Wiesz, tak naprawdę mieliśmy w całej tej edycji jedną poważną obsuwę na dużą skalę niestety. Notabene zresztą było to w czasie rywalizacji właśnie Matesa z Cementem, ale akurat nie mam na myśli teraz finału. Bo jeżeli dziś zagrają faktycznie finały to to będzie 2 dni po terminie więc naprawdę do zaakceptowania, naprawdę spoko. Mam na myśli naturalnie ten sławetny dwumecz Matesa z Cementem jeszcze z fazy grupowej. "Poślizg" tego dwumeczu był niestety najczarniejszym fragmentem trwającej edycji, ale dobra, obiecuję wrócić do tematu niebawem.FILIPPO828 pisze: ↑12 maja 2026, 17:59Ale sam widzisz że to wszystko przeciąga się już kolejny miesiąc. W kolejnej edycji proponuję ustalić daty końcowe kolejnych rund. Kto będzie chętny to będzie grał.
Ja mam kolego Filippo i tak w każdej edycji taki zwyczaj że na sam koniec, parę dni po finale piszę jeszcze posta podsumowującego całą edycję i zarazem zamykającego. Taki post na do widzenia
W tym roku też to naturalnie będzie miało miejsce i wtedy obiecuję wrócić do poruszonego przez Ciebie wątku. A póki co trzymajmy kciuki za rywalizację dwóch największych o tytuł



