Była katastrofa. W tym meczu też nie grał najlepiej i tak naprawdę 80% udziału w bramkach miał Kane.
Gordon nie ma formy na ten mundial, może w Barcelonie pokaże inną jakość, dzisiaj kluczowy był Harry i że on był w stanie zrobić coś z tych nieudolnych piłek zagrywanych w pole karne, to szacun dla niego.







