Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 maja 2006, 20:53
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 21 maja 2006, 23:02
Tak, wiem, że Aragones nawrzucał na Henryka, no i co z tego? Miał powołać Martinsa?fieldy pisze:tak sie składa, ze wiem, że reszta tez jest biała, w tym zdaniu akurat chodziło mi o Aragonesa, jak niejetseś w temacie to nie pisz
Xiuhcoatl
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 21 maja 2006, 23:06
To byla zwykla aluzja. Boze, trace wiare w ludzkosc.Xiuhcoatl pisze:Tak, wiem, że Aragones nawrzucał na Henryka, no i co z tego? Miał powołać Martinsa?fieldy pisze:tak sie składa, ze wiem, że reszta tez jest biała, w tym zdaniu akurat chodziło mi o Aragonesa, jak niejetseś w temacie to nie pisz
Lakier
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 maja 2006, 23:12
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 12:58
Racja. Prezentuje on jednak inne wartości, nie będące czystej wody piłkarskie. I nie chodzi o walory męskości.grać i tak nie będzie pewnie bo nie zasłużył sobie w ostatnim sezonie
Czyli kto? Morientes? Soldado? O tym kilkanaście linijek wyżej.a na Mundialu powinni grać najlepsi obecnie zawodnicy.
Xiuhcoatl

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 22 maja 2006, 13:17
Premo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 22 maja 2006, 13:21
Toudinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 13:30
i nic nie wskazuje na to, że ma do tej formy nagle wrócićXiuhcoatl pisze:Miejsce ma zagrzać napastnik. Kogo wybierzesz? Najlepszego strzelca Champions League i reprezentacji Hiszpanii, który obecnie nie jest w najlepszej formie,
ale nie musi, może nabrać doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości, przecież nie jest zupełnie anonimowy. Cos już potrafi.Xiuhcoatl pisze:czy zawodnika takiego jak choćby Soldado, któremu w ważnych momentach może się powinąć noga?
nie wybrał fatalnie, wybrał źle, bo bierze piłkarza, który może tylko w sposób mentalny pomóc kadrze,Xiuhcoatl pisze:jak to Aragones fatalnie wybrał.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 22 maja 2006, 13:37
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 14:34
I tu mnie nie przekonałeś. Dlaczego? Bowiem są to czyste spekulacje. Tak samo mogę powiedzieć, że taki Soldado nie osiągnie formy światowej na mundial. Na chwilę obecną na pewno lepszy jest Raul. Jeśli chcesz to podważać, to chyba zakończymy tą, jakby nie było, ciekawą dyskusję.i nic nie wskazuje na to, że ma do tej formy nagle wrócić
ale nie musi, może nabrać doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości, przecież nie jest zupełnie anonimowy. Cos już potrafi.
Xiuhcoatl
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 15:36
ja nie porównuje obu piłkarz [Raula i Soldado] tylko ich sytuacje. Piłkarz wielki, kompletnie bez formy, już od kilku sezonów vs piłkarz młody, perspektywiczny. Warto zwrócić uwagę na to, ze zarówno Raul, jak i Soldado nie pograją/pograliby na mundialu za długo. Więc niech by sie młody oswajał z imprezą, niech nabiera doświadczenia, nawet jak ma zagrać 30 minut, niech poczuje atmosferę mundialu.Xiuhcoatl pisze:Na chwilę obecną na pewno lepszy jest Raul.
ale mimo to twierdzisz, że Raul, który niejest w najwyższej formie [ustępuje 2 pewniakom do skadu] powinioen jechac, bo jest liderem, ikoną, dobrycm duchem ? Penwie będzie pomocny jako taki lider poza boiskiem, pomiedzy mecami, w przerwie meczu, który podniesie drużynę na duchu, ale sam piszesz, ze na mundial ma piłkarz jechac po to, zeby grał.Xiuhcoatl pisze:Mundial to nie turniej Coca Coli na małe bramki, tylko największa sportowa impreza świata. Czytaj, nie jest to miejsce na otrzaskiwanie, tylko na granie
sam wymieniłes Reyesa, jest Joaquin, są Cesc, Iniesta, Xavi, oni też potrafią zdobyc gola. Zresztą Soldado też.Xiuhcoatl pisze:Na chwilę obecną jest to dwójka Torres - Villa. A kontuzja? Kartka? Czy selekcjoner ma ufać młodzikowi? Na napastnikach spoczywa wielka odpowiedzialność. Nawet jeśli obrona zagra bezbłędnie, bez strzelonej bramki meczu się nie wygra
moim zdaniem też ma małe pole manewru i dlatego też nie powinien ryzykowac i zabierać piłkarz bez formy na tak ważna imprezę.Xiuhcoatl pisze:Myślę, że Aragones ma za małe pole manewru w ataku, by eksperymentować
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 21:35
A co jeśli te 30 minut miałyby być kluczowymi dla Hiszpanów? Raul bramki zdobywać potrafi, umie też pociągnąć drużynę. On nie będzie stał z założonymi rękoma, gdy Hiszpanie będą potrzebowali wsparcia. On doskonale wie, że jest bez formy. Jego ambicja jednak nakazuje mu z tym walczyć. Oczywiście, jest to dyskusyjne, ale jednak czułbym się bezpieczniej na miejscu Aragonesa, gdy na boisko desygnowałbym Raula, a nie jakiegoś nieopierzonego ptaszka. Tak samo Portillo czy Soldado mogliby byc gwiazdami ekipy, jak Raul może odzyskać formę. Ufam jednak bardziej tej drugiej opcji.ja nie porównuje obu piłkarz [Raula i Soldado] tylko ich sytuacje. Piłkarz wielki, kompletnie bez formy, już od kilku sezonów vs piłkarz młody, perspektywiczny. Warto zwrócić uwagę na to, ze zarówno Raul, jak i Soldado nie pograją/pograliby na mundialu za długo. Więc niech by sie młody oswajał z imprezą, niech nabiera doświadczenia, nawet jak ma zagrać 30 minut, niech poczuje atmosferę mundialu
Tak, myślę, że na chwilę obecną prezentuje się gorzej od Torresa i Villi, co nie czyni go gorszym zawodnikiem. Torres w La Liga strzelił 13 goli, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem. Nie przesadzajmy więc, że Raul odstaje od kolegów, mimo, że w obecnym sezonie ustrzelił tylko 5 bramek.ale mimo to twierdzisz, że Raul, który niejest w najwyższej formie [ustępuje 2 pewniakom do skadu]
Myśląc w ten sposób doszedłbym do wniosku, że nie warto zabierać zmienników, bo przeciez nie będą grać. Piszę tylko od kilku postów, że Raul Gonzalez jest dla mnie najlepszym kandydatem na to, by zastąpić np. Villę. Soldado na pewno nie działa elektryzująco na kolegów, jak robi to ich kapitan. A to jest ważne, choć niektórzy mają to za bzdury.meczu, który podniesie drużynę na duchu, ale sam piszesz, ze na mundial ma piłkarz jechac po to, zeby grał.
Otóż wymieniłem Reyesa, bo tylko on z wymienionych przez ciebie zawodników grał/gra także w ataku. Reszta to typowi pomocnicy. Wobec braku Vicente najprawdopodobniej Reyes grać będzie na lewej stronie, co czyni pole manewru w ataku niezwykle małym. Ot, cała filozofia.sam wymieniłes Reyesa, jest Joaquin, są Cesc, Iniesta, Xavi, oni też potrafią zdobyc gola. Zresztą Soldado też.
Xavi out? Raul out? Salgado out? Joaquin out? Trzeba pamiętać, że są piłkarze, których się nie pomija, a raczej którzy tworzą wizerunek drużyny bez względu na formę. Przypomnij sobie Ronaldo 4 lata temu, którego wszyscy spisali na straty. Gdyby Aragones zabrał tylko piłkarzy w mundialowej formie, to po pierwsze nie skomplementowałby 23 osobowej kadry, a po drugie nie mielibyśmy doczynienia z Hispzańską Drużyną Narodową, tylko z Hiszpańskim Zlepkiem Piłkarzy Będących W Formie Pół Miesiąca Przed Mundialem.moim zdaniem też ma małe pole manewru i dlatego też nie powinien ryzykowac i zabierać piłkarz bez formy na tak ważna imprezę
Xiuhcoatl
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 22:28
wyobrax sobie iż wiem, ze Reyes jest napastnikiem, grającym aktualnie na skrzydle. A wymieniająć pomocników, chciałem ci uzmysłowić, ze Hiszpania ma tak dobrych zawodników w pomocy, że oni tez moga strzelić bramkę.Xiuhcoatl pisze:Otóż wymieniłem Reyesa, bo tylko on z wymienionych przez ciebie zawodników grał/gra także w ataku. Reszta to typowi pomocnicy. Wobec braku Vicente najprawdopodobniej Reyes grać będzie na lewej stronie, co czyni pole manewru w ataku niezwykle małym.
ale co z tego ? teraz nie ma piłkarzy, którzy moga tylko podawać, lub tylko strzelać gole, piłka się zmienia, Pomocnicy strzelają gole, napastnicy wracają pod bramkę się bronić.Xiuhcoatl pisze:Reszta to typowi pomocnicy
może wszyscy trenerzy powinni brac piłkarzy na mundial za zasługi ?Xiuhcoatl pisze:Gdyby Aragones zabrał tylko piłkarzy w mundialowej formie, to po pierwsze nie skomplementowałby 23 osobowej kadry, a po drugie nie mielibyśmy doczynienia z Hispzańską Drużyną Narodową, tylko z Hiszpańskim Zlepkiem Piłkarzy Będących W Formie Pół Miesiąca Przed Mundialem.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 22:53
Świetnie, ale to nie pomocnicy są rozliczani z bramek. Może w mniejszym stopniu. Dobre podanie też trzeba wykorzystać.wyobrax sobie iż wiem, ze Reyes jest napastnikiem, grającym aktualnie na skrzydle. A wymieniająć pomocników, chciałem ci uzmysłowić, ze Hiszpania ma tak dobrych zawodników w pomocy, że oni tez moga strzelić bramkę.
Każdy też, mimo coraz większej uniwersalności, ma swoje zadania. Trzeba odciążyć nieco pomocników od strzelania bramek, od tego są napastnicy. Obrońcy za główne zadanie mają bronić. Wiadomo, że czasem przeprowadzą akcję w ofensywie, wiadomo, że i napastnik coś wyciągbnie wślizgiem, że i pomocniok strzeli bramkę, ale uniwersalność jest udręką, bo w konsekwencji w niczym nie jest się superdobrym. Chyba że się wszystko robi najlepiej. Po to są pozycje, wyznaczane, by zespół jakoś wyglądał.ale co z tego ? teraz nie ma piłkarzy, którzy moga tylko podawać, lub tylko strzelać gole, piłka się zmienia, Pomocnicy strzelają gole, napastnicy wracają pod bramkę się bramke
Mówiłem o szkielecie drużyny, to ty przesadzasz. Tak więc kogo byś wziąl na mundial, przy sporej odpowiedzialności za linię napadu? Kogoś by się ograł, mając dwóch napastników? No jak uważasz.może wszyscy trenerzy powinni brac piłkarzy na mundial za zasługi ?
z wielkiej imprezy piłkarskiej, na którą się czeka całe 4 lata, zrobiłaby się impreza, na której piłkarze staraliby się nadrobić ambicją słabą formę
Xiuhcoatl
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 maja 2006, 2:43
guru
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio