Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 148

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 maja 2006, 20:53

Roberto Soldado, ktorym tak powaznie zainteresowana jest Valencia, strzelil dzisiaj 3 bramki w meczu Realu Castilla z Malaga B. Castilla zajmuje obecnie 9 miejsce w Secunda Division i najprawdopodobnie zajmie miejsce w srodkowej czesci tabeli, co jak na beniaminka jest dobra pozycja. Dla Robertito byly to bramki nr 17, 18 i 19. Mam nadzieje, ze klub nie pozbedzie sie go w jakis glupi, nieprzemyslany sposob.

Awatar użytkownika
Xiuhcoatl
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 maja 2006, 21:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 21 maja 2006, 23:02

fieldy pisze:tak sie składa, ze wiem, że reszta tez jest biała, w tym zdaniu akurat chodziło mi o Aragonesa, jak niejetseś w temacie to nie pisz
Tak, wiem, że Aragones nawrzucał na Henryka, no i co z tego? Miał powołać Martinsa?

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 21 maja 2006, 23:06

Xiuhcoatl pisze:
fieldy pisze:tak sie składa, ze wiem, że reszta tez jest biała, w tym zdaniu akurat chodziło mi o Aragonesa, jak niejetseś w temacie to nie pisz
Tak, wiem, że Aragones nawrzucał na Henryka, no i co z tego? Miał powołać Martinsa?
To byla zwykla aluzja. Boze, trace wiare w ludzkosc.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 maja 2006, 23:12

Na szczęście powołał największego czarnucha - Iniestę :]

:lol2:

Poważnie to dajcie spokój. Nie ma tutaj nad czym dyskutować. Raul pojechał bo to mentalny przywódca czy coś takiego. Grać i tak nie będzie pewnie bo nie zasłużył sobie w ostatnim sezonie a na Mundialu powinni grać najlepsi obecnie zawodnicy.

Awatar użytkownika
Xiuhcoatl
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 maja 2006, 21:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 12:58

Macie dwóch pewniaków w dobrej, świetnej formie. W waszych notesikach figurują dwa nazwisa: Torres i Villa. Wcześniej już postanowiłeś, że zabierzesz trzech napastników, bo ewentualnie jest przecież Reyes. Wybrałes dwudziestu dwóch zawodników. Pozostał ci jeszcze jeden. Miejsce ma zagrzać napastnik. Kogo wybierzesz? Najlepszego strzelca Champions League i reprezentacji Hiszpanii, który obecnie nie jest w najlepszej formie, ale znasz jego potencjał, czy zawodnika takiego jak choćby Soldado, któremu w ważnych momentach może się powinąć noga? Wiesz też doskonale, że dla drużyny ten pierwszy zrobi wszystko, nawet jeśli nie zagra ani minuty. A w razie kontuzji możesz byc spokojny, że na murawę wchodzi prawdziwy kapitan, który talentem przewyższa resztę o głowę.

Chętnie sobie jeszcze posłucham o tym, jak to Aragones fatalnie wybrał.


grać i tak nie będzie pewnie bo nie zasłużył sobie w ostatnim sezonie
Racja. Prezentuje on jednak inne wartości, nie będące czystej wody piłkarskie. I nie chodzi o walory męskości. 8)

a na Mundialu powinni grać najlepsi obecnie zawodnicy.
Czyli kto? Morientes? Soldado? O tym kilkanaście linijek wyżej.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 22 maja 2006, 13:17

Aragones wziął Raula, bo jego fanki by mu niewybaczyły :lol2:

Diarra odrzucił ofertę MU w ostatniej chwili i zapowiedział, że chce grać w Realu :shock:
Dobrze się dzieje. Dobrze, że Diarra nie jedzie na MŚ, bo wtedy nie będzie problemu z finalizacją transferu :P

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 22 maja 2006, 13:21

Źle będzie jak się Mama Diarze odwidzi gra w Blancos, wtedy inne kluby wykorzystają naż latarg...mozemy srogo przespać te okno transferowe przez te wybory.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 13:30

Xiuhcoatl pisze:Miejsce ma zagrzać napastnik. Kogo wybierzesz? Najlepszego strzelca Champions League i reprezentacji Hiszpanii, który obecnie nie jest w najlepszej formie,
i nic nie wskazuje na to, że ma do tej formy nagle wrócić
Xiuhcoatl pisze:czy zawodnika takiego jak choćby Soldado, któremu w ważnych momentach może się powinąć noga?
ale nie musi, może nabrać doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości, przecież nie jest zupełnie anonimowy. Cos już potrafi.

Xiuhcoatl pisze:jak to Aragones fatalnie wybrał.
nie wybrał fatalnie, wybrał źle, bo bierze piłkarza, który może tylko w sposób mentalny pomóc kadrze,

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 22 maja 2006, 13:37

Sezon 2005/2006 dobiegl konca, wiec czas na male podsumowanie gry pilkarzy, ktorzy przyszli do Realu przed sezonem.
- Sergio Ramos - mlodzian kupiony za wielkie pieniadze (27mln euro), ktory mial zbawic kulejaca od lat defensywe Krolewskich. Zbawic moze nie zbawil, ale to obecnie najlepszy obronca jakiego posiada Real Madryt. Pilkarz utalentowany, ktory kiedy nabierze doswiadczenia bedzie jednym z lepszym obroncow w Hiszpanii. Jego wada jest jego temperament, przez ktory czesto lapie niepotrzebne kartki. Najwiekszy rzeźnik w druzynie - 11 zoltych i 3 czerwone kartki. Real na pewno przeplacil za tego pilkarza, ale mimo wszystko uwazam, ze to dobra inwestycja. 33 mecze, 32 w wyjsciowej jedenastce, 4 gole.
- Cicinho - IMO jednen z lepszych i bardziej przemyslanych transferow Pereza. Szybki, blyskotliwy, grajacy na calej linii boiska, dobry w defensywie i ofensywie. Jest w klubie dopiero pol roku, ale bardzo szybko odnalazl sie w realiach hiszpanskiej i europejskiej pilki. Obronca na lata gry w Realu. 19 meczow, 15 w wyjsciowej jedenastce, 2 gole
- Pablo Garcia - mial byc dlugo oczekiwanym nastepca Makelele w srodku pola, ale chyba tylko najwieksi optymisci liczyli, ze naprawde tak sie stanie. IMO pilkarz dobry do szerokiej kadry, ale troche za slaby, zeby grac w pierwszym skladzie. Jedyne czym blyszczy, to agresja w grze (11 zoltych kartek). 21 meczow, 17 w wyjsciowej jedenstce, bez bramki
- Julio Baptista - majac na uwadze to, co gral w Sevilli, bardzo sie cieszylem z tego transferu. Julio jednak dlugo nie mogl odnalezc sie w nowej druzynie. Ustawiany na roznych pozycjach, nie mogl pokazac pelni swej wartosci. Koncowka sezonu udowodnila jednak, ze ma duze mozliwosci i moze byc waznym elementem nowego Realu. Lekkie rozczarowanie jednak jest. 32 mecze, 25 w wyjsciowej jedenastce, 8 goli.
- Carlos Diogo - wlasciwie niewiele mozna powiedziec o jego grze. Majac silna konkurencje w postaci Salgado i Cicinho grywal niewiele. Jesli odejdzie Salgado, na pewno sie przyda jako zmiennik Cicinho.14 meczow, 8 w wyjsciowej jedenastce, bez bramki.
- Robinho - przez wielu najbardziej oczekiwany transfer minionego lata. Okrzykniety nastepca Pelego Brazylijczyk, od poczatku byl pod ogromna presja. Zachwycil wszystkich w debiucie, potem bylo juz troche gorzej. Widac, ze dopiero uczy sie europejskiego futbolu. Jak kazdy Brazylijczyk lubuje sie w dryblingach i czesto niepotrzebnie traci pilke. Ustawiany z koniecznosci na lewej stronie, ktora nie jest jego typowa pozycja, nie pokazal na pewno wszystkiego, co potrafi. IMO wielki talent, ktorego czas jeszcze nadejdzie. Ronaldinho tez nie od razu byl geniuszem :) 37 meczow, 31 w wyjsciowej jedenastce, 8 goli.
- Antonio Cassano - Bad Boy wloskiej pilki. Pilkarz o wielkim potencjale, ktorego nie potrafil jednak jak na razie udowodnic. Inna sprawa, ze Caro rzadko na niego stawial i zagral jedynie 388 minut w tym sezonie. Jesli popracuje nad kondycja, zrzuci pare kilo, i nowy trener bedzie na niego stawial, to mozemy miec z niego duzo pociechy w przyszlym sezonie. 12 meczow, 3 w wyjsciowej jedenastce, 1 bramka.
To tyle. Tak z grubsza wyglada moja ocena nowych pilkarzy Blancos :) Generalnie, moze poza Urugwajczykami, wszyscy w wiekszym lub mniejszym stopniu wzmocnili druzyne i IMO zasluguja na kredyt zaufania. A wy co myslicie :?: :D

Awatar użytkownika
Xiuhcoatl
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 maja 2006, 21:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 14:34

i nic nie wskazuje na to, że ma do tej formy nagle wrócić
I tu mnie nie przekonałeś. Dlaczego? Bowiem są to czyste spekulacje. Tak samo mogę powiedzieć, że taki Soldado nie osiągnie formy światowej na mundial. Na chwilę obecną na pewno lepszy jest Raul. Jeśli chcesz to podważać, to chyba zakończymy tą, jakby nie było, ciekawą dyskusję.
ale nie musi, może nabrać doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości, przecież nie jest zupełnie anonimowy. Cos już potrafi.


Mundial to nie turniej Coca Coli na małe bramki, tylko największa sportowa impreza świata. Czytaj, nie jest to miejsce na otrzaskiwanie, tylko na granie. Wielu selekcjonerów może sobie pozwolić na zabranie nawet anonimowych zawodników, pod warunkiem, iż ma w kadrze też pewniaków. Na mundialu nei zagra Vicente, tak więc wnioskuję, że na lewym skrzydle, a już na pewno z lewej strony zagra Reyes. Tak więc w ataku piozostają dwie opcje. Na chwilę obecną jest to dwójka Torres - Villa. A kontuzja? Kartka? Czy selekcjoner ma ufać młodzikowi? Na napastnikach spoczywa wielka odpowiedzialność. Nawet jeśli obrona zagra bezbłędnie, bez strzelonej bramki meczu się nie wygra. Myślę, że Aragones ma za małe pole manewru w ataku, by eksperymentować. I albo bezgranicznie ufa tej trójce, albo się przejedzie w Niemczech. Poza tym, czy możliwym jest jechać na opinii i w reprezentacji i w klubie przez trzy lata?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 15:36

Xiuhcoatl pisze:Na chwilę obecną na pewno lepszy jest Raul.
ja nie porównuje obu piłkarz [Raula i Soldado] tylko ich sytuacje. Piłkarz wielki, kompletnie bez formy, już od kilku sezonów vs piłkarz młody, perspektywiczny. Warto zwrócić uwagę na to, ze zarówno Raul, jak i Soldado nie pograją/pograliby na mundialu za długo. Więc niech by sie młody oswajał z imprezą, niech nabiera doświadczenia, nawet jak ma zagrać 30 minut, niech poczuje atmosferę mundialu.
Xiuhcoatl pisze:Mundial to nie turniej Coca Coli na małe bramki, tylko największa sportowa impreza świata. Czytaj, nie jest to miejsce na otrzaskiwanie, tylko na granie
ale mimo to twierdzisz, że Raul, który niejest w najwyższej formie [ustępuje 2 pewniakom do skadu] powinioen jechac, bo jest liderem, ikoną, dobrycm duchem ? Penwie będzie pomocny jako taki lider poza boiskiem, pomiedzy mecami, w przerwie meczu, który podniesie drużynę na duchu, ale sam piszesz, ze na mundial ma piłkarz jechac po to, zeby grał.
Xiuhcoatl pisze:Na chwilę obecną jest to dwójka Torres - Villa. A kontuzja? Kartka? Czy selekcjoner ma ufać młodzikowi? Na napastnikach spoczywa wielka odpowiedzialność. Nawet jeśli obrona zagra bezbłędnie, bez strzelonej bramki meczu się nie wygra
sam wymieniłes Reyesa, jest Joaquin, są Cesc, Iniesta, Xavi, oni też potrafią zdobyc gola. Zresztą Soldado też.
Xiuhcoatl pisze:Myślę, że Aragones ma za małe pole manewru w ataku, by eksperymentować
moim zdaniem też ma małe pole manewru i dlatego też nie powinien ryzykowac i zabierać piłkarz bez formy na tak ważna imprezę.

Awatar użytkownika
Xiuhcoatl
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 maja 2006, 21:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 21:35

ja nie porównuje obu piłkarz [Raula i Soldado] tylko ich sytuacje. Piłkarz wielki, kompletnie bez formy, już od kilku sezonów vs piłkarz młody, perspektywiczny. Warto zwrócić uwagę na to, ze zarówno Raul, jak i Soldado nie pograją/pograliby na mundialu za długo. Więc niech by sie młody oswajał z imprezą, niech nabiera doświadczenia, nawet jak ma zagrać 30 minut, niech poczuje atmosferę mundialu
A co jeśli te 30 minut miałyby być kluczowymi dla Hiszpanów? Raul bramki zdobywać potrafi, umie też pociągnąć drużynę. On nie będzie stał z założonymi rękoma, gdy Hiszpanie będą potrzebowali wsparcia. On doskonale wie, że jest bez formy. Jego ambicja jednak nakazuje mu z tym walczyć. Oczywiście, jest to dyskusyjne, ale jednak czułbym się bezpieczniej na miejscu Aragonesa, gdy na boisko desygnowałbym Raula, a nie jakiegoś nieopierzonego ptaszka. Tak samo Portillo czy Soldado mogliby byc gwiazdami ekipy, jak Raul może odzyskać formę. Ufam jednak bardziej tej drugiej opcji.

ale mimo to twierdzisz, że Raul, który niejest w najwyższej formie [ustępuje 2 pewniakom do skadu]
Tak, myślę, że na chwilę obecną prezentuje się gorzej od Torresa i Villi, co nie czyni go gorszym zawodnikiem. Torres w La Liga strzelił 13 goli, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem. Nie przesadzajmy więc, że Raul odstaje od kolegów, mimo, że w obecnym sezonie ustrzelił tylko 5 bramek.
meczu, który podniesie drużynę na duchu, ale sam piszesz, ze na mundial ma piłkarz jechac po to, zeby grał.
Myśląc w ten sposób doszedłbym do wniosku, że nie warto zabierać zmienników, bo przeciez nie będą grać. Piszę tylko od kilku postów, że Raul Gonzalez jest dla mnie najlepszym kandydatem na to, by zastąpić np. Villę. Soldado na pewno nie działa elektryzująco na kolegów, jak robi to ich kapitan. A to jest ważne, choć niektórzy mają to za bzdury.
sam wymieniłes Reyesa, jest Joaquin, są Cesc, Iniesta, Xavi, oni też potrafią zdobyc gola. Zresztą Soldado też.
Otóż wymieniłem Reyesa, bo tylko on z wymienionych przez ciebie zawodników grał/gra także w ataku. Reszta to typowi pomocnicy. Wobec braku Vicente najprawdopodobniej Reyes grać będzie na lewej stronie, co czyni pole manewru w ataku niezwykle małym. Ot, cała filozofia.
moim zdaniem też ma małe pole manewru i dlatego też nie powinien ryzykowac i zabierać piłkarz bez formy na tak ważna imprezę
Xavi out? Raul out? Salgado out? Joaquin out? Trzeba pamiętać, że są piłkarze, których się nie pomija, a raczej którzy tworzą wizerunek drużyny bez względu na formę. Przypomnij sobie Ronaldo 4 lata temu, którego wszyscy spisali na straty. Gdyby Aragones zabrał tylko piłkarzy w mundialowej formie, to po pierwsze nie skomplementowałby 23 osobowej kadry, a po drugie nie mielibyśmy doczynienia z Hispzańską Drużyną Narodową, tylko z Hiszpańskim Zlepkiem Piłkarzy Będących W Formie Pół Miesiąca Przed Mundialem.


- Xiuhcoatl

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2006, 22:28

Xiuhcoatl pisze:Otóż wymieniłem Reyesa, bo tylko on z wymienionych przez ciebie zawodników grał/gra także w ataku. Reszta to typowi pomocnicy. Wobec braku Vicente najprawdopodobniej Reyes grać będzie na lewej stronie, co czyni pole manewru w ataku niezwykle małym.
wyobrax sobie iż wiem, ze Reyes jest napastnikiem, grającym aktualnie na skrzydle. A wymieniająć pomocników, chciałem ci uzmysłowić, ze Hiszpania ma tak dobrych zawodników w pomocy, że oni tez moga strzelić bramkę.
Xiuhcoatl pisze:Reszta to typowi pomocnicy
ale co z tego ? teraz nie ma piłkarzy, którzy moga tylko podawać, lub tylko strzelać gole, piłka się zmienia, Pomocnicy strzelają gole, napastnicy wracają pod bramkę się bronić.
Xiuhcoatl pisze:Gdyby Aragones zabrał tylko piłkarzy w mundialowej formie, to po pierwsze nie skomplementowałby 23 osobowej kadry, a po drugie nie mielibyśmy doczynienia z Hispzańską Drużyną Narodową, tylko z Hiszpańskim Zlepkiem Piłkarzy Będących W Formie Pół Miesiąca Przed Mundialem.
może wszyscy trenerzy powinni brac piłkarzy na mundial za zasługi ?
z wielkiej imprezy piłkarskiej, na którą się czeka całe 4 lata, zrobiłaby się impreza, na której piłkarze staraliby się nadrobić ambicją słabą formę :roll:

Awatar użytkownika
Xiuhcoatl
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 maja 2006, 21:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xiuhcoatl » 22 maja 2006, 22:53

wyobrax sobie iż wiem, ze Reyes jest napastnikiem, grającym aktualnie na skrzydle. A wymieniająć pomocników, chciałem ci uzmysłowić, ze Hiszpania ma tak dobrych zawodników w pomocy, że oni tez moga strzelić bramkę.
Świetnie, ale to nie pomocnicy są rozliczani z bramek. Może w mniejszym stopniu. Dobre podanie też trzeba wykorzystać.
ale co z tego ? teraz nie ma piłkarzy, którzy moga tylko podawać, lub tylko strzelać gole, piłka się zmienia, Pomocnicy strzelają gole, napastnicy wracają pod bramkę się bramke
Każdy też, mimo coraz większej uniwersalności, ma swoje zadania. Trzeba odciążyć nieco pomocników od strzelania bramek, od tego są napastnicy. Obrońcy za główne zadanie mają bronić. Wiadomo, że czasem przeprowadzą akcję w ofensywie, wiadomo, że i napastnik coś wyciągbnie wślizgiem, że i pomocniok strzeli bramkę, ale uniwersalność jest udręką, bo w konsekwencji w niczym nie jest się superdobrym. Chyba że się wszystko robi najlepiej. Po to są pozycje, wyznaczane, by zespół jakoś wyglądał.

może wszyscy trenerzy powinni brac piłkarzy na mundial za zasługi ?
z wielkiej imprezy piłkarskiej, na którą się czeka całe 4 lata, zrobiłaby się impreza, na której piłkarze staraliby się nadrobić ambicją słabą formę
Mówiłem o szkielecie drużyny, to ty przesadzasz. Tak więc kogo byś wziąl na mundial, przy sporej odpowiedzialności za linię napadu? Kogoś by się ograł, mając dwóch napastników? No jak uważasz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 maja 2006, 2:43

W Realu przydlaa by sie lekka ze tak powiem rewolucja 8) tylko wszystko powoli, na poczatek mogli by kupic sobie Diarre i srodkowego obronce typu Lucio-doswiadczony,dobry nauczyciel dla Ramosa ciekawa para w srodku by powstala... Dziwi mnie ze na prawa nie postaraja sie o Alvesa tylko sprowadzili Cicinho ktory nie ma co jest dobry ale mysle ze Alves jest lepszy, szkoda mi taz Diogo bo praktycznie siedzial przez sezon:/ na lewa niekogo nie potrzebuja tylko Carlosa zatrzymac!!!! Ribery mysle ze by tam pasowal i mogl by byc nastepca Zidane. lewe skrzydlo Robinho i tyle dobrze drybluje jest szybki a takich trzeba s skrzydlach, Baeckham'a niech sobie zostawia bo jest solidnym graczem i ostanio jednym z lepszych w Realu. atak...R9 bye i mysle ze Baptista zlapal wiatr w zagiel troche i niech stawiaja na niego. Cassano tez moga zostawic i dac mu wiecej grac moze cos bedzie z tego i oczywiscie zatrzymac Soldado!!!!!
Moim zdaniem to troche zle robia ze nies stawiaja na wychowankow bo by odwalil lepsza robote niz R9....

to na tyle...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”