Cóż za rywalizacja!!! Napisać WOW to nic nie napisać. Dramaturgia klasy premium. Gdybym to śledził live jak się odbywało to bym po dwóch pierwszych partiach myślał że gumi chyba jakoś dopnie swego bo w pierwszej partii remis był dla niego trochę jak porażka biorąc pod uwagę że miał przewagę a drugą przecież wygrał i objął jednak to prowadzenie 1:0.
No bez wątpienia to jak Mates uderzył tym matem w trzeciej partii było po pierwsze na pewno efektowne, po drugie mogło przesunąć też na jego stronę przewagę psychologiczną. No i przy stanie 1:1 grali czwartą partię już obaj na ostrzu noża. Brawa dla obu graczy za pojedynek godny półfinału Mistrzostw. No ale to może po kolei:
-------------------------------------------------------------------------------
Zacznijmy od pokonanego. GUMI, bardzo Ci dziękuję za udział w tegorocznych mistrzostwach. I tak myślę że w tym roku ciut odkułeś bo rok temu nie było Cię w Final Four a w tym roku się tam zameldowałeś
Mates a Tobie naturalnie gratuluję awansu do wielkiego finału. Biorąc pod uwagę Twoją drogę w tym sezonie to aż chce się żartobliwie zapytać o lata poprzednie. Gdzie Ty byłeś gdy Ciebie nie było?? Tego nie wiem, ale najważniejsze że trafiłeś w końcu pod właściwy adres
Zatem już wiemy że zostają nam dwie opcje na finał. Albo to faktycznie będzie powtórka z fazy grupowej jeżeli to Cement stanie naprzeciwko Ciebie, nomen omen było by tak wówczas drugi sezon z rzędu bo rok temu mieliśmy właśnie w finale powtórkę z fazy grupowej, partycypował w niej zresztą Cement, tyle że z DDK. No chyba że kolega Samuraj ma w zanadrzu swoje wschodnie techniki którymi nie dopuści do powtórki z fazy grupowej w finale
@Mates @gumi2006 @Samuraj @Cement



