Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » wczoraj, 9:35
Devourer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » wczoraj, 10:19
Być może skład byłby taki sam, ale byłoby więcej ciekawych spotkań, przynajmniej na papierze. Dla mnie ten mundial mało interesujący, bo za mało spotkań między topowymi drużynami. Dużo bardziej bym wolał mecz Francji z Niemcami czy Argentyny z Kolumbią od tego co było. Niestety dodanie większej liczy drużyn zmniejszyło te topowe pojedynki do minimum. Wiadomo, nikt nie bronił tym lepszym awansować dalej, ale jednak dla samego formatu imo lepiej jak dochodzi więcej spotkań między tymi lepszymi repkami. Fajne są niespodzianki i przygody jak Wyspy Zielonego Przylądka teraz, czy taka Kostaryka w 2014, ale jak takich "niespodzianek" jest za dużo, to gdzieś ten turniej się dla mnie trochę rozmywa.
Sammyy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » wczoraj, 10:33
Drabinka Argentyny to dalej bylby śmiech na saliDevourer pisze: ↑wczoraj, 9:35Patrząc na drabinkę od 1/16 - czy jakbyśmy wyeliminowali niespodzianki, a mecze równych rywali poszły w 2 stronę zmieniłby się skład półfinałów ?
Francja grałaby z Niemcami w 1/8 i z Holandią w 1/4,
Anglia z Brazylią w 1/4,
Hiszpania z Chorwacją w 1/8,
Argentyna z Australia w 1/8 i z Kolumbią w 1/4.
Największe szanse miałaby chyba Brazylia na powrót do top4, nie możnaby było wykluczyć odrodzenia Niemiec czy Holandii.
Eyesmon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » wczoraj, 10:46
Tutaj na całą fazę pucharowa były 2 niespodzianki, jak dla mnie za mało. Skoro reszta świata coraz bardziej odstaje od topu, to pokazuje, ze rozszerzenie do 48 zespołów nie miało sensu. Tak jak na Euro spadła jakość przy rozszerzeniu stawki do 24 zespołów.Sammyy pisze: ↑wczoraj, 10:19Być może skład byłby taki sam, ale byłoby więcej ciekawych spotkań, przynajmniej na papierze. Dla mnie ten mundial mało interesujący, bo za mało spotkań między topowymi drużynami. Dużo bardziej bym wolał mecz Francji z Niemcami czy Argentyny z Kolumbią od tego co było. Niestety dodanie większej liczy drużyn zmniejszyło te topowe pojedynki do minimum. Wiadomo, nikt nie bronił tym lepszym awansować dalej, ale jednak dla samego formatu imo lepiej jak dochodzi więcej spotkań między tymi lepszymi repkami. Fajne są niespodzianki i przygody jak Wyspy Zielonego Przylądka teraz, czy taka Kostaryka w 2014, ale jak takich "niespodzianek" jest za dużo, to gdzieś ten turniej się dla mnie trochę rozmywa.
Devourer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » wczoraj, 10:48
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » wczoraj, 11:21
Może trochę nieprecyzyjnie też dobrałem słowa, bo przez niespodzianki miałem ogólnie na myśli mecze z udziałem słabszych reprezentacji. Z grup powychodziły Kanada, RPA, Bośnia, Austria, Algieria, Australia, Kongo czy RZP i tak szczerze powiedziawszy żadna z tych ekip nie grała jakoś wybitnie. Po prostu inni grali jeszcze gorzej. Fajnie jest co turniej obserwować jakiegoś kopciuszka, który robi wynik ponad stan, ale tutaj tych słabszych ekip ślizgających się przez turniej było jak dla mnie za dużo.
Sammyy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » wczoraj, 11:27
takie to gadki, ze gdyby "nie bylo niespodzianek" to argentyna mialaby na papierze jedna z ciezszych drabinek. juz w 1/16 urugwaj (gdyby ci zajeli drugie miejsce za hiszpanami w swojej grupie), a w 1/4 portugalie (gdyby ta wygrala swoja grupe zamiast dawac sie wyprzedzic kolumbii)Eyesmon pisze: ↑wczoraj, 10:33Drabinka Argentyny to dalej bylby śmiech na saliDevourer pisze: ↑wczoraj, 9:35Patrząc na drabinkę od 1/16 - czy jakbyśmy wyeliminowali niespodzianki, a mecze równych rywali poszły w 2 stronę zmieniłby się skład półfinałów ?
Francja grałaby z Niemcami w 1/8 i z Holandią w 1/4,
Anglia z Brazylią w 1/4,
Hiszpania z Chorwacją w 1/8,
Argentyna z Australia w 1/8 i z Kolumbią w 1/4.
Największe szanse miałaby chyba Brazylia na powrót do top4, nie możnaby było wykluczyć odrodzenia Niemiec czy Holandii.
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » wczoraj, 11:47
Wszystko to jest efektem rozszerzenia - w starym systemie te drużyny nie wyszłyby z grupy. Z 48 drużyn musiało wyjść 32 i ciezko to nazwać niespodziankami. Na dobrą sprawę tylko odpadnięcie Urugwaj było większą niespodzianką. Może jeszcze awans RPA, bo więcej szans dawało się Czechom i Korei Południowej.Sammyy pisze: ↑wczoraj, 11:21Może trochę nieprecyzyjnie też dobrałem słowa, bo przez niespodzianki miałem ogólnie na myśli mecze z udziałem słabszych reprezentacji. Z grup powychodziły Kanada, RPA, Bośnia, Austria, Algieria, Australia, Kongo czy RZP i tak szczerze powiedziawszy żadna z tych ekip nie grała jakoś wybitnie. Po prostu inni grali jeszcze gorzej. Fajnie jest co turniej obserwować jakiegoś kopciuszka, który robi wynik ponad stan, ale tutaj tych słabszych ekip ślizgających się przez turniej było jak dla mnie za dużo.
Devourer
Sammyy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » wczoraj, 12:06
Tak to po którymś tam razie spotkania wydają się wyreżyserowane. Jak po raz enty wychodzi wyrównane spotkanie z którego i tak psim swędem awansuje faworyt to w końcu mecze przestają budzić emocje.
Devourer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » wczoraj, 12:15
moody

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » wczoraj, 16:38
Jaminton Campaz dołożył cegiełkę do odpadnięcia reprezentacji Kolumbii z tegorocznych mistrzostw świata. Skrzydłowy zmarnował świetną szansę w dogrywce, a później jego zespół przegrał po rzutach karnych. Zamiast wrócić z kadrą do ojczyzny, piłkarz ukrył się w Argentynie. Powodem są groźby śmierci wymierzone w niego i jego pięcioletnią córkę.
Zygmunt-1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 16:50
cloner

PietroBosman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 16:55
Eeee, wiem, oglądałem. Piszemy o pudle z dogrywki.
cloner
Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio