Boleć mnie w ogóle nie boli. No chyba że mocno przycisnę. No ale nie jest to też ból tylko taki ucisk. Co do rośnięcia to ocenie z czasem. Ewentualnie po urlopie coś zacznę działać, bo teraz nawet nie mam kiedy. Zresztą trochę poczytałam i póki co nie ma co panikować.1234 pisze: ↑29 lip 2026, 17:06Torbiel może się wchłonąć, może się rozwijać a może zostać w tym samym stadium od lat. Jak nie rośnie, nie sprawia bólu i nie powoduje utrudnień w funkcjonowaniu to się tego nie ruszaja żyje z torbielą jakieś 12 lat i zapomniałem że ją mam. Dla pewności pewnie sobie zrób USG i skonsultuj z lekarzem jeśli będzie rosnąć i będzie jakiś dyskomfort.
Tyle lat z nią żyjesz już?



