Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Devourer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 01 maja 2011, 21:31
Reputacja: 124

Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Post autor: Devourer » wczoraj, 9:35

Mr.Chris pisze:
wczoraj, 1:56
Ilka pisze:
wczoraj, 1:01
Poznaliśmy ósemkę w której mamy 6 drużyn europejskich :) Jednak przedwcześnie się o Europę martwiłam :)
No szok normalnie. A wystarczyło mnie posłuchać tych co mówili, że nie ma co oceniać po pierwszych kolejkach, bo faza grupowa to kalkulacja energii, a może nawet i wydłużony okres przygotowawczy co idealnie pokazała Argentyna cztery lata temu.
Nie tylko ty tak mówiłeś ;). Z krytyką faworytów należy się wstrzymać dopóki są w turnieju. Utworzenie takiego molocha 48 zespołów nawet daje im się spokojnie rozpędzać, bo grupy słabsze niż były, w dodatku można wychodzić nawet z 3 miejsc. W starym formacie ktoś mógł zaskoczyć, trafiały się grupy śmierci, gdzie trzeba było od początku forsować i często ktoś wracał do domu po fazie grupowej. Tutaj tylko Urugwaj zagrał wyjątkowo źle, cała reszta wyszła. Droga do ćwierćfinałów też jest prostsza, bo z reguły faworyci jak wygrali grupę trafiali na odpowiednio słabszych rywali.
48 zespołów dało możliwość zaprezentowania się bardziej egzotycznych zespołów i sporą szansę na jakiś mały sukces - jakim jest wyjście z grupy. To najbardziej wykorzystały zespoły z Afryki, które powychodziły z grupy na plecach drużyn azjatyckich i panamerykańskich.

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”