- W ramach unijnego programu SAFE polski rząd chce pożyczyć kilkanaście miliardów złotych na zakup amunicji artyleryjskiej 155 mm. Polska Amunicja miała w ramach tego projektu dostać kontrakt na dostawę ok. 300 tys. pocisków dla polskiego wojska.
Co się stanie z kontraktem, jaki w ramach SAFE miała zawrzeć Polska Amunicja? Wszystko wskazuje na to, że jej rolę przejmie państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa. Obecnie PGZ jest w stanie produkować rocznie około 25 tys. pocisków artyleryjskich 155 mm na bazie własnych korpusów (oprócz tego w Polsce są wytwarzane pociski z dostarczanych przez partnerów komponentów).
Według doniesień medialnych będzie to "furtka", przez którą na polski rynek jeszcze mocniej chce wejść czeski gigant Czechoslovak Group (CSG). W marcu br. obie spółki rozpoczęły partnerstwo przemysłowe. Porozumienie PGZ z CSG wyznacza ramy dla dalszej, długoterminowej współpracy obu przedsiębiorstw w kwestiach przemysłowych, technologicznych i biznesowych.
Wojskowi eksperci ostrzegają, że mimo wielu deklaracji polityków, poprzedniego i obecnego rządu Polska musi nadal posiłkować się wsparciem ze strony zagranicznych firm w sprawie zdolności produkcyjnych. "Po to budujemy kompetencje, żeby z nich korzystać i żeby kluczowe obszary były pod kontrolą państwa" - argumentują.
Ale no wiadomo, jeden z drugim tutaj napiszą, że wątpliwości co do programu mają tylko ruskie onuce







