Zgadzam się, że Żurawski (zawsze świetny) i Zamachowski to dwie najlepsze role w tym serialu, ale Panie nie odstają. Bardzo lubię Asię Kulig, bardzo lubię Agatę Kuleszę no i Kingę Preis. Wszystkie zagrały bardzo dobrze.
Na drugim biegunie Sebastian Pawlak, grający męża Jolanty Wadowskiej-Król. Moim zdaniem on ma bardzo wyraźną manierę w mowie, która nie do kazdej roli pasuje (np w roli Żyda-karczmarza w serialu "1670" był świetny, a tu... no nie podchodzi mi).




