FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post autor: LAtifa_19 » 20 maja 2006, 9:54

fieldy pisze:Niggaz, jaja sobie robisz ? 1 gol był strzelony jak nasi się słaniali już na nogach ? dlaczego się słaniali ? bo przez 50 minut grali w 10 i biegali duzo więcej niz gracze Barcy, po tym golu i przy naszym wyczerpaniu, nasi się podłamali i stracili szybko drugą bramkę, nie można pisać, że barca strzeliła 2 gole, kiedy nasi murowali bramkę, bo to nie jest do końca prawda.

Gdyby nie zachowanie Lehmana to Arsenal nie musiał by grac w 10 :P sami sa sobie winni PROSTE :wink: Bramki Giulyego nie było :? OK :lol:
bramki ETO'O nie było :? OK , bramki Cambela też nie było :lol:
ale co do bramki Belletiego nie ma wątpliwości. Awiec Barcelona i tak by wygrała :P była lepsza , koniec :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”