Bo właśnie powinien "nic nie zrobić" a tak został ukarany (zgodnie z przepisami) za grę-faul, celowe, niesportowe zagranie które było ukierunkowane tylko i wyłącznie na nogi zawodnika a nie na piłkę - właśnie to (w dodatku w połączeniu z faktem że Eto'o wychodził na czystą pozycję) skutkowało obowiązkową czerwoną kartką. Centrala piłkarska nakazuje właśnie sędziom szczególnie karać takie zachowania boiskowe, które mają na celu atak wyłącznie na zawodnika, a nie zainteresowanie piłką. Lehmann popełnił duży błąd właśnie dlatego, że zaryzykował i nie puścił Eto'o - IMHO lepiej w 18 minucie przegrywać 0-1 niż grać do końca ze stratą jednego gracza.Xiuhcoatl pisze:Przecież gdyby Niemiec nic nie zrobił mielibyśmy gola dla Barcy - wyszłoby na to samo.
PS. A brak profesjonalizmu i głupota arbitra widoczne są również przez pryzmat jego pomeczowych wypowiedzi i gdybania, że mógłby puścić grę i dać tylko żółtą Lehmannowi - takie uznaniowe stosowanie kar stoi w sprzeczności z przepisami, a tego typu rewelacje Terje Hauge tylko niepotrzebnie podgrzewają i tak już gorące głowy graczy i działaczy Arsenalu.








