no prosze a myslalem ze jestes mlodszy ode mnie a tu stara matura ktora tearetycznie po raz ostatni zdawal moj rocznik 85Lukaz pisze:Jak ja zdawałem ustny angielski na starej maturze to na egzamin wpadł koleś z kuratorium
Jezeli juz cos tutaj "nabazgralem" cofne sie troche do mojej matury (2 lata wstecz)
Na pisemne podszedlem na pelnym luziku, nawet rano nie czulem jakies specjalnego "podniecenia" iz pisze jakis wazny egzamin
- Jezyk Polski - wylosowalem miejsce z tylu obok mojego kumpla z klasy i przez cale 5h konsultowalismy miedzy soba nasze prace -
dostateczny
- Matematyka - ohhh tutaj 1 rzad naprzeciwko komisji - ale musze przynzac byly widoczki
dobry
z ustnymi juz byl stresik niezly, gdyz balem sie ze walne jakams gafe, na poczatek poszedl Polski na ktory o malo co nie spoznilem sie
najlepsza byla komisja - emerytka ktora zamiast zadawac pytania mnie bezpsorednio mowila szptem do mojej babki
dostateczny
pozniej matma na tora musialem czekac 1,5h
dostateczny
na koniec angielski na ktory poszedlem na niezlym kacu
dobry
ahhh w sumie byl to calkiem niezly okres



