Fakt, to Gruzja była (drugi konik Mellera). Chyba przez tę całą wojenną zawieruchę skojarzyło mi się z Bałkanami, albo były jakieś retrospekcje.PietroBosman pisze: ↑11 cze 2026, 19:03Gruzja to nie Bałkany... chyba, że chodzi Ci o jeszcze jakiś inny tytuł niż ten "Gaumardzos...".
Byłem jakiś czas temu w bibliotece i musiałem coś lekkiego ruszyć po "Sex wars" Stanisława Lema.



