Parę słów mojego komentarza:
w pierwszej partii tak bardzo zagalopowałem się w ataku, że zapomniałem o zrobieniu lufcika dla króla i @Cement bezlitośnie to wykorzystał, związał mojego skoczka, potem go zdobył i sukcesywnie realizował przewagę.
w drugiej partii udało się skleić jakiś atak, zdobyć małą przewagę a potem już błąd rywala i partia się skończyła.



