Po pierwsze często są to "niewiadomo jak ważne rzeczy", bo wpływają na wiele innych rzezy.
Po drugie, chętnie poznam te "100 innych ważniejszych rzeczy". Wiadomo, że trzeba się jeszcze kochać i pasować charakterami, odhaczenie iluś tam punktów nie wystarczy, ale trudno je ignorować, jeśli celem jest być może spędzenie ze sobą całego życia.
Po trzecie nie chciałbym być złośliwy i nie wiem nic więcej, niż napisałeś, ale wszystkie te dziewczyny, którymi próbujesz podważyć moje opinie, nie są już Twoimi dziewczynami, a tym bardziej nigdy nie zostały Twoimi żonami, więc mnie nie przekonują.



