Obstawiam, że bardziej błędem jest podejscie 'Nigdy nie bylem, ER nie interesuja mnie, ale znam się na tym'
W ER dominuje tematyka przygodowa. Często mroczna, ale nie oznaczająca od razu horroru.
Łap staty, żebym nie był gołosłowny:

Są ER w których od samego poczatku masz dostępne 2/3 pomieszczenia, więc klimatu klaustrofobicznego nie ma. No i od czasu tragedii przywołanej wcześniej już nie możesz być faktycznie zamknięta. Zawsze są normalne drzwi z klamką albo przyciskiem otwierającym.
(oczywiście fabularnie klimat izolacji i zamknięcia jest czesto budowany, ale też nie zawsze)



