O futbolu na luzie... - Strona 6991

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8524
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2072
Kibicuję: Manchester United

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 20 sie 2026, 1:05

Sh00t pisze:
20 sie 2026, 0:30
Mr.Chris pisze:
19 sie 2026, 19:45
Sh00t pisze:
19 sie 2026, 18:54
FFP działa dobrze, props.
Tam za samo bycie w lidze i praw telewizyjnych jest ponad 110-180mln za sezon.

Tym bardziej pogarda dla tego tworu. Nikt nie niszczy obecnej piłki bardziej od Anglii. Mam nadzieję, że kiedyś to się skończy, bo naprawdę obrzydza mnie to, że jakieś Coventry wydaje tyle co Juventus, gdzie ten drugi klub musi z ffp kombinować, a ten 1 klub ma na to wyjebane.
Ja bym tu raczej kierował pogardę do rządu Włoch, który od lat stawia biznesmenom kłody na każdym kroku i utrudnia przedsiębiorczość. Prawa do stadionów, utrudnianie życia zagranicznym inwestorom, problemy z urzędami, etc. Anglia była tu po prostu eldorado, ale i to się powoli kończy. Zmieniło się prawo podatkowe dla piłkarzy, a teraz mają wejść zmiany w przychodach. Ale skok już został zrobiony, więc wpierdol może nie będzie aż tak mocny. Skok, który Włosi sprowadzili do parteru przez chęć dopompowania budżetu zarówno krajowego jak i lokalnego oraz przez nadmierną kontrolę. Jak sięgniesz pamięcią nawet kilkanaście lat wstecz, to zorientujesz się, że Włochy były wtedy ówczesną Anglią.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47629
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 20 sie 2026, 8:00

Czemu pogarda dla tworu?
Anglicy potrafili zmonetyzować produkt jak nikt inny, oglądalność bije rekordy, ceny praw są najwyższe, podział między kluby najbardziej sprawiedliwy, kasy nie brakuje, to wydają.

To nie wina Anglii, że mają pieniądze i je wydają. Mają celowo biednieć, bo we Włoszech nie umieli zrobić takiego produktu marketingowego?

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18659
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2272
Kibicuję: AC Milan

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 sie 2026, 8:06

uwielbiam te narzekanie na angielska pilke i szalone pieniadze wydawane tam, w oderwaniu od tego, ze nikt nie chce ogladac Elche, Valladolitow czy walacych sie stadionow we Wloszech.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14503
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3996

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 20 sie 2026, 9:29

Szczególnie, że w latach 90. i na początku lat 2000. we Włoszech była duża kasa. Potem kilka klubów prawie upadło, ale mniejsza.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 sie 2026, 9:50

Ale to była kasa legalnie z mafii a nie za krwawe diamenty od szejków.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65095
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8716
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 sie 2026, 9:52

Enjo pisze:
20 sie 2026, 8:06
uwielbiam te narzekanie na angielska pilke i szalone pieniadze wydawane tam, w oderwaniu od tego, ze nikt nie chce ogladac Elche, Valladolitow czy walacych sie stadionow we Wloszech.
Z tego też powodu ja jestem przeciwny FFP. Właściciel ma kasę to niech pompuje swoje miliardy na niezliczoną liczbę transferow.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18659
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2272
Kibicuję: AC Milan

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 sie 2026, 10:02

Ja z kolei uwazam, ze powinien byc mechanizm na zasadzie salary cup z NBA.

Tam najwieksze rynki, typu Lakers, czy Knicks nie moga wziac top30 graczy ligi i sobie pykac dlatego liga jest taka wyrownana. Z kolei, nie jest to bez wad i ciezko byloby to przelozyc na futbol bo dlaczego United mialby byc karane za to, ze jest popularniejsze od Luton, czy Inter od Venezii ?

Nie jest wina angielskiej pilki, ze maja wieksze zasoby niz nieudacznicy we Wloszech czy Hiszpanii, ale tez nie jest to ogolnie dobre dla futbolu gdzie wiesz, ze niewazne co sie stanie to lige wygra Bayern, PSG czy City. A te ligi europy, puchary weszlo zdominuja angielskie zespoly nawet z 7 miejsc bo taka maja moc kadry.

Mnie futbol nudzi coraz bardziej, wlasnie przez to co opisalem wyzej, a i tez uwazam za chore transfery Tonalich po 100 m (chcialem kupic bilety na Spurs z Villa to tam nie podchodz bez kwoty 400 zl za sztuke).

Podsumowujac, nie podoba mi sie dzisiejszy futbol, trzeba by go wlozyc w jakies bardziej rownosciowe ramy, ale nie mam zlotego rozwiazania na to.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 sie 2026, 10:20

Salary Cap to jedynie w Super Lidze.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23293
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 20 sie 2026, 13:31

Ja nie widzę na to opcij.
Po pierwsze różne prawa podatkowe krajów, utrzymanie zawodnika brutto we Francji potrafi być prawie 2x wyższe niż w Hiszpanii.
Po drugie zupełnie inna specyfika sportu - w NBA umieścisz 5 najlepszych graczy ligi w jednej drużynie, to zapewne odpadną z hukiem w pierwszej rundzie (bo zadaniowcy są kluczowi, który pracują na gwiazdorów), zaś w piłce nożnej - przy zupełnie innym rozmiarze boiska i większym składzie drużyny, budujesz zespół właśnie tak żeby na każdej pozycja grał jak największy gwiazdor.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1542
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 410

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 20 sie 2026, 15:44

Salary cap miałoby w teorii sens, bo przecież można byłoby wyznaczyć górny limit/% od zarobków wydawany na transfery - ale już z FFP skończyło się tak, że szejkowicze zawyżają przychody, bogaci na czilku, bo są bogaci, ci niżej muszą się do tego stosować, a do tego ligi stosują inne regulacje finansowe (Hiszpania). Żeby była jasność, nie mamy historii a'la Leeds czy inne Parmy, wiec jest jakiś plus w tym wszystkim, ale to by było na tyle.

Klubowa piłka to zabawa na topie dla 8-10 klubów, reszta to druga liga i tło - u mnie mocno zyskała reprezentacyjna piłka i szukanie jakichś Bodo czy Greków, którym można pokibicować i uznać to za 'fajną historię'. A tak Realek wygra to fajnie, nie wygra to śmiesznie i na tym kończą się emocje. Teraz pewnie bardziej mam nadzieję i kibicuję, że np. Konstantelias i Karetsas wypalą w Dortmundzie niż że Real wygra ligę. W kadrowej piłce z kolei niczego nie kupisz i to ostatni bastion jakiejś 'sprawiedliwości', ale tam problem jest taki, że duże tituli wygrywa ograniczona liczba państw. Ale klubowa piłka jest obiektywnie dużo gorsza niż kiedyś (bardziej przewidywalna i monotematyczna), po prostu nadrabia z naszej perspektywy, że dla nas to rewolucja pod względem dostępności tych wszystkich meczów (w porównaniu do sytuacji 20-25 lat temu).

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23293
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 20 sie 2026, 15:52

Bernabeu2 pisze:
20 sie 2026, 15:44
Salary cap miałoby w teorii sens, bo przecież można byłoby wyznaczyć górny limit/% od zarobków wydawany na transfery - ale już z FFP skończyło się tak, że szejkowicze zawyżają przychody, bogaci na czilku, bo są bogaci, ci niżej muszą się do tego stosować, a do tego ligi stosują inne regulacje finansowe (Hiszpania). Żeby była jasność, nie mamy historii a'la Leeds czy inne Parmy, wiec jest jakiś plus w tym wszystkim, ale to by było na tyle.
Salary Cap w NBA polega na tym że jak go przekraczasz to... płacisz dodatkowo, więc mechanizm że najbogatsi sobie przekraczają FFP a potem płacą kary które są dla nich wacikami jest mniej-więcej odwzorowaniem tego mechanizmu :P

No i w NBA jest 30 bogatych zespołów gdzie salary cap jest jednym co ich jakoś blokuje. W piłce nożnej bogaci grają w jednej lidze w biednymi i zrobienie limitów tym bogatym niekoniecznie musi sprawić, że mniejszy przejmie od nich gracza.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18659
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2272
Kibicuję: AC Milan

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 sie 2026, 15:55

Bernabeu2 pisze:
20 sie 2026, 15:44
kadrowej piłce z kolei niczego nie kupisz
no nie do konca. Sam lubie turnieje reprezentacyjne (ale nie te eliminacje do eliminacji, czy ligi narodow), ale nie jest ona pozbawiona kalkulacji. Czesto krajowe federacje walcza o pilakrza, a ten sie zastanawia gdzie grac - z mojego punktu widzenia, albo jestes Niemcem, albo jestes Anglikiem, a nie to gdzie masz wieksze szanse na jakiekolwiek sukcesy.
Matty Cash nie gra w polskiej kadrze bo od dziecka kochal pierogi i czytal Bolka i lolka, a skalkulowal z agentem ze moze dostanie wieksze pieniadze badz transfer do lepszego klubu. Chlop nawet pol zdania po polsku nie potrafi powiedziec, co gorsza nikomu to nie przeszkadza.

Ja i tak doceniam to, ze ciebie czy moodego interesuje ze ktos tam w Celcie Vigo mila 16 odbiorow w meczu, a Atlantiko wysoko pressuje, ze mnie to zainteresowanie sie wyplukalo.
sickstick pisze:
20 sie 2026, 15:52
Salary Cap w NBA polega na tym że jak go przekraczasz to... płacisz dodatkowo, więc mechanizm że najbogatsi sobie przekraczają FFP a potem płacą kary które są dla nich wacikami jest mniej-więcej odwzorowaniem tego mechanizmu
Dodam bardziej obrazowo - jak przekroczysz progi wydatkow, to za kazdego dolara placisz trzy. 10 mln w placach = 30 mln podatku, ktory jest pozniej rozdzielany pomiedzy inne druzyny w NBA.
Zaraz podrzuce link gdzie to jest fajnie opisane.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1542
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 410

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 20 sie 2026, 16:15

Enjo pisze:
20 sie 2026, 15:55
no nie do konca. Sam lubie turnieje reprezentacyjne (ale nie te eliminacje do eliminacji, czy ligi narodow), ale nie jest ona pozbawiona kalkulacji. Czesto krajowe federacje walcza o pilakrza, a ten sie zastanawia gdzie grac - z mojego punktu widzenia, albo jestes Niemcem, albo jestes Anglikiem, a nie to gdzie masz wieksze szanse na jakiekolwiek sukcesy.
No nie jest idealnie, patrz ten napastnik z Aston Villi, który zadebiutował w kadrze Luksemburga i poszedł do Anglii ostatecznie. Ale fakt, że Włochy, Brazylia czy w mniejszym stopniu Holandia od lat niczego nie osiągnęły, a to historycznie potęgi, i max co mogą zrobić to zatrudnić Ancelottiego czy Conte i liczyć, że coś z tej murarki się wykluje - daje jeszcze jakiś vibe organicznego futbolu. Chorwacja na MŚ mogła skasować Anglię czy Brazylię, w klubowej piłce wykupiliby ich po roku i nic by z tego nie zostało, w piłce nawet kluby-memy jak PSG kiedyś czy ostatnio United (w mniejszym stopniu) albo kluby bez historii (City) kupią sobie fajny zespół. Diomande zagra jeden fajny sezon i od razu pójdzie za +100 milionów do Realu.

Dlatego dla mnie powoli najciekawsza rzecz we futbolu to właśnie kibicowanie Chorwatom, teraz Norwegom, za parę lat Grekom, czyli mniejszym krajom, które sobie wyszkolą fajne pokolenie i czasami rzucą wyzwanie tym większym.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1542
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 410

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 20 sie 2026, 16:17

Bernabeu2 pisze:
20 sie 2026, 16:15
Dlatego dla mnie powoli najciekawsza rzecz we futbolu to właśnie kibicowanie Chorwatom, teraz Norwegom, za parę lat Grekom, czyli mniejszym krajom, które sobie wyszkolą fajne pokolenie i czasami rzucą wyzwanie tym większym.
... aczkolwiek jeśli zniszczą MŚ także dla kasy, a tak to się skończy, to nie zostanie nic jak tylko załamać ręce.


Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4119
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1019

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 20 sie 2026, 16:25

Bernabeu2 pisze:
20 sie 2026, 16:15
Dlatego dla mnie powoli najciekawsza rzecz we futbolu to właśnie kibicowanie Chorwatom, teraz Norwegom, za parę lat Grekom, czyli mniejszym krajom, które sobie wyszkolą fajne pokolenie i czasami rzucą wyzwanie tym większym.
Musisz spróbować ogarnąć ekstraklasę. Tu jest powiew normalności:D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”