Kamizela dość dobrze to opisał i chyba ciężko się nie zgodzić. Trzeba tylko całą nitkę przeczytać.Mr.Chris pisze: ↑wczoraj, 11:11Zgadza się, ale czym innym jest sianie paniki, a czym innym brak koordynacji systemu ostrzegania głosowego (syreny) z systemem informacyjnym (RCB). Po pierwsze, większą panikę budzi brak jakiejkolwiek informacji - na grupie osiedlowej o czwartej nad ranem wyświetliło mi się kilka postów. Po drugie, lepiej jest to wszystko przygotować i dograć wcześniej, niż tak jak zwykle (ale nie zawsze) Polska lubi robić, czyli po fakcie.
Tak źle i tak niedobrze.



