Jakby w kadrze była chociaż połowa napastnika to może i tak. Gdyby jeszcze był jakiś skrzydłowy oprócz Grosika to tym bardziej. Cieszy przynajmniej stabilny środek pola choć decyzji o wystawianiu Greenwooda nikt już tu nie rozumie (choć nie zdziwię się jeśli okaże się że są naciski żeby dawać mu minuty).
Trochę to wszystko i tak stoi na głowie. 4 zwycięstwa ale pamiętamy poprzednie mecze- mnóstwo farta. Dziś Korona, trochę jak Zagłębie jesienią dużo zrobiła żeby punkty zostały na Pomorzu. Gdy jesienią nie mieliśmy napastników to graliśmy dwójką skrzydłowych na szpicy. Gdy doszło dwóch napastników (przynajmniej w teorii) to gramy tam jednym pozorantem. No te skrzydła też dupy nie urywają skoro najlepszy jest Grosicki będący w fatalnej formie, w dodatku emeryt. Mukairu to lepiej przemilczeć, Agger miał fajne liczby w Danii i nawet regularnie grał a tu na razie ciężko go w ogóle z czegokolwiek zapamiętać.
Nasza siła jest słabość reszty ligi (każdego zespołu bez wyjątku) - no i to samo może powiedzieć każdy inny klub w tej lidze
Swoją drogą ciekaw jestem co by zrobił AH jakby faktycznie spadli. Internet by zaplonal, to na pewno.



