To przez to też, że ta gra miała być mmo początkowo, bo tak zapowiadali w 2019 roku. Miała zastąpić Black Desert w zamyśle. Ludziom się jednak ta wizja nie spodobała i zmienili koncepcję na rpg z elementami online. A ostatecznie chyba nawet z tego trybu online zrezygnowali i skończyło się na zwykłym rpg. Dużo tych rzeczy pobocznych to kopiuj wklej z Black Desert, nawet wiele animacji jest identycznych. Dlatego też się obawiam, że będzie tego wszystkiego za dużo, albo że będzie to kompletnie nieprzydatne. Black Desert ma chyba najlepszy combat ze wszystkich mmo, więc jeżeli uda się to częściowo tutaj przenieść to przynajmniej walka będzie fajna. Oby tylko ten ich silnik dał radę.Maciek (interista) pisze: ↑13 mar 2026, 11:09Otwarty świat, sandbox, masa niepotrzebnych aktywności typu wędkowanie. walka typu solousllike, wszystko oczywiście z milionem efektów cząsteczkowych



