Sprowadzenie naszej gry ofensywnej do jednie szukania wrzutki Dimarco wydaje mi się sporym nadużyciem. Chociaż rzeczywiście był moment w sezonie, że przybrało to karykaturalne rozmiary (w okolicach rywalizacji z Bodo). Kończymy sezon z dorobkiem 89 bramek, gdzie poza poza jakimiś wynikami z lat 40-50, które trudno dzisiaj poważnie traktować, mamy rekord na równi z mistrzowskimi sezonami Conte i Inzaghiego. Wyprzedając przy tym wicemistrza o 30 bramek. Przy analizie sezonu wygląda to tak, że tylko Dimarco zagrał w okolicach swojego maxa, Lautaro bardzo mocny sezon, a reszta raczej ze sporą rezerwą - Hakan czy Dumfries stracili jakieś 50% spotkań, Thuram dopiero w końcówce sie odpalił. Dla mnie priorytetem jest obrona, gdzie z jednej strony rywale stwarzali sobie najmniej okazji w całej lidze, ale w ilości straconych bramek już tego nie widać.TS borys IFC pisze: ↑01 sie 2026, 13:46Rozumiem, że nie udało się z Lookmanem i Pazem, ale to był kierunek przy którym należało pozostać. A z plotek wygląda na to, że mu już nikogo o tej charakterystyce nie szukamy. A kto u nas umie coś kiwnąć z pomocników? Zielu trochę balansem i tyle. I znowu będziemy klepać na 30m, żeby oddać piłkę Dimarco żeby zrobił wrzutkę. I to starczy na jakieś Lecce, a przyjdzie Milan, zamuruje się zrobi jedną kontrę i kolejne derby w plecy. Ile można.
Co do Jonesa to trochę się zgadzam. Dla mnie jest jasne, że przy Hakanie który opuszcza 50% sezonu potrzebny jest pełnowymiarowy rezerwowy na tej pozycji. Jednak w momencie transferu Stankovicia wydaj się, że temat Anglika powinien być zamknięty. Z drugiej strony analizowałem staty Curtisa i on grając na środku potrafił robić naprawdę imponujące posiadanie i dokładność, IMO to nie byłby zły transfer. Wydaj mi się, że "czepianie" się w dzisiejszych czasach, że pomocnik nie ma wysokich liczb (bramek/asyst) jest mało przekonujące. Wystarczy spojrzeć na Hiszpanię, gdzie nikt obecnie nie wyróżnia się pod tym względem, a nadal są dominantami na boisku. Osobiście chciałbym natomiast kogoś dynamicznego do drugiej linii, w momencie gdy Bare pod formą (czyli prawie cały sezon) zawodnika o podobnym profilu bardzo nam brakuje (zostaje z ławki Miki, które na te 20 minut daje jeszcze radę).





