Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10454

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5772
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 784

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 21 gru 2025, 23:17

venomik pisze:
21 gru 2025, 23:10
Kurcze. Człowiek przez całe życie starał się dobrze prowadzić, dbrać o rodzinę, dbać o każdą osobę z którą sie spotykał, być pomocnym dla znajomych i przyjaciół, dzialac czasem w akcjach charytatywnych, ale koniec końców i tak zostaje degeneratem :(
Smuteczek
Jest jak jest,ważne że starasz się być dobrym człowiekiem. Żeby wybrzmieć trochę bardziej pojednawczo, mam trochę inna perspektywę na mijające etapy życia. Natomiast singiel jako termin powstał żeby nie mówić stary kawaler, stara panną które mają negatywney wydźwięk.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2173

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 21 gru 2025, 23:36

Nie do końca rozumiem pojednawczość tego.
Ja sam osobiście uważam, że osoby zakładajace rodziny są bardziej wartościowe społecznie. Uśredniajac oczywiście. Bo wiadomo może być singiel ratujacy zycie ludzi i patologiczna rodzina.
Też bardzo pozytywnie podchodzę do wszystkich, którzy zakładają zdrowe rodziny.
Nawet slyszałem (niejeden raz) że fakt, że jestem jednak osobą łatwo pomagającą innym jest trochę chęcią rekompensaty tego, że jednak jestem starym kawalerem.
I nie mam tez problemu z tym określeniem, bo to zwyczajny fakt.
Natomiast słowo 'degenderat' to mi sie bardziej kojarzy z alkoholikiem, może konkubentem bijacym żone od czasu do czasu. Może ktoś się znęcał nad zwierzetami, okradał innych, itp.
Słownik jednak podpowiada, że to «człowiek, który trwale zatracił normy moralne i poczucie godności».
Ok, jestem starym kawalerem, ale czy trwale zatraciłem normy moralne? Albo poczucie godności?
Mam nadzieję, że nie :o

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26892
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6712

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 gru 2025, 7:55

j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Od jakiegoś czasu jestem wdowcem.
A to przepraszam że poruszyłem prywatny temat. Nie tego się spodziewałem. Nie pamiętam czy to pisałeś tu na forum. Często piszesz o synie i wyjazdach na turnieje sportowe, pewnie było ciężko samemu ogarnąć życie sobie i jemu po stracie.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5772
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 784

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 22 gru 2025, 10:19

Niewątpliwie logistyka to najtrudniejsza część mojego życia, a dzieci mam 3.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17797
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4428
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 22 gru 2025, 10:48

J1mmy - moje kondolencje

Ale to naprawdę nie są imprezy degeneratów - oczywiście że znajdą się tam i melanżowcy (i tu single ok 30 to wcale nie w rozumieniu starych panien czy kawalerów ale ludzi którzy po prostu cieszą się życiem a nie chcą zakładać rodziny) ale jest gros osób które z różnych przyczyn szukają nowych znajomości (niekoniecznie pary ale ekipy) bo są po rozwodzie, ciężkich przeżyciach, powrocie z zagranicy (i przez to tej ekipy nie mają).

Często gramy w planszówki, robimy karaoke, aktywności (paintball, rowery górskie, kajaki, terenówki), często też wyjeżdżamy z ekipą na citybreaki albo dłuższe wypady (w tym roku Australia w 8 os, w przyszłym roku planujemy Patagonię).


Ja bym nie był taki mocny w ocenach ludzi których nie znam :)

Johnny Batonik - dawaj z Clonciem :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65307
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8762
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 gru 2025, 10:51

Eyesmon pisze:
22 gru 2025, 10:48
Johnny Batonik - dawaj z Clonciem
Podziękuję za żydowskie towarzystwo, jako sympatyk Iranu, arabskiego futbolu, częsty tez bywalec arabskich panstw, z żydem się nigdy nie dogadam.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9051
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2414

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 gru 2025, 10:54

j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Wdowców
venomik pisze:
21 gru 2025, 22:58
@j1mmy
Czyli osoby w wieku 40 lat nie powinny imprezować, bo jest degeneracja? ;)
Tak singiel w wieku 40 lat to trochę degeneracja.
ze co? :badziewie:

prosba o rozpiske od ilu dzieci i jakiego stopnia sformalizowania zwiazku czlowiek przestaje byc degeneratem

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1574
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 353

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 22 gru 2025, 10:59

Eyesmon pisze:
22 gru 2025, 10:48
Johnny Batonik - dawaj z Clonciem
No i masz odpowiedź od tego okrutnika. Z clonerem to jak z dziekanem Zajączkiem. Z nim jak się idzie na panienki to nigdy nie można nic wyrwać.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2676
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1186

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 22 gru 2025, 11:02

Lepiej jak ktoś się bawi, bo nie czuje jeszcze potrzeby zakładania rodziny czy zwyczajnie nie trafił na odpowiednią osobę niż ma odpalić tryb melanzowy po ślubie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65307
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8762
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 gru 2025, 11:05

johny batonik pisze:
22 gru 2025, 10:59
No i masz odpowiedź od tego okrutnika
O czym ty do mnie rozmawiasz? Głowa cię nie boli?
W co drugim poście wyzywasz innych od gojów, zgrywasz ważnego żyda, a później zdziwiony że nikt cię nie lubi na forum. :roftl3:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5772
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 784

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 22 gru 2025, 11:30

moody pisze:
22 gru 2025, 10:54
j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Wdowców
venomik pisze:
21 gru 2025, 22:58
@j1mmy
Czyli osoby w wieku 40 lat nie powinny imprezować, bo jest degeneracja? ;)
Tak singiel w wieku 40 lat to trochę degeneracja.
ze co? :badziewie:

prosba o rozpiske od ilu dzieci i jakiego stopnia sformalizowania zwiazku czlowiek przestaje byc degeneratem
Słowo degenerat jednak jest nadużyciem z mojej strony. Nie mniej jednak jeśli masz 40 lat , nie masz rodziny, nie jesteś w długoletnim związku to jest z tobą ewidentnie coś nie tak. Oczywiście to moje subiektywne zdanie gdzieś tam z końca internetu ale tak to widze

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4207
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1044

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 22 gru 2025, 11:32

moody pisze:
22 gru 2025, 10:54
j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Wdowców
venomik pisze:
21 gru 2025, 22:58
@j1mmy
Czyli osoby w wieku 40 lat nie powinny imprezować, bo jest degeneracja? ;)
Tak singiel w wieku 40 lat to trochę degeneracja.
ze co? :badziewie:

prosba o rozpiske od ilu dzieci i jakiego stopnia sformalizowania zwiazku czlowiek przestaje byc degeneratem
To raczej nieznajomosc pojec. Idac tropem wspomnianej degeneracji, to mamy tu swietny jej przyklad w wykonaniu autora postu (bez urazy, bo zakladam ze nie takie byly intencje), ktory uskutecznil degeneracje (spoleczna) w postaci stygmatyzacji i stereotypizacji ludzi, ktorzy w wieku 40 lat nadal sa singlami - taki zabieg i sfomulowanie to moze byc przyklad degeneracji spolecznej. Chyba ze chodzilo o cos jeszcze innego, no to juz kompletnie nie kumam.

To jest w ogole ciekawy temat, wielokrotnie poruszany na tym forum chociazby w kontekscie demografii w Polsce. Styl zycia sie zmienil i ciezko miec za zle ludziom, ze nie daza do zakladania rodzin, posiadania dzieci czy dzielenia swojego zycia z druga osoba. Sa rozne priorytety i sposoby na przezycie swojego zycia. Kazdy poniesie tego jakies konsekwencje (pozytywne lub negatywne) na pewnym etapie. Proste.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9051
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2414

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 gru 2025, 11:38

j1mmy pisze:
22 gru 2025, 11:30
moody pisze:
22 gru 2025, 10:54
j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Wdowców

Tak singiel w wieku 40 lat to trochę degeneracja.
ze co? :badziewie:

prosba o rozpiske od ilu dzieci i jakiego stopnia sformalizowania zwiazku czlowiek przestaje byc degeneratem
Słowo degenerat jednak jest nadużyciem z mojej strony. Nie mniej jednak jeśli masz 40 lat , nie masz rodziny, nie jesteś w długoletnim związku to jest z tobą ewidentnie coś nie tak. Oczywiście to moje subiektywne zdanie gdzieś tam z końca internetu ale tak to widze
ludzie sa singlami albo nie maja dzieci z przeroznych powodow, nie ma co wrzucac wszystkich do jednego wora. zreszta nie uwazam, zeby bycie w zwiazku czy zrobienie dziecka bylo samo w sobie jakakolwiek wartoscia czy nadrzednym celem do ktorego kazdy powinien dazyc

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26892
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6712

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 gru 2025, 11:54

Przecież pewnie chodziło o tych którzy nie chcą zbudować żadnej relacji która skończyłaby się związkiem, takich ludzi jest coraz więcej. Piwniczaki, singielki z psieckami, wieczne dzieci itd. Ludzi dla których wybór na wieczór innego serialu niż zazwyczaj jest już wyjściem poza strefę komfortu.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4207
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1044

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 22 gru 2025, 12:08

Boromir pisze:
22 gru 2025, 11:54
Przecież pewnie chodziło o tych którzy nie chcą zbudować żadnej relacji która skończyłaby się związkiem, takich ludzi jest coraz więcej. Piwniczaki, singielki z psieckami, wieczne dzieci itd. Ludzi dla których wybór na wieczór innego serialu niż zazwyczaj jest już wyjściem poza strefę komfortu.
A czy to cos zlego? Ostatecznie nikomu nie wchodza w parade, sami nie bedac gotowi na zwiazek nie skrzywdza drugiej osoby, o dzieciach nie wspominajac. Czesto tez taki poglad sie zmienia w momencie spotkania tej drugiej, wlasciwej osoby.
Rownie dobrze mozna to obrocic w pytanie co jest nie tak z ludzmi, ktorzy okres przed 30 rokiem zycia poswiecaja na wychowanie dzieci, a potem budza sie w rzeczywistosci zupelnie innej nie majac przed soba zadnych perspektyw i zostaja utrzymankiem swojego partnera/partnerki. Juz nie wspominajac o tym, ze sam znam troche takich ludzi, ktorzy koniecznie chcieli te dwojke dzieci przed 30-tka, co sie oczywiscie udalo, ale jak sie potem okazalo, to albo partner nie byl z tej samej bajki albo im sie tylko wydawalo, ze sa gotowi na dzieci - w efekcie pojawila sie troche patologia gdzie najbardziej cierpialy niczemu niewinne dzieci. W sumie to az za duzo znam takich sytuacji z otoczenia.

Zmierzam do tego, ze nie da sie tego wszystkiego latwo jednoznacznie ocenic. To co dla jednego jest oczywistym kierunkiem w zyciu, dla innego moze byc niewarte spluniecia brzydko mowiac i nikomu nic do tego. Jednoczesnie ubolewam, ze taki styl zycia sie popularyzuje, bo dla spoleczenstwa jako calosci jest to marsz na zatracenie wspolnoty czy narodu w pewnym momencie istnienia. Niestety kuleje strasznie budowanie wizerunku rodziny jako pozytywnego obrazka w spoleczenstwie XXI wieku. Wrecz mam wrazenie, ze niektore media za cel postawily sobie zeby obrzydzic to jak sie da i widac, ze im sie to udaje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”