Ja się w to wpierdoliłem. Jestem juz niemalże po wszystkim. Najgłupsza decyzja w zyciu. Finansowa katastrofa. Nie polecam.Samuraj pisze: ↑wczoraj, 16:38Tak swoją drogą, myślałem, że taki zabieg szczęki to dość skomplikowana sprawa. Ja mam tzw zgryz poprzeczny i też myślałem nad operacją szczęki ale za każdym razem gdy orientowałem się w kwestii takiej operacji, to mówiono mi że najpierw trzeba nosić aparat na zęby przez kilka lat który wyprostuje uzębienie, potem dopiero wchodzi zabieg operacyjny a po nim od pół roku do roku czasu rehabilitacji a między czasie masz wdupione jakieś śruby do ryja i ogólnie siorbiesz zupki przez słomkę a dopiero po jakiś 3 miesiącach możesz mniej więcej normalnie mówić... A tu taki Vinicjusz sobie zoperował szczękę i 2 tygodnie wszystko cacy i glacy...![]()
Nie wiem jak mu oni to zrobili, ale wygląda lepiej cokolwiek by mówić o tym zabiegu.



