to samo ETH - w Ajaksie miał kadrę do grania swojej wesołej piłki opartej na wysokim pressingu, w United dostał np. Casemiro, który nie miał już wydolności czy biegającego jak kurczak Fernandesa, to już tak nie działało.
Ja nie mam pojęcia, czy taki Iraola sobie poradzi, zupełnie nie mam pojęcia i nie będę się napalał na niego. To też jest inna gra, jak prowadzić Bornemouth, które występuje jako underdog w większości meczów, a prowadzić Chelsea i United, w których to rywale częściej się cofają i musisz mieć pomysł na inny futbol. Tak samo z Glasnerem, ale w jego przypadku mam więcej red flagów co do tego, że publicznie się wkurzał na złe transfery, dla mnie to zawsze ostrzeżenie.



