Widzę, że kabaret jakiś uprawiają w tym Atletico, najpierw nabijali się z Barcelony odnośnie transferu Alvareza a teraz naśmiewają się z Pereza i jego zagadkowym 150 mln. Dajcie spokój.
Jakiś prima aprillis się tu odwala
Istnieje jeszcze opcja, że Perez chciał Vithinie lub Nevesa ale nic z tego nie wyszło i na szybko wyszukał potencjalny transfer...
Jeszcze nie dawno było, że Perez i Mourinho nie chcą żadnego atakującego a tu takie nowinki
Jeśli to oficjalne, to dobrze, że nie ogłosił tego przed wyborami, bo by je przejebał jeszcze









