Ale Reijndersa to Ty szanuj. On powinien był zostać.
No zabawne jest to, że wielkie ochy i achy to niektórzy mają jak zobaczą wrzuconą statystykę nowego zawodnika w klubie. Jeszcze bardziej to działa jak płachta na byka jak się transfer nie podoba. Jak sie transfer podoba to wtedy statystyki się pięknie zgadzają.
Statystyka to oczywiście jedno. Umiejętność zarzadzania piłkarzem to drugie jak i nie nawet ważniejsze. Z najgorszego piłkarza mozna zrobić bardzo fajny element układanki jak i można spierdolić talent czystej wody. Takich przykładów w piłce jest mnóstwo.
Więc skończmy pierdolić o czymś co się komu wydaje tylko poczekajmy co Amorim zrobi z tą kadrą.
I już koniec o tym gowniarzu bo dostał więcej uwagi niż na ten moment zasługuje. Juventus przed nami i tu może pęknąć bańka i wyleje się sporo pomyj znów na wszystko i wszystkich



