Może przegrali 4 mecze ale nie zmienia to faktu, że awansowali z ostatniego premiowanego miejsca. Patrząc, że teoretycznie aż 7 zespołów z 10 awansuje na mundial, to takie ekipy jak Argentyna, Brazylia czy Urugwaj nie muszą się specjalnie angażować a i tak awansują, tu nie ma motywacji dla nich. Dziwi mnie, że taki Ekwador miał tak dobre eliminacje i to głównie za sprawą gry defensywnej. Mam wątpliwości czy faktycznie można odpowiednio mierzyć siłę zespołu na bazie rezultatów z eliminacji w tej strefie. Paragwaj ma trudną grupę, bo ma w niej dwóch kandydatów do bycia czarnym koniem tych mistrzostw a podejrzewam, że jeśli kogoś stać tutaj na stratę punktów z Australią, to właśnie Paragwaj. Mam wrażenie, że zespół który zajmie 3 miejsce w tej grupie może nawet nie załapać się do 8(?) zespołów z 3 miejsc które awansują, bo grupę zdominują USA i Turcja.1234 pisze: ↑12 cze 2026, 13:16W nocy mecz USA - Paragwaj, mam spore oczekiwania co do ekipy z Ameryki Południowej.
Mają ogarniętego selekcjonera który wprowadził ich na mundial po 16 latach posuchy, w kwalifikacjach zaliczyli bardzo dobry bilans z cała wielką trójką z kontynentu. Ogólnie w eliminacjach przegrali 4 mecze z rozegranych 18 - każdy nieznacznie w stosunku 1:0. Ale za aktualnego szkoleniowca tylko raz schodzili pokonani.
W międzyczasie było Copa America, które im nie wyszło, trzy porażki w grupie.
Ale po tym turnieju odkuli to sobie notując serie 9 meczów bez porażki w el. MŚ i zdobywając komplet punktów z wyżej wymienionymi potęgami - zwycięstwa 1:0 z Brazylia, 2:1 z Argentyną czy 2:0 z Urugwajem dały przepustkę na mundial.
Ciekawa kadra, będąca zdolna do powalczenia z każdym, więc i tym bardziej z USA, no i na pewno bardzo mocna fizycznie, na co zwracają uwagę eksperci - w Paragwaju pod wodzą Gustavo Alfaro się zapierdala i gra ostro![]()



