Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10699

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4068
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 11:53

BadBoy pisze:
wczoraj, 11:49
Zawsze przyspieszam na czas wyprzedzania ale jak jadę na tempomacie to czasami mi się nie chce 😉i mam do tego pełne prawo, nie łamie przepisów, a co po niektórzy to by takiego kierowcę zajebali bo on jedzie 160 i hamować musi 😉
Ja to samo. jak nie trzeba przyhamowac to tempomatu nie ruszam, nawet do wyprzedzania.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » wczoraj, 12:16

To ja mam w dwie strony: tak jak nie lubię tych tępych cepów w Audi co mrugają światłami z 200 metrów (niech jadą i 200, byle nikomu nie przeszkadzali i nie wymuszali), tak irytują mnie zamulacze, którzy nie potrafią dynamicznie wyprzedzić, dobijając do maksymalnej dopuszczalnej prędkości, tylko się snują po tym lewym pasie na tempomacie, zatrzymując cały świat.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8458
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » wczoraj, 12:24

10 pisze:
wczoraj, 12:16
To ja mam w dwie strony: tak jak nie lubię tych tępych cepów w Audi co mrugają światłami z 200 metrów (niech jadą i 200, byle nikomu nie przeszkadzali i nie wymuszali), tak irytują mnie zamulacze, którzy nie potrafią dynamicznie wyprzedzić, dobijając do maksymalnej dopuszczalnej prędkości, tylko się snują po tym lewym pasie na tempomacie, zatrzymując cały świat.
Zwięzłe sformułowanie do czego nawiązuję :)

Ani korona z głowy nie spadnie temu co zapieprza 200 i zwolni dając innym wyprzedzić ani korona z głowy nie spadnie komuś kto chce wygodnie jechać na tempomacie, ale wdepnie na czas wyprzedzania.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7343
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 825

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » wczoraj, 12:29

Temu co zapierdala 200 to może spaść ale co innego :angry2: już [ch**] z nim jak się zajebie. Ale to jest jawne stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym i to karane musi być grubo. Tak jak ktoś powiedział, przekraczają granicę i na Słowacji potrafią jechać normalnie. Jechałem do Holandii i jest to samo. Gość nowym Porsche i sobie pomyka 120 bo wie że jak go jebną to mandat odczuje.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4068
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 12:37

BadBoy pisze:
wczoraj, 12:29
Tak jak ktoś powiedział, przekraczają granicę i na Słowacji potrafią jechać normalnie. Jechałem do Holandii i jest to samo. Gość nowym Porsche i sobie pomyka 120 bo wie że jak go jebną to mandat odczuje.
Jeszcze za malo w przestrzeni publicznej mowi sie, ze mandaty za parkowanie nie dosc, ze potrafia tez byc dotkliwe (w zaleznosci od panstwa), to jednak w innych krajach ktos na to zwraca uwage i potrafi zareagowac na takiego cwaniaka:



I tak jak przekraczanie predkosci, bo przeciez 20 wiecej nic nikomu nie zaszkodzi, to nie wiem czy bardziej nie irytuje mnie wlasnie to parkowanie. Gosc z takim podejsciem pojedzie dalej i przy odrobinie szczescia krzywde zrobi tylko sobie a reszta uczestnikow ruchu co najwyzej postoi w korku. Zdarza sie, ale rzadziej niz barany parkujace samochody gdzie popadnie. Potem idziesz na spacer i chodnik zastawiony, nie ma jak tego obejsc albo trzeba wchodzic na ulice i sie wychylac bo baran nei dosc ze blokuje chodnik to jeszcze zaslania cala widocznosc w obrebie skrzyzowania. Naprawde nie rozumiem skoro straz miejska czy policja nie wyrabia z tego typu zgloszeniami, czemu nie ma podpisanych umow z prywatnymi firmami, ktore po zrobieniu stosownej dokumentacji i fotografii moglyby takie auta zabierac na parking na wypizdowo i tam sobie niech geniusze odbieraja swoje fury skoro nie potrafia uszanowac innych osob.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8458
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » wczoraj, 12:54

BadBoy pisze:
wczoraj, 12:29
Temu co zapierdala 200 to może spaść ale co innego :angry2: już [ch**] z nim jak się zajebie. Ale to jest jawne stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym i to karane musi być grubo.
Powinno być. Ale przede wszystkim powinna być zwiększona wykrywalność.
Przema pisze:
wczoraj, 12:37
to jednak w innych krajach ktos na to zwraca uwage i potrafi zareagowac na takiego cwaniaka:
, więc odnoszę się do tego co mamy obecnie.

Fajnie, że reagują i popieram karanie za to, ale blokada w takim miejscu, to nieco [ch**] opcja. W prawdzie lepsza niż jak kiedyś u mnie na osiedlu dali blokadę na drodze pożarowej, ale i tak jak dla mnie to stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym. W wielu miejscach samochody są zmuszone zjeżdżać na przeciwległy pas i tak jak ruch w trakcie kręcenia uniemożliwia szybką jazdę, to w innych godzinach może to stwarzać niebezpieczne sytuacje.

I podkreślam, zanim znowu ktoś przekręci moje słowa nie widząc, że zacząłem od chwalenia za reakcję i potępiając jedynie rodzaj. Ani nie popieram parkowania w ten sposób ani nie popieram pobłażania.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2577
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1141

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » wczoraj, 13:00

U nas już jest płacz, że mandaty za prędkość są wysoki, a finalnie są niewielkie w stosunku do innych państw. Nasi mistrzowie kierownicy po jednym rajdzie w Szwecji, Austrii czy Szwajcarii skonczyliby z pięknym rachunkiem :witam:

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4068
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 13:01

Mr.Chris pisze:
wczoraj, 12:54
I podkreślam, zanim znowu ktoś przekręci moje słowa nie widząc, że zacząłem od chwalenia za reakcję i potępiając jedynie rodzaj. Ani nie popieram parkowania w ten sposób ani nie popieram pobłażania.
Na górę
Szybka odpowiedź
W Polsce dziala to tak, ze dostajesz kartke za wycieraczke i w jakims tam dniu trzeba sie stawic na strazy miejskiej odebrac mandat. Jesli na Slowacji maja podobne procedury, to pewnie stad te blokady, bo malo kto by sie tam pojawil i kasy by nie sciagneli. Swoja droga musza miec niezle doswiadczenia z parkowaniem skoro dysponowali taka iloscia blokad.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2577
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1141

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » wczoraj, 13:11

Każdy długi weekend po słowackiej stronie Tatr naznaczony jest właśnie parkowaniem jak na obrazku, więc Słowacy zrobili odpowiedni zapas blokad.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4068
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 13:17

To mi przypomina sytuacje z Danii wiele lat temu, podczas jednej z moich pierwszych wizyt tam. Przyjechalismy autem pod hotel, kolega ktory juz tam wiele razy bywal zaparkowal w scislym centrum na chodniku, mowiac ze nie bedziemy placic za parking hotelowy czy tam miejski. Poszlismy i oczywiscie na nastepny poranek mandat za wycieraczka. Ten niewzruszony zgniotl swistek, pojechalismy do roboty i tak przez bite 2 tygodnie. Okazalo sie, ze parkowac tam mozna, ale nie w sposob taki zeby wjezdzac kolem na chodnik. Przy czym tam nawet nie bylo kraweznika, po prostu kostka brukowana i przekroczona linia, bo trzeba bylo kolem wjechac. Oczywiscie tych mandatow nazbieralo sie duzo, zwlaszcza ze tego samego nauczyly sie inne osoby i manewry powtarzaly, tyle ze tu juz jakas swiadomosc byla i na mandaty szla sciepa z tego co kojarze (nie wiem bo ja juz wiecej do tego hotelu nie jechalem). Natomisat sytuacja o tyle zabawna, ze kolega ktory mandatow nie placil za jakis czas zwolnil sie z firmy a upomnienie o mandaty w koncu przyszlo do firmy - niestety nie wiem jak sie ta historia skonczyla. :(

Swoja droga tam to sie nie pierdola w tancu bardziej niz w Niemczech. Niby limit na autostradzie to 130, ale w zdecydowane wiekszosci i tak jest 110. Potrafia postawic smietnik za szyba w jakims gracie na poboczu i leca mandaty. A tam nawet za przekroczenie o 3km/h karaja. O dziwo tam auta na polskich blachach tez jezdza przepisowo.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26643
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6624

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » wczoraj, 13:22

To są polskie rejestracje na tyk filmiku ze Słowacji?

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2577
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1141

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » wczoraj, 13:26

Pewnie spora część tak.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8458
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » wczoraj, 13:38

Hannibal pisze:
wczoraj, 13:00
U nas już jest płacz, że mandaty za prędkość są wysoki, a finalnie są niewielkie w stosunku do innych państw. Nasi mistrzowie kierownicy po jednym rajdzie w Szwecji, Austrii czy Szwajcarii skonczyliby z pięknym rachunkiem :witam:
Mandaty po prostu powinny mieć pewną wartość minimalną, załóżmy taką jak jest teraz + dostosowanie do zarobków.
Przema pisze:
wczoraj, 13:01
Mr.Chris pisze:
wczoraj, 12:54
I podkreślam, zanim znowu ktoś przekręci moje słowa nie widząc, że zacząłem od chwalenia za reakcję i potępiając jedynie rodzaj. Ani nie popieram parkowania w ten sposób ani nie popieram pobłażania.
Na górę
Szybka odpowiedź
W Polsce dziala to tak, ze dostajesz kartke za wycieraczke i w jakims tam dniu trzeba sie stawic na strazy miejskiej odebrac mandat. Jesli na Slowacji maja podobne procedury, to pewnie stad te blokady, bo malo kto by sie tam pojawil i kasy by nie sciagneli. Swoja droga musza miec niezle doswiadczenia z parkowaniem skoro dysponowali taka iloscia blokad.
[ch**] procedury, jak zwykle. Przy rejestracji pojazdu powinien być obowiązkowo pobierany numer telefonu. Wystawienie mandatu = automatyczne wysłanie SMSa. Zmieniłeś numer i nie poinformowałeś o tym wydziału komunikacji? Twój problem.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4068
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 13:41

Mr.Chris pisze:
wczoraj, 13:38
[ch**] procedury, jak zwykle. Przy rejestracji pojazdu powinien być obowiązkowo pobierany numer telefonu. Wystawienie mandatu = automatyczne wysłanie SMSa. Zmieniłeś numer i nie poinformowałeś o tym wydziału komunikacji? Twój problem.
Jest przeciez mObywatel gdzie mozna zobaczyc swoj pojazd, punkty karne itd. - pewnie daloby rade to wykorzystac.
Oczywiscie sytuacja sie komplikuje przy autach na kredyt, firmowych (w leasingu badz nie) i z wypoczalni. Ale tutaj banki czy wypozyczalnie juz teraz jakos moga sobie z tym radzic, przy okazji pobierajac odpowiednia oplate.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17506
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4363
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » wczoraj, 13:47

Magnum pisze:
wczoraj, 10:30
Eyesmon pisze:
wczoraj, 10:03
Odcinkowe na autostradach i S to głupota - rozumiem że 99% społeczeństwa płaci za wybryki tych debili od 250 km/h w BMW ale realnie jakie zagrożenie powoduje jadąc 3 pasmową autostradą 140 vs 160?

Btw nie jest tak że to jest do podważenia bo nie ma miejsca spowodowania wykroczenia (no bo nie jest tak że kierownik jechał +20 km na 930 km drogi AX tylko że jechał + 20 pomiędzy wsią A a wsią B - nie ma więc miejsca wykroczenia określonego)?
w Polsce i tak są bodaj najwyższe dopuszczalne prędkości na autostradach..dajcie spokój, więcej niż 140 naprawdę nie trzeba jeździć.

Niemcy pozdrawiają :)
A i inne kraje testują 150 :)

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,32764811 ... kosci.html


I mi nie chodzi o to żebym mógl jechać 160 tylko żeby nie było absurdu że na A4 jest ograniczenie do 110, odcinkowy, zagapię się i pojadę średnio 120 i cyk - parę pkt i 1000 czy 2000 leci. Przecież w OPP nie chodzi o bezpieczeństwo ale o ordynarne grabienie kasy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”