1/8 FINAŁU: USA - Belgia (7.07.2026 2:00) - Strona 5

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5773
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1315

1/8 FINAŁU: USA - Belgia (7.07.2026 2:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » dzisiaj, 9:15

League pisze:
dzisiaj, 8:54
Zaraz okaże się że wizy Belgów były nielegalne i będzie walkower
Bo wydano je Belgom, a w kadrze nie ma ani jednego Belga. Tylko jacyś Waloni i Flamandowie 😅

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6530
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1494
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

1/8 FINAŁU: USA - Belgia (7.07.2026 2:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » dzisiaj, 9:36

League pisze:
dzisiaj, 8:54
Zaraz okaże się że wizy Belgów były nielegalne i będzie walkower
Zaśmiane, choć Belgowie nie potrzebują wiz do USA.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7065
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2123

1/8 FINAŁU: USA - Belgia (7.07.2026 2:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » dzisiaj, 10:13

Tennessee pisze:
dzisiaj, 0:13
Ale Wy nic nie kumacie. Właśnie USA ma wygrać, a Balogun ma strzelić decydującą bramkę. Właśnie po to żeby ludzie w końcu się wkurwili na maksa, żeby środowisko futbolu się w końcu postawiło, żeby zaczęto chronić sport przed takim gównem. Jak Belgia wygra, a Balogun się kopnie w czoło, to wszystko się rozmyje i będzie cacy. Myśleć trochę ludzie, myśleć.
:D
FIFA przez lata wychodziła z wszelkich afer nie tylko obronną ręką, ale wladza się wręcz zwiększała i centralizowała w rękach jednego człowieka - nagle upadnie/zostanie zreformowana bo jakiś zawodnik zagrał w 1/8 MŚ i pomógł wygrać swojej ekipie. No to jest bardzo daleko posunięte myślenie życzeniowe.

Ps:
Moi drodzy Amerykanie.
Właśnie obejrzałem mecz. Wszyscy go oglądaliśmy. I powiem wam jedno: to był największy przekręt w historii futbolu. Większy niż wszystkie razem wzięte. Uwierzcie mi.
Mówią, że Belgia wygrała 4:1. Naprawdę? Ja widziałem zupełnie inny mecz. Moi ludzie widzieli inny mecz. Miliony patriotów widziały inny mecz. Tak naprawdę to Stany Zjednoczone wygrały. Ile? Wciąż liczymy.
Każda belgijska bramka była podejrzana. Bardzo podejrzana. Sprawdzimy to. Słyszałem, że ci ludzie są tutaj nielegalnie. Nigdy czegoś takiego nie widziałem.
Belgowie? Lubię ich. Naprawdę. Ale muszą przestać kraść gole. To nie jest w porządku. Nie można przyjechać do Ameryki, zdobyć czterech bramek i udawać, że wszystko jest w porządku.
Dlatego podpisuję dziś rozporządzenie wykonawcze. Wynik zostaje odwrócony. Oficjalny rezultat brzmi: USA 4, Belgia 1. Jeśli komuś się to nie podoba… cóż, nie powinien był strzelać do Ameryki. Nikt, powtarzam, nikt nie będzie tak robił. Ostrzegam innych. To lekcja dla świata.
FIFA będzie musiała to zaakceptować. Nie mają wyboru. Rozmawiałem z wieloma ludźmi. Najlepszymi ludźmi. Wszyscy mówią: „Panie Prezydencie, to najbardziej sprawiedliwy wynik, jaki kiedykolwiek widzieliśmy”.
A Belgii radzę jedno. Skupcie się na czekoladzie. Skupcie się na piwie. Jesteście w tym dobrzy, wiem co mówię. Piłkę nożną zostawcie zwycięzcom.
God bless America. I gratulacje dla prawdziwych zwycięzców… Stanów Zjednoczonych.

Awatar użytkownika
Tennessee
Kapitan
Kapitan
Posty: 2597
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 578

1/8 FINAŁU: USA - Belgia (7.07.2026 2:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » dzisiaj, 11:17

Po części wydarzyło się to czego można było się spodziewać. Amerykanie mają problem z trzymaniem obrony z wyższej klasy rywalami, a Belgia jest dobrą drużyną która była trochę zakładnikiem dużych nazwisk będących aktualnie bez formy.

Pierwsza połowa totalnie zdominowana przez Belgów, praktycznie na całej szerokości Amerykanie przegrywali walkę o piłkę, a podejście pod pole karne i zrobienie czegoś konkretnego prawie nie istniało, odcięty totalnie np. Pulisic.
Amerykanie mieli sposobność powrót do spotkania, na początku drugiej połowy był dobry moment, jednak sami sobie strzelili gola na 1:3 oddalając szansę na korzystny wynik. To był moment kluczowy tego spotkania, gracze USA trochę się połamali, a Belgowie wręcz przeciwnie i wrócili do kontroli.
Bardzo słaby mecz Stanów ale chyba to aż tak nie dziwi, wcześniejsi rywale byli zdecydowanie nastawieni defensywnie co pozwalało pokazywać im dobrą stronę drużyny. Natomiast jak trzeba było się skupić na przeciwniku i obronie, a jednocześnie starać się atakować przy dobrej jakości rywala okazało się to za trudne, do tego indywidualne błędy i wynik w dupie.

W Belgii dużo wychodziło, na początku turnieju grali mocno zachowawczo i chyba niesłusznie bo widać, że możliwości mają. Podobał mi się zwłaszcza Nicolas Raskin nie znam jakoś tego zawodnika ale w tym meczu zrobił koncert.
Na Hiszpanów zapewne Belgia posiada za mało argumentów, ale zdecydowanie powinni wyjść nastawieni optymistycznie i nie chować się za podwójną gardą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”