https://www.sport.pl/igrzyska-olimpijsk ... etnie.html
Bez wątpienia zebranie prawie dwóch milionów złotych na przelewy dla medalistów i ich szkoleniowców (Tomasiak dostał 900 tysięcy złotych, Władimir Semirunnij - 400 tys., Wąsek - 200 tys., a trenerzy Maciej Maciusiak i Roland Cieślak dostali po 75 tys.) w stosunkowo krótkim terminie jest sukcesem Piesiewicza.
Szeroko komentowano, że po rozstaniu z Polsatem i po wcześniejszym masowym wycofywaniu się ze sponsoringu spółek skarbu państwa PKOl ma poważne kłopoty finansowe. Tymczasem tę poolimpijską galę zorganizowano znacznie szybciej niż po ostatnich igrzyskach.
Brawo dla PKOL, sprawnie poszło, sportowcy mają już kasę na koncie



