1/16 finału - Strona 35

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Awatar użytkownika
FILIPPO828
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1100
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 170
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » 04 lip 2026, 13:29

League pisze:
04 lip 2026, 9:41
szkoda że argentynskie chamy przeszły. Ale mecz mega
Czemu od razu chamy? Męczyła się Hiszpania, Urugwaj i myślę że w tym dniu każdy by się męczył z tymi ambitnymi gosciami.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19551
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2413

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 04 lip 2026, 13:36

FILIPPO828 pisze:
04 lip 2026, 13:29
League pisze:
04 lip 2026, 9:41
szkoda że argentynskie chamy przeszły. Ale mecz mega
Czemu od razu chamy? Męczyła się Hiszpania, Urugwaj i myślę że w tym dniu każdy by się męczył z tymi ambitnymi gosciami.
Bo grają ostro i nie fair

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26440
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6528

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 04 lip 2026, 13:47

Moje przewidywania sprawdziły się następująco:

Kanada
Brazylia
Niemcy - kompromitacja, dostali słabiutki Paragwaj i nie potrafili tego wykorzystać. Słaby mundial, już w grupie z WKS prosili się o kłopoty, ta porażka z Ekwadorem wydawała się do zaakceptowania no ale potem okazało, się, że to nie przypadek. Płakał za nimi nie będę, trzeba się cieszyć bo jak Klopp to przejmie to oni już nigdy nie przegrają więc będzie co wnukom opowiadać.
Maroko
Norwegia
Francja
Ekwador - bardzo słaby mecz, zdominowani przez gospodarzy. Mieli swoją chwilę w meczu z Niemcami ale raczej turniej odhaczony jako tylko przyzwoity.
Anglia
Senegal - niestety nie udało się, umiejętności były ale zawiodła głowa. Ciekawe czy będą się jeszcze rozwijać, w końcu w 2022 już wyszli z grupy a na kontynencie trzy finały w czterech edycjach. Robi wrażenie. Jeśli to nie jest ich sufit to mogą być bardzo mocni.
USA
Hiszpania
Portugalia
Szwajcaria
Australia - myślałem, że przepchną Egipt ale w karnych się nie udało. Solidny występ na tym mundialu. Najmłodsza startowa XI, granie toporne ale pomysł jakiś jest.
Argentyna
Kolumbia

Z tych co odpadli, ocena fazy pucharowej w skali szkolnej:
6 (historyczny występ) - Wyspy Zielonego Przylądka
5 (dużo powyżej oczekiwań) - WKS
4 (powyżej oczekiwań) - Japonia, DR Konga, Senegal
3 (przeciętnie) - Szwecja, RPA, Chorwacja, Austria, Bośnia, Australia
2 (słabo) - Holandia, Algieria, Ghana, Ekwador
1 (nie wracajcie do domów) - Niemcy

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8854
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2337

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 04 lip 2026, 14:22

Tennessee pisze:
04 lip 2026, 13:21
Ja myślę, że tutaj każdy zawodnik zbija swoją wartość, oczywiście poza Messim chociaż takiego geniusz i tak nie da się przeliczyć na pieniądze. Na początku trochę śmieszkowałem, że nie ma żadnej Argentyny tylko jest Messim, ale tak to wygląda. Jeszcze miałem w głowie, że celowo grają na zaciągniętym ręcznym, bo to turniej, bo tak trzeba, bo drabinka, ale wczoraj jak trzeba było przycisnąć rywala to wcale nie wyglądało lepiej. Lautaro Martínez w tej kadrze to jakiś performans, Enzo Fernández to samo nie wiem gdzie on jest myślami, na pewno nie na mistrzostwach, Alvarez, Almada... większość słabo, może wyższej klasy przeciwnik wymusi lepszą gre, ale to dopiero w ćwierćfinale, pytanie czy dadzą radę się tak obudzić w wybranym momencie.
Powinni się spiąć na maksa i przekonująco rozwalić Egipt, dla pobudzenia jak chcą zrobić finał.
oni raczej nie sa w stanie nikogo przekonujaco rozwalic. ktos slusznie stwierdzil, ze ta argentyna to takie reprezentacyjne atletico madryt. w sumie zreszta zawodnikow tego klubu maja w kadrze najwiecej, ale bardziej chodzi o samo podejscie do meczow. nie oglada sie tego dobrze, ale trzeba im oddac, ze sa mega pragmatyczni, graja na niskim ryzyku i wyciskaja 120% ze swojego potencjalu. no bo tak na chlodno to ta ich kadra nie porywa. najbardziej mnie rozwala to dzielenie minut na skrzydle miedzy almada i nico gonzalezem, ktorzy razem wzieci nie dobili w zeszlym sezonie w atletico do 10 punktow w kanadyjce i, co za zaskoczenie, na mundialu tez padacza. no ale nikogo lepszego na tej pozycji argentynczycy najwyrazniej nie maja. szkoda ze malo gra nico paz, bo on akurat w tych epizodach co dostaje wyglada fajnie, no ale on cierpi na to, co pare lat wczesniej dybala - jest niezbyt kompatybilny z messim

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 345

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 04 lip 2026, 14:45

Ekwador 3-0
Kolumbia 1-1 karne
Brazylia 1-0
Australia 2-1
Holandia 2-2 karne
Chorwacja 3-0
Francja 3-3 karne
Ekwador 1-1 karne
Kanada 2-0
Kolumbia 1-0 po dogrywce
Zielonoprzylądkowcy 3-2 po dogrywce

Tak jak pisaliśmy w trakcie fazy grupowej, Argentyna wygrała 2x Copa America i MŚ z bilansem remisując połowę meczów fazy pucharowej w regulaminowym czasie, więc byłbym zdziwiony gdyby tym razem nie męczyli buły. :P Tam było więcej wygranych serii karnych niż zwycięstw dwoma bramkami wzwyż.

Dla porównania Francja na MŚ 2018-2026 grała tylko raz karne z Argentyną w finale, reszta meczów fazy pucharowej wygrana w 90 minutach.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 345

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 04 lip 2026, 15:19

A, i jeszcze dodam, że w tych przedturniejowych pogadankach my zawsze przeceniamy papier poszczególnych ekip, gdy tak naprawdę kluczową różnicę robi jednak ten słynny "turniejowy skill" (ew. fart). Jak wyjmiemy te najlepsze kadry (Hiszpania 2008-2012, Francja gdy im siądzie dobry turniej), którym zdarzyło się zdominować rywali, to przeważnie różnicę robi kto tam jest w stanie utrzymać nerwy na wodzy, nie mieć wylewów w defensywie czy wcisnąć babola rywalowi w 86 minucie albo ma topowego bramkarza. Włosi wygrali Euro 2021 po dogrywce i dwóch seriach karnych, Argentyna - jak wyżej, podobnie Chorwaci, ostatnio Maroko odpaliło po dwóch seriach karnych Hiszpanię i Holandię, jedna-dwie przegrane serie karnych i zupełnie inaczej byśmy patrzyli na te drużyny. Nawet Niemcy na MŚ 2014 mieli w finale dużo szczęścia, że nie było VAR, bo tam była szansa na dwie czerwone kartki w I połowie (albo czerwo i karny, już nie pamiętam), a i tak musieli Argentynę - która na tamtym turnieju w fazie pucharowej też męczyła bułę - ograć po dogrywce.

I ten skład Argentyny szału nie robi, ale takiego "turniejowego skilla" mają na imponującym poziomie, co jest strasznym kontrastem do czasów gdzie przegrywali jeden finałem za drugim. Jak będzie tutaj zobaczymy, bo Kolumbia na razie wygląda dosyć świetnie i w końcu taki ciasny mecz przegrają. Ale zarazem w drabince mają Brazylię i Anglię, czyli ekipy, które jakieś zajebiste w takim turniejowym graniu nie są, Brazylijczycy to w ostatnich dwóch ćwierćfinałach odpadali będąc dużo lepszymi piłkarsko od rywali, Angole przegrane karne czy Kane nietrafiający karnego z Francją.

Tak że jakby to powiedział Zibi Boniek: spokojnie.

Co do 1/16: Niemcy-Paragwaj, Maroko-Holandia, Portugalia-Chorwacja, Belgia-Senegal, Brazylia-Japonia, Słoniowcy-Norwegia, Anglia-Kongo, Argentyna-Przylądkowcy, Australia-Egipt - w sumie dzialo się więcej niż myślałem, ze będzie, planowalem zacząć oglądać na poważnie i śledzić turniej od 1/8, a były niespodzianki i masa wyrównanych meczów trzymających do samego końca w napięciu, więc o ile nie jestem fanem całościowo tego formatu, to wyszło to lepiej niż myślałem, że wyjdzie. Bo raczej nikt się nie spodziewał Wysp Zielonego Przylądka strzelającego bangery w dogrywce zaciętego meczu z Argentyną. :P

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26440
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6528

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 04 lip 2026, 15:42

Im dalej w las tym coraz bardziej doceniam złoto Brazylii w 2002 roku. Faza grupowa wszystkie mecze wygrane, w pucharowej wszystkie wygrane w regulaminowym czasie gry z zaledwie jedną bramką straconą, najwięcej strzelonych bramek na turnieju, król strzelców. Koncertowo rozegrany finał.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 345

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 04 lip 2026, 16:02

Boromir pisze:
04 lip 2026, 15:42
Im dalej w las tym coraz bardziej doceniam złoto Brazylii w 2002 roku. Faza grupowa wszystkie mecze wygrane, w pucharowej wszystkie wygrane w regulaminowym czasie gry z zaledwie jedną bramką straconą, najwięcej strzelonych bramek na turnieju, król strzelców. Koncertowo rozegrany finał.
A ja kompletnie na odwrót, w erze social mediów tamten turniej byłby z grubsza scancellowany, a ogranie przegrywów z Anglii i przeciętny skład Niemiec to nie był wielki sukces, gdy po drodze sędziowie skasowali kilka topowych reprezentacji (a kilka innych odpadło już w grupie) - a tamta Brazylia robi za jeden z najlepszych zespołów w historii piłki. Dość powiedzieć, że ten turniej pamięta się z wiadomych poczynań Koreańczyków, a tam także Niemcy potrzebowali sędziowskich cudów (i cudów Kahna) żeby przejść USA:



Czerwona kartka i karny, nie? Turniej do wyrzucenia do kosza.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14203
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3910

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 04 lip 2026, 16:09

Ciekawy był też nieuznany gol Wilmotsa przy 0:0.


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26440
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6528

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 04 lip 2026, 16:13

Ja nie oceniam turnieju tylko grę Brazylii. Wygrali wszystkie mecze, to się rzadko zdarza.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 345

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 04 lip 2026, 16:35

Boromir pisze:
04 lip 2026, 16:13
Ja nie oceniam turnieju tylko grę Brazylii. Wygrali wszystkie mecze, to się rzadko zdarza.
No ja wiem, tak tylko piszę, że równie rzadko się zdarza, że sędziowie kasują kilka top reprezentacji, w półfinale grasz z Turcją, a Twój rywal w finale był dwa mecze wcześniej gnieciony przez USA (27% posiadania piłki w drugiej połowie) i potrzebował megawałek sędziowski żeby ich wyeliminować. :P

Tej bramki Wilmotsa np. nie pamiętałem, ciekawe ile jeszcze było takich wałków na tamtym turnieju, których człowiek nie pamięta / nie wyłapał bez Twitterka za dzieciaka. :)

Hamster79
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 17 cze 2026, 1:13
Reputacja: 8

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hamster79 » 04 lip 2026, 19:22

Chlopaczek pisze:
04 lip 2026, 2:48
Polska mysl szkoleniowa w szoku ze tak mozna grac przeciwko zdecydowanemu faworytowi.
Wielki szacunek dla Capo Verde. Szkoda ze im sie ostatecznie nie udalo dociagnac do tych karnych i wyeliminowac Argentyne bo byloby to strasznie smieszne.
Nie tylko Polska. Na tym (i nie tylko na tym) mundialu drużyny a Afryki czy średniaki z Ameryki Płd gryzą trawę, są dobrze przygotowane fizycznie, waleczne i ambitne. W meczach z faworytami czasami się im uda, częściej nie uda, ale zawsze walczą i nie mają w zwyczaju przed nimi pękać.

Tymczasem średniaki z Europy (w tym i my) w meczach z faworytami nie mają żadnych argumentow i przegrywają juz w szatni. Ambicji i walki też specjalnie nie widać. Vide Szwecja z Holandią i Francją, Austria z Hiszpanią, Szkocja z Brazylią, Czechy z Meksykiem, itp.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5601
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1056
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

1/16 finału

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 04 lip 2026, 20:16

Bernabeu2 pisze:
04 lip 2026, 16:02
a tam także Niemcy potrzebowali sędziowskich cudów (i cudów Kahna) żeby przejść USA:
Tę akcję pamiętam bardzo dobrze.
matt_ pisze:
04 lip 2026, 16:09
Ciekawy był też nieuznany gol Wilmotsa przy 0:0.
A o tej także kompletnie zapomniałem.

I pamiętam, że Koreańców arbitrzy przepychali, jednak w 1/8 w meczu z Włochami Totti dostał zasłużone czerwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”