotnie Wisła była ganiona za nonszalancję i brak zaangażowania. zresztą widac przykład:
Kamil Kosowski pisze:Nie podoba mi się to, co robi Rumun i sądzę, że moim byłym kolegom również. Podszedł do nich tak, jakby byli wyrobnikami. A w Wiśle zawsze wszystko było na luzie.
Obecnie widzimy niesamowity pressing :shock:. Już kiedyś mówiłem, że Liczka byłby dumny z obecnej Wisły. Teraz muszę powiedzieć, że powinien brac lekcje na temat swoich słynnych automatyzmów u Petrescu. Odbiór piłki głęboko na połowie rywala... a przecież Petrescu preferuje futbol ofensywny. Wykorzystuje do cna potencjał jaki ma, bo defensywnych pomocników mamy nadmiar. I chociaż mi kraje się serce (ktoś wspomniał w Canal+ o meczu Wisła- Groclin 3-2), to mam nadzieję, że to czego piłkarze nauczyli się, zaprocentuje kiedy przyjdą kreatywni ofensywni gracze i wprowadzą pod Wawelem ten słynny sexy futbol :lol:.

Po tym meczu widać, że odwalił kawał dobrej roboty. Chociaż musi walczyć z drewnianym Zieńczukiem, z opieszałym Kryszałem, czy mającym problemy z dośrodkowaniami (dalej!) Błaszczykowskim, a piłkarze nie mieli tak pomysłu na rozegranie, że wykopywali byle dalej... to ja widzę naprawdę mocny postęp. I mam głęboko wszystkich zwalniających Petrescu. Bo myślę, że po wymianie paru trybików cała maszyna będzie się prezentowała mistrzowsko w polskiej lidze. Żal mi tylko, że obecni piłkarze nie potrafią wykorzystywać sytuacji, bo miejsce w tabeli byłoby inne...

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 30 kwie 2006, 19:23

moze to miejsce jeszcze będzie inne:)

ja mam nadzieje ze Legia sie jeszcze potknie i mamy majstra:) a wpadek z Lechem, Koroną(x2) czy Arką będziemy i tak żałować nawet jak majster będzie...a tym bardziej jak(odpukać) go nie będzie.

ciekaw jestem czy Kuba dostanie powołanie.. niby dośrdkowania 'miał' słabe ale walczy chłopak i moim zdaniem powinien być powołany przynajmniej na sparingi bo kadra to nie Wisła(tak jak kiedys) i moze tam lepiej cos wyjdzie..

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 30 kwie 2006, 21:08

Mazi pisze:ciekaw jestem czy Kuba dostanie powołanie.. niby dośrdkowania 'miał' słabe ale walczy chłopak i moim zdaniem powinien być powołany przynajmniej na sparingi bo kadra to nie Wisła(tak jak kiedys) i moze tam lepiej cos wyjdzie..
Moim zdaniem Janas ma już podobnego gracza, który jest bardziej ostukany z reprezenatcją, więc Janas nie ma powodów by ryzykować. Może dziwna teoria, ale moim zdaniem Kamil Kosowski prezentuje się w ofensywie podobnie jak Błaszczu. Obaj lubią niekonwencjonalne dryblingi (Kuba nawet bardziej) i kiedy już się chce klaskać, to zmaszczą ostanie podanie ;). Ale Kosowski ma przewagę doświadczenia, więc choć przez cały mecz biega bez celu, to potrafi cudem wykończyć kluczową akcję (głową, piętą, nosem czy kantem grzywki), a Kubie brakuje pomysłu na ostatnie podanie czy strzał. Moim zdaniem Błaszczu stwarza optyczną przewagę, ale za rzadko z niej coś wynika, by grał na mundialu, czasem po prostu nie wie jak zachować się na boisku (nie wspominając o polu karnym, gdzie kompletnie traci głowę). Ja myślę, że poprawa przyjdzie z wiekiem. Więc choć Węgrzyn albo Wieszczycki (nie pamiętam który :lol:) też wypowiadał się, że to Błaszczykowskiego jako jedynego z młodzików polskiej ligi wziąłby na mundial, to myślę, że sam Błaszczu musi do kadry dorosnąć. Doświadczeniem.

[EDIT] A powołania w tym momencie nie chcę dla niego, bo zaliczony występ byłby pretekstem, do braku kolejnych powołań, jako, że gracz byłby już przetestowany w miarodajnym meczu (mecz z Arabią był tak żenujący, że Janas udał chyba, że go nie było :lol:).

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 02 maja 2006, 14:14

Życie Warszawy pisze:Inny kandydat do gry na prawej stronie reprezentacyjnej pomocy (na lewej też zagra), nielubiany i niedoceniany, jak sam powiada, przez wszystkich trenerów – Kamil Kosowski niedawno w jednym z wywiadów, ,,pojechał” z trenerem Wisły Danem Petrescu. Nic głupszego Kamil nie mógł ostatnio powiedzieć. Zarzut, że Petrescu męczy wiślaków, że jest zbyt ostry i wymagający, mógł postawić tylko piłkarz, któremu nie zawsze się chce chcieć. I nieważne gdzie: w Wiśle, Kaiserslautern czy Southampton. Akurat Wisła Petrescu potrafi pokazać nowoczesny, agresywny styl gry. Nawet jeśli krakowianie nie obronią tytułu, to pozostanie Petrescu pod Wawelem powinno być wiślacką racją stanu. Można dziwić się trenerowi ,,Białej Gwiazdy”, można nie cierpieć jego publicznych deklaracji, zachowania podczas meczu, ale z pewnością Rumun wie, o co chodzi w nowoczesnym futbolu. Przydają się lata spędzone na grze w Serie A i Premiership. Nawet jeśli Franzowi Smudzie i innym obrońcom ,,polskiej myśli szkoleniowej” praca Petrescu się nie podoba, to warto go zatrzymać w Wiśle. Chyba że kolejna fala zmian personalnych zaleje krakowski klub. A wtedy i w Warszawie, i w Poznaniu, i w Kielcach, i jeszcze gdzieś po prostu się ucieszą.
Pomińmy to, że akurat ŻW zazwyczaj gorzej "jechało" z Petrescu niż Kosowski :lol:. Ale środowisko się chyba się nawraca, bo nie potrafię tego inaczej wytłumaczyć.

LoLek_1906
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 12 lut 2006, 16:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LoLek_1906 » 04 maja 2006, 16:44

Co do Dana...to:

Engel w 10 meczach jesienią prowadząc Wisłę ugrał 21 punktów. Z trudniejszych meczów to z Groclinem i Zagłebiem na wyjeździe, Koroną u siebie. Na dodatek mocniejszy skład Frankowski i Uche.

Petrescu:
Słabszy skład i mimo wszystko trudniejsze spotkania [Korona - wyjazd, Amica - wyjazd, Zagłębie i Groclin u siebie, derby na wyjeździe] a ugrał 22 punkty.

I myśle że to mówi samo za siebie...Pozdrawiam.
Mam nadzieję że Dan zostanie w Wiśle!!

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 maja 2006, 13:18

Liczę dziś na dobre przetarcie przed niełatwym meczem z Arką. Logika mówi, że powinno być 3-0, ale piłka nie jest sportem logicznym ;). W każdym razie nie gra Radler, nie wiem jak wygląda sytuacja z Magierą, który jako wypożyczony z Wisły też nie powinien wystąpić... Liczyłem na jakiś 20-minutowy występ Boguskiego, ale Petrescu uznał, ze bardziej przyda się drugiej drużynie na meczuz Hutnikiem. Moim zdaniem chłopak pownien jak najwięcej grać w pierwszej drużynie, oswajać się z atmosferą, bo będziemy mieli kolejny niespełniony talent, który utkwi gdzieś na poziomie 3ligi. Spotkanie z Górnikiem to idealny mecz dla Cantoro, można spokojnie przytrzymać piłkę przy nodze, straty w srodku pola mają małe konsekwencje, ale pewnie zagra Burns, bo Petrescu musi udskonalać taktykę. Trudno, od holowania będzie Błaszczykowski ;).
W związku z dolegliwościami, może zamiast jutro dużo biegać, receptą będą strzały z dystansu? - Nie, ja jutro wbiegnę z piłką do bramki! Metodą są zawsze strzały czy granie piłką, także zobaczymy, będziemy się starać znaleźć lekarstwo na Górnika
:lol:
To nie jest buńczuczna wypowiedz w stylu Burego, który zapowiada gole z 35 metrów, tylko zwyczajne zapewnienie, że będzie zapier... jak zwykle. I właśnie to lubię w obecnej Wiśle.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 06 maja 2006, 23:43

Plan wykonany, 3 pkt zostały w Krakowie choć nie było łatwo, zwłaszcza w 1 połowie Górnik się dobrze bronił i kontratakował. Pierwsza połowa nudna jak flaki z olejem, jedyna godna odnotowania sytuacja to bramka Wisły (Brożek) którą sędzia nie uznał, nie wiem czego sie tam dopatrzył ale niech będzie ze miał racje. Druga połowa zaskoczyła mnie zmianą Błaszczykowskiego za Penksę. :roll: Chwile później było 1-0 dla Wisły, Zieńczuk na 1-0 z 3 metrów. Wisła nie przestała na tym, wszedł Paulista i troche rozruszał Wisłe. 3 minuty później było już 2-0 dla Wisły i praktycznie po meczu, Paulista wyszedł na czystą pozycję i strzelił. Wisła chciała strzelić 3 bramkę ale to sie nie udało a sytuacji do tego nie brakowało, m.in Brożek minimalnie koło słupk.a Tak więc mecz nie zbyt ładny, ale najwazniejsze są 3 pkt.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 maja 2006, 1:38

Przed moim przyjazdem do Krakowa powinno się mi powiedzieć, że Legia musi zdobyć tytuł. Zostałbym w Rumunii. Wszystko jest robione, by to ona zdobyła tytuł. W naszych meczach rywale walczą o życie, doznają kontuzji, otrzymują kartki, a w następnym meczu są zmęczeni. Czekamy na ostatnie spotkanie, żeby przekonać się kto jest lepszym zespołem!
Dan [ ' ]

Ide spać, a kibice Wisły niech dalej sobie tłumaczą drugie miejsce w lidze złym terminarzem i sędziowaniem pod Legie... :roll:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 07 maja 2006, 2:11

Bonso pisze:Dan [ ' ]
Niezwykle rozbudowana wypowiedz. Aż nie wiem jak polemizować z Twoimi argumentami.

Bonso pisze:Ide spać, a kibice Wisły niech dalej sobie tłumaczą drugie miejsce w lidze złym terminarzem i sędziowaniem pod Legie...
Tak, bo przecież kibice Wisły to takie dzieci, one to by zwaliły wszystko na terminarz i nierówną murawę :lol2:. Na szczęście Ty jesteś ponad to i z wyższością patrzysz jako ten obiektywny. Zapominasz się Bonso, ale nie jesteś wyjątkowy. Jest jeszcze cała masa innych internetowych kozaków i napinaczy.

Proponuję dać jutro w sygnaturce "Precz dzieciom neostrady", to też modne ostatnio.
Petrescu rzuca wyzwanie Legii
Czekamy na ostatnie spotkanie, żeby przekonać się kto jest lepszym zespołem! - powiedział o zbliżającym się spotkaniu z Legią Warszawa trener Petrescu.
A ja nie rzucę wyzwania młodzieńcom powtarzającym głupie komunały. Żyjcie na swoim piedestale, przekonani o własnej wielkości. Tylko gdzie była ta pogarda przez ostatnie trzy lata?

Awatar użytkownika
pizmak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 338
Rejestracja: 18 lip 2005, 11:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nie dygaj.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pizmak » 07 maja 2006, 11:36

Wisła która dobrze radziła sobie nawet na runde jesienną niepotrzebnie zmieniała trenera :? Myślę że Engel by został i by doprowadził znów Wisełke do mistrzostwa :? A tak to mistrzem została Legia (bo nie wierze że nie wygrają z Górnikiem :( ) i znów nie mamy zespołu w LM :? Bo nie wierze iż warszawiacy zdołają awansować do elity :?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2006, 11:38

pizmak pisze:Myślę że Engel by został i by doprowadził znów Wisełke do mistrzostwa
Wielki znawca futbolu

No to baaa. Wszystko jasne.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65475
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8801
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 maja 2006, 11:40

Byliscie na meczu ?? wytlumaczcie mi - co to za transparent wywiesili Wasi 'kibice' nt. Frankowskiego :lol:

Bastian16
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 07 maja 2005, 16:57
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bastian16 » 07 maja 2006, 11:42

pizmak pisze:Wisła która dobrze radziła sobie nawet na runde jesienną niepotrzebnie zmieniała trenera :? Myślę że Engel by został i by doprowadził znów Wisełke do mistrzostwa :? A tak to mistrzem została Legia (bo nie wierze że nie wygrają z Górnikiem :( ) i znów nie mamy zespołu w LM :? Bo nie wierze iż warszawiacy zdołają awansować do elity :?
Człowieku - Engel może i jest dobrym ale nie trenerem lecz selskcjonerem. On jak ma gotowych piłkarzy, to wtedy on nie wie co am robić z nimi. Engel umiał sobie wybrać piłkarzy z ligi i z zagranicy. A od trenerki to on miał kogo innego. Także on z Liczką zrobił tyle niedobrego dla Wisły, że szkoda gadać..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”