Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Awatar użytkownika
Samuraj
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1245
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 179

Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Post autor: Samuraj » 05 lip 2026, 1:35

Ilka pisze:
05 lip 2026, 1:00
Javier Hernandez i jego wypowiedź o różnicy między Leo Messim, a Cristiano Ronaldo!

Superman urodził się z mocami. Batman nie. Batman musiał zbudować siebie sam - dyscypliną, odwagą i charakterem - aż stał się kimś niezwykłym.
Nie prawda. Supermana źródłem mocy była energia słoneczna, bez tego był bezbronny jak zwykły człowiek.
Batman owszem zawdzięcza swoje umiejętności treningowi, ale też pieniądze a tych Cristiano nie miał.
Messi to czysty talent. Gdy oglądasz go na boisku, wszystko wygląda naturalnie, jakby prawa fizyki go nie dotyczyły. Sprawia, że rzeczy niemożliwe wyglądają prosto. To marzenie o kimś, kto urodził się z wyjątkowym darem.

Cristiano Ronaldo to inna historia. Historia człowieka, który sam siebie zbudował. Zamienił dyscyplinę w swój największy talent. Zmieniał kraje, ligi, języki, systemy gry - i wszędzie pozostawał elitą.
Cristiano to podobna historia, tylko on ma talent do ciężkiej pracy. Messi miał po prostu talent do piłki. Messi by pewnie nie odniósł sukcesu w innym sporcie, ale Cristiano z swoją ciężką pracą i ambicją mógłby odnosić sukcesy w innych dyscyplinach.
Jak mnie irytują takie wypowiedzi. Rozumiem, że mówią tak i myślą zakochani w Ronaldo fani, no ale piłkarz? Groszek chyba naczytał się polskich mediów społecznościowych :lol2:

Fajnie tak grać bez treningów, diety i dyscypliny :)
To zawsze będzie trudny temat, bo Messi faktycznie jako dzieciak się już wyróżniał. Trafił do Barcelony, miał swoje problemy zdrowotne, nie wiadomo jak na jego rozwój wpłynęły leki na syndrom wzrostu, grał u boku największych gwiazd. Kiedy Ronaldo z kolei możliwe, że swoją karierę zawdzięcza kumplowi który mu wystawił piłkę przy selekcji do Sportingu. Prawdą jest, że Messiemu wiele rzeczy wychodzi naturalnie a Ronaldo w dużej mierze wykorzystywał swoje umiejętności fizyczne by mieć przewagę nad rywalami a to kosztowało go dużo pracy. Widać to dzisiaj, gdzie motoryka CR7 już nie jest taka sama i to nie ta sama jakość zawodnika co kiedyś, kiedy Messi i jego umiejętności techniczne nadal mu dają pole do popisu. Nikt nie odmówi tego, że Messi też ciężko trenował, ale zapewne żaden piłkarz nie pracował tak mocno nad sobą jak CR7 i pozwoliło mu to odnaleźć się w każdej lidze w której grał, czy to mocnej fizycznie Premier League czy bardziej finezyjnej La Lidze albo Serie A. Messi sprawdził się w La Lidze a w Francji miał pole do popisu bo tam jakość rywalizacji między PSG a resztą stawki to była przepaść.

Obaj zawodnicy są genialni, grają na innych pozycjach i na pewno rywalizacja między nimi ich napędzała do dalszej pracy nad sobą.

Ja tam już mówiłem, porównywanie ich nie ma sensu, bo to są inni zawodnicy, inny styl gry i przede wszystkim inne pozycje.

Ale raczej dyskusja nad tym kto bardziej musiał nad sobą pracować jest zbędna, bo tu Cristiano Ronaldo wszystkich zostawia z tyłu. Messi ma jakiś naturalny talent, ale też jak wspomniałem, jego warunki fizyczne predysponowały go do technicznej, finezyjnej gry a nie opartej na fizyczności i dzięki temu nie musiał wkładać tyle pracy w swoje ciało i organizm co CR7.

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”